Platformy:

Jesteś na SwiatGry.pl» Zapowiedzi» PlayStation 3» Dark Souls II

Informacje

  • Autor: Rasgul
  • Dodano: 05 marzec 2014 22:48
  • Czytano: 1,060 razy



Najnowsze zapowiedzi

Najczęściej czytane zapowiedzi

Zapowiedź gry Dark Souls II (PlayStation 3)

Okładka gry Dark Souls II
  • Producent: From Software
  • Wydawca: Namco Bandai Games
  • Dystrybutor PL: Cenega Poland
  • Gatunek: akcji, fantasy, RPG, TPP
  • Premiera: 11 marzec 2014 r.
  • Premiera PL: 14 marzec 2014 r.
  • Tryb gry: single / multiplayer
  • Język: angielski
  • Nośnik: BD
  • Cena: 229.90 zł
  • Prognoza

    9.5

  • Twoja ocena

    9 / 10

    Średnia: 9 / Głosów: 7

  • Cechy gry PEGI 16

    PEGI 16
    Gra dla nastolatków

    Przemoc

    Przemoc
    Gra zawiera elementy przemocy.

Wymagania: konsola Sony PlayStation 3

Dark Souls II to gra będąca kontynuacją ciepło przyjętego Dark Souls, przez spore grono graczy i recenzentów. Action RPG od From Software z miejsca zawojowało serca, głównie przez zawarty w nim wysoki poziom trudności. Czy „dwójka” powtórzy sukces? Czy nadal będziemy ginęli w niej często i gęsto?

Halo?! Jest tu kto?!



Dark Souls było produkcją bardzo elitarną, skierowaną głównie do wąskiego grona graczy, którzy wśród gier szukają wyzwań. To właśnie ona wraz z Demon’s Souls pozwoliła im wrócić do dawnych czasów, gdzie gry nie przechodziły się same, nie były filmowe, a karały za błędy i uczyły samoopanowania z cierpliwością. Jedna z niewielu produkcji potrafiąca przez śmierć naszej postaci zmotywować do dalszego działania, a także szlifowania popełnionych wcześniej błędów. Była w niej zaklęta jakaś japońska magia, która przelała się na zachód, zyskując tam naprawdę dużo odbiorców. Sam zagrywam się w Dark Souls do teraz i niezależnie, ile razy bym ją przechodził, jakąkolwiek klasą postaci, to zawsze potrafi mnie czymś zadziwić. Na kontynuację czekam z niecierpliwością, a From Software ufam bardziej niż własnej matce. Popełniają bardzo przemyślane decyzje, nie burzące za bardzo gameplayu tak bardzo charakterystycznego dla serii. Soulsy są do siebie strasznie podobne, co nie przeszkadza graczom jak przy Call of Duty. Ale czemu mówię o tym parszywym cerberze Activision? W końcu to tak, jakby porównywać świeżo złowionego homara z kawiorem (tu DS) z odgrzewanym po raz szósty, lekko spleśniałym schabowym (tu CoD).

Jak już wspomniałem cykl tychże produkcji jest w pewnym stopniu elitarny. Jego społeczność jest fenomenalna, ale z finansowego punktu widzenia przydałoby się ją nieco powiększyć. Nie zrozumcie mnie źle, Dark Souls II nie będzie łatwiejsze. Będzie po prostu miało troszkę mniejszy próg wejścia, czytaj – bardziej przystępna dla nowego odbiorcy. Nie powinien się on teraz czuć się zagubiony lub porzucony na głębokich wodach. Spróbować DS II będzie łatwiej, ale już zagłębić się w świat i starać się go opanować zostanie tak samo trudnym zadaniem, jak było dotychczas. Fani nie mają się o co martwić. Nadal będą padać częściej niż muchy.

Nie! Ani mi się waż! Zostaw tę linę!



Twórcy obiecują, że oddany nam świat będzie równie ogromny, a nawet nieco większy niż ten, który widzieliśmy w pierwszym Dark Souls. Jednakże będzie on bardziej wypchany zawartością. Znajdziemy w nim więcej ciekawych zakamarków czy przedmiotów. Po prostu będzie co zwiedzać, w troszkę bardziej nieliniowy sposób niż dotychczas. Nikt nie zabroni nam od razu iść do jakiegoś wielkiego, mrocznego zamczyska, dookoła którego lata pełno smoków. Tylko kwestia tego, jak sobie w nim poradzimy.

W ogóle Dark Souls II ma praktycznie taki sam rdzeń rozgrywki jak poprzednik. Nadal bazuje on głównie na skomplikowanym systemie walki, epickich potyczkach z bossami, eksploracji świata oddanego w ręce gracza oraz rozwoju systemu postaci za zdobywane dusze. Oczywiście wszystko oblane gęstym klimatem grozy. Do tego fabuła wciąż będzie przedstawiona strasznie szczątkowo, praktycznie jakby nie istniała. Sama rozgrywka doczeka się pojedynczych zmian. Broniami będzie machało się nieco inaczej, leczenie ran przestanie opierać się tylko na Estus Flaskach, a sztuczna inteligencja przeciwników zostanie poprawiona (wrogowie będą bardziej agresywni chociażby). Nic wielkiego, a jednak takie drobniutkie rzeczy wzbudzają wielkie dyskusje na forach.

Time to fight!



Największą nowością będzie implementacja nowego silnika graficznego do gry. Nie będzie to oczywiście coś, co zniszczy hardware nowych konsol, bo sama produkcja nie zamierza się na nie ukazać. Co nie zmienia faktu, iż gra wygląda wprost obłędnie. Animacje postaci są płynniejsze, a co za tym idzie, bardziej naturalne. Ich modele również prezentują się przepięknie. Najbardziej imponuje jednak mechanizm odpowiadający za grę światła z cieniem. Dark Souls II będzie mroczniejsze, co mają podkreślać lokacje skąpane w mroku. Tak gęstym, że bez jakiegokolwiek oświetlenia w ręku skazujemy się na nagłą śmierć od przeciwnika, albo od przepaści, których nie zauważyliśmy. Pochodnia w drugiej ręce będzie zatem niezwykle wskazana.

Nowa produkcja From Software nie zapowiada się na rewolucję, a rozwinięcie sprawdzonych już pomysłów, które zostaną udostępnione na ładniejszym talerzu dla nowych odbiorców. To w zupełności wystarczy. Jakakolwiek diametralna zmiana mechanik zabawy Soulsów mogłaby jej tylko zaszkodzić. A to, co jest dobre, ciężko zmienić. Wątpię, że coś może pójść nie tak. Japończycy znają się na rzeczy. Dowodów należy wypatrywać 14 marca na konsolach i gdzieś w kwietniu na komputerach osobistych. Warto czekać!

Komentarze (8)

  • Avatar użytkownika PePe
    #1 | PePe mówi:10 marzec 2014

    szkoda za premiera PC jest dopiero w kwietniu Sad

  • Avatar użytkownika Nakata
    #2 | Nakata mówi:07 marzec 2014

    Dark Souls to świetna produkcja, 'dwójka' też będzie Smile

  • Avatar użytkownika panxryba
    #3 | panxryba mówi:07 marzec 2014

    No będę musiał, ale tyle gier nowych kupiłem na wyprzedażach, że nie wiem za co się zabrać. Grin

  • Avatar użytkownika bart0ssy
    #4 | bart0ssy mówi:06 marzec 2014

    Musisz nadrobić zaległości. Szkoda, by jedna z najlepszych gier... ever się kurzyła Smile

  • Avatar użytkownika panxryba
    #5 | panxryba mówi:06 marzec 2014

    Dopiero jakoś na początku roku kupiłem "jedynkę", nawet jeszcze nie miałem dłuższej okazji pograć.

  • Avatar użytkownika bart0ssy
    #6 | bart0ssy mówi:06 marzec 2014

    Ja od jedynki nie mogłem się oderwać. Parę razy dostałem furii, ale było warto spędzić z grą te kilkadziesiąt godzin ;D

  • Avatar użytkownika JackReno
    #7 | JackReno mówi:06 marzec 2014

    Po przeżyciach z jedynki sobie odpuszczę. Czasu niet, tym bardziej na frustracje.

  • Avatar użytkownika bart0ssy
    #8 | bart0ssy mówi:06 marzec 2014

    Czekam na wersję PC. Oj, będą nerwy Smile