Platformy:

Jesteś na SwiatGry.pl» Zapowiedzi» PlayStation 3» Beyond: Dwie Dusze

Informacje

  • Autor: Finka
  • Dodano: 04 październik 2013 00:33
  • Czytano: 2,436 razy



Najnowsze zapowiedzi

Najczęściej czytane zapowiedzi

Zapowiedź gry Beyond: Dwie Dusze (PlayStation 3)

Okładka gry Beyond: Dwie Dusze
  • Producent: Quantic Dream
  • Wydawca: Sony Computer Entertainment
  • Dystrybutor PL: Sony Computer Entertainment Polska
  • Gatunek: akcji, przygodowe, TPP
  • Premiera: 8 październik 2013 r.
  • Premiera PL: 11 październik 2013 r.
  • Tryb gry: single player
  • Język: Polski / Angielski
  • Nośnik: BD
  • Cena: 279.90 zł
  • Prognoza

    9.0

  • Twoja ocena

    8 / 10

    Średnia: 8 / Głosów: 9

  • Cechy gry PEGI 16

    PEGI 16
    Gra dla nastolatków

    Przemoc

    Przemoc
    Gra zawiera elementy przemocy.

    Wulgarny język

    Wulgarny język
    W grze jest używany wulgarny język.

Wymagania: konsola Sony PlayStation 3 Wykorzystuje: kontroler PlayStation Move

Moja przygoda z Quantic Dream zaczęła się od naprawdę ciekawego Fahrenheita, a potem udało mi się zagrać w jeszcze lepszego Heavy Raina. Usłyszawszy o tym, iż studio szykuje kolejny tytuł, pomyślałam sobie tylko jedno: "dawać mi go".

Mowa tu o Beyond: Dwie Dusze, w której demo posiadacze konsoli PS3 mogli sobie niedawno zagrać, o ile posiadają aktywny abonament PS Plus. Gra będzie tytułem ekskluzywnym właśnie na tę konsolę, a tego czy okaże się dobra czy nie, dowiemy się już bardzo niedługo, bo 11 października. Kto jeszcze nie ostrzy sobie zębów na ten tytuł, może po tej zapowiedzi zacznie.

Takie The Last of Us w Somalii.



W zdrowym ciele zdrowe dusze
Jodie Holmes (grana przez Ellen Page) na pozór wydaje się być zwyczajnym dzieckiem. Jednak wokół niej dzieją się rzeczy, za co nawet rodzice przypinają jej łatkę potwora. Bo tak naprawdę Jodie jest tak daleko do normalności, jak to tylko możliwe. Otóż w jej kruchym ciałku, poza jej własną, mieszka jeszcze jedna dusza, której imię to Aiden. Aiden na początku działa chaotycznie, a dziewczynka poddawana jest seriom męczących eksperymentów. Jednym z opiekunów tychże jest Nathan (Willem Dafoe), jaki wydaje się być jedynym, któremu zależy też na dobru Jodie. Mała jednak dorasta, a im jest starsza, tym lepiej układają się jej stosunki z Aidenem. Musi jednak ciągle pamiętać, że ten duch w jej ciele jest nie tylko pomocny, ale i bardzo niebezpieczny. Bowiem ten nie tylko włada potężną siłą telekinezy, ale także może przejmować kontrolę nad innymi ludźmi. Nietrudno się domyślić, że Jodie szybko staje się celem wielu pojedynczych, żądnych władzy jednostek, jak i całych korporacji. Jest doskonale świadoma, że bez pomocy Aidena sobie nie poradzi. W kim jeszcze będzie mogła znaleźć oparcie i czy kiedykolwiek będzie mogła zaufać innym ludziom?

Robi dym niczym Ghost Rider.



Wydaje mi się, że fabule i bez grania można by wystawić najwyższą notę, bo genialne historie to znak rozpoznawczy QD. Po ograniu dema byłam już tak zafascynowana, że na pewno nie odpuszczę, bo ichnie interaktywne filmy naprawdę wciągają i nigdy nie sprawiają zawodu.

Patrzę i widzę, i widzę
Graficznie Beyond to może jeszcze nie majstersztyk, ale naprawdę niewiele brakuje. Może drobne szczegóły w wyglądzie otoczenia i postaci jeszcze pozostawiają odrobinę do życzenia, jednak cały efekt jest jak dla mnie całkiem piorunujący. Kolejną flagową cechą produkcji Quantic Dream są świetnie zrealizowane sceny akcji i pełen dynamizm. Tak naturalnych ruchów chyba jeszcze nie widziałam, a oglądając kolejne filmiki czy choćby wykonując kolejne działania nieraz nawet zapominałam o oddychaniu, co jest zasługą techniki motion capture. Całości cudownie dopełniają mniejsze smaczki typu realistyczne moknięcie czy brudzenie się ubrań i rąk podczas grzebania się w błocie czy innym brudzie. Wykorzystanie twarzy prawdziwych aktorów pozwala mimice twarzy na większą dokładność, a co za tym idzie, niemal bolesny realizm. Nie mam pytań.

