Platformy:

Jesteś na SwiatGry.pl» Zapowiedzi» PlayStation 3» God of War: Wstąpienie

Informacje

  • Autor: Karfein
  • Dodano: 27 luty 2013 04:44
  • Czytano: 3,241 razy



Najnowsze zapowiedzi

Najczęściej czytane zapowiedzi

Zapowiedź gry God of War: Wstąpienie (PlayStation 3)

Okładka gry God of War: Wstąpienie
  • Producent: Sony Computer Entertainment
  • Wydawca: Sony Computer Entertainment
  • Dystrybutor PL: Sony Computer Entertainment
  • Gatunek: akcji, hack & slash, TPP
  • Premiera: 12 marzec 2013 r.
  • Premiera PL: 15 marzec 2013 r.
  • Tryb gry: single / multiplayer
  • Język: angielski z polskimi napisami
  • Nośnik: BD
  • Cena: 229.90 zł
  • Prognoza

    9.5

  • Twoja ocena

    9 / 10

    Średnia: 9 / Głosów: 13

  • Cechy gry PEGI 18

    PEGI 18
    Gra tylko dla dorosłych

    Przemoc

    Przemoc
    Gra zawiera elementy przemocy.

    Wulgarny język

    Wulgarny język
    W grze jest używany wulgarny język.

    Online

    Online
    W grę można grać online.

Wymagania: konsola Sony PlayStation 3

Zakończenie historii Kratosa było nam już dane poznać w God of War III. Pojawiły się też rozmaite części uzupełniające na PSP i komórki. Znalazło się miejsce i dla prequela, Chains of Olympus, ale okazuje się, że to jeszcze niewystarczająco wcześnie. Dlatego przyjdzie nam poznać historię Kratosa sprzed CoO. Historię jego wstąpienia w szeregi bóstw (stąd tytuł, God of War: Wstąpienie, po zachodniemu Ascension).

Uważaj, mam zeza!


Zanim został bogiem, był człowiekiem

Akcja została umiejscowiona w sześć miesięcy po tragicznym wydarzeniu, jakim jest zamordowanie własnej żony i córki. Daje nam to 10-letni krok wstecz w stosunku do God of War na PS2. Będziemy świadkami tego, jak gniew będzie w nim narastać, by zerwać więzy łączące go z Aresem oraz wywrzeć zemstę za wplątanie w zabójstwo swojej rodziny zarówno na Aresie, jak i pozostałych bogach Olimpu. Za złamanie przysięgi krwi Kratos zostaje osadzony w Więzieniu Tytanów. Dodatkową karą są codzienne tortury w wykonaniu Furii. Pewnego dnia jednak Furia niszczy łańcuch unieruchamiający głównego bohatera, dzięki czemu ma on jedyną i niepowtarzalną szansę na ucieczkę. I nie marnuje jej. W trakcie rozgrywki możemy oczekiwać zgoła podobnego rozwoju wydarzeń z dwiema istotnymi nowościami. Pierwsza wynika z samego umiejscowienia akcji. Poznamy bardziej ludzką naturę Kratosa, jego wewnętrzne rozterki i duchową przemianę. Nie wątpię w to, że będzie to zrealizowane należycie i wreszcie będzie można się bardziej identyfikować z protagonistą. Drugą istotną nowością jest nieliniowa fabuła. Niestety w tej kwestii szczegóły nie są dostępne, ale zapowiada się co najmniej interesująco.

On przynajmniej nigdy nie będzie mieć zeza.


Stary, dobry slasher

Co się tyczy rdzenia rozgrywki, zmian tu raczej nie dostrzeżemy. To wciąż ten sam świetnie wykonany God of War, jaki znamy z poprzednich gier z tej serii. Będzie bicie mobków i ich kapitanów, będą pomniejsi bossowie, wielcy bossowie i ogólna jatka opatrzona hektolitrami krwi (dosłownie). Przerwy od walk tradycyjnie już zapewnią nam elementy platformowe oraz rozmaite zagadki od prostych po zaawansowane wymagające połączenia kilku elementów przy wspomaganiu się magią. Względem tej ostatniej mało na razie wiadomo, aczkolwiek Kratos może zamrażać wrogów, wspomagać Ostrza Chaosu ogniem, lodem i czarną magią. Nie samymi Ostrzami Chaosu Kratos żyje