Dat graphics...



Słyszałeś to?
W angielskiej wersji językowej głosu postaciom użyczają rzecz jasna aktorzy je odtwarzający. W wersji polskiej rzecz ma się nieco inaczej, jednak ja, jako zwolenniczka oryginalnych dubbingów postawiłam na ten pierwszy. Do dialogów możemy dobrać napisy w kilku różnych językach, dlatego według mnie warto postawić na angielski dubbing z polskimi napisami, gdyż tak będzie najbardziej naturalnie. Odgłosy otoczenia i muzyka nie pozostawiają wiele do życzenia. Dźwięki zapadają w pamięć, co chyba jest wystarczającym dowodem na to, iż nie trzeba niczego więcej.

Gra to jeszcze czy już film?
Ci z Was, którzy już mają za sobą inne tytuły QD, wiedzą, że twórcy starają się za każdym razem coraz bardziej zacierać granicę pomiędzy grą a filmem. Tak dzieje się i tym razem. Interfejs jest minimalistyczny, a wskazówki pojawiają się w miejscach, gdzie nie będą przeszkadzać, czasem tylko podczas kilku pierwszych razy, kiedy próbujemy nauczyć się panować nad określoną akcją. Niektóre fragmenty zabawy będą opierały się na śledzeniu ruchów naszej bohaterki i doprowadzaniu ich do końca, co poza pierwszymi kilkoma razami odbywać się będzie bez jakiegokolwiek interfejsu, podobnie ma się sprawa z działaniami Aidena. W pozostałych sytuacjach rozgrywka opiera się na znanym chyba już wszystkim systemie QTE. W danej chwili będziemy zmuszeni wciskać odpowiednie przyciski albo odpowiednio wyginać drążki na naszym padzie. Gra często i gęsto wykorzystuje także system Sixaxis.

David Cage bardzo lubi skoczne sceny.



Choć Beyond: Dwie Dusze wygląda bardzo filmowo, dostaniemy ciut więcej swobody, niż w Heavy Rainie, choćby przy prowadzeniu pojazdów. Zawsze jednak dotrzemy do miejsca, w którym gra nas chce, jednak przy produkcji aspirującej do filmu, pewna liniowość nie jest niczym zaskakującym, a mimo wszystko nadal będziemy mieć spory wpływ na przebieg historii. Jako że chodzi o to, byśmy jak najbardziej zaangażowali się w przebieg fabuły, system gameplayu jest skonstruowany intuicyjnie i satysfakcjonująco.

Naszym głównym zadaniem będzie balansowanie między Jodie i Aidenem. Dziewczyna nieźle się bije i jest całkiem zwinna, zaś jej niematerialny pomocnik potrafi przewracać, niszczyć, a także przejmować kontrolę nad innymi, co przywodzi mi na myśl starą produkcję Messiah. W ważnych momentach będziemy mogli przełączać się między naszymi podopiecznymi, przeważnie jednak zostanie nam narzucone, kogo w danej chwili poprowadzimy. Nic szczególnie skomplikowanego, i o to właśnie chodzi.

Aiden może czasem robić krzywdę bezpośrednio.



No i jak tu się oderwać od konsoli?
Jeżeli o mnie chodzi, zdecydowanie nie mogę się doczekać, kiedy wreszcie odpalę pełną wersję gry. Z ręką na sercu mogę już powiedzieć, że jak już raz zasiądę przed konsolą, to już pewnie się nie oderwę, dopóki tytułu nie ukończę. Stawiam poprzeczkę bardzo wysoko i liczę na miłe zaskoczenie, iż produkcja ta tę poprzeczkę przeskoczy.

Komentarze (6)

  • Avatar użytkownika Bodzio_Gracz
    #1 | Bodzio_Gracz mówi:09 październik 2013

    Gra zapowiada się bardzo ciekawie, nie pozostaje nic, jak tylko oczekiwać tejże produkcji Smile.

  • Avatar użytkownika martin
    #2 | martin mówi:07 październik 2013

    Achh wczoraj w kinie byłem i widziałem reklamę, narobiłem sobie smaczka. Czekam na premierę Grin

  • Brak avatara
    #3 | RobertWarda mówi:06 październik 2013

    również jestem po udanym demie, gra od razu przypadła mi do gusty, wierzę że nie będę mógł się od niej oderwać przez następne kilka dni Smile

  • Avatar użytkownika kowi23
    #4 | kowi23 mówi:04 październik 2013

    moje must have, które ustaliłem jeszcze przed zakupem GTA V, za parę dni premiera, nie mogę się doczekać Smile

  • Avatar użytkownika martin
    #5 | martin mówi:04 październik 2013

    Heavy Rain był świetny, w Beyond'a również chętnie zagram z racji sentymentu do produkcji studia Quantic Dream

  • Avatar użytkownika Karfein
    #6 | Karfein mówi:04 październik 2013

    Zarówno Fahrenheit, jak i Heavy Rain przypadły mi do gustu. Po demie Beyond: Two Souls już teraz wiem, że będę świetnie się bawić. Pozostaje doczekać premiery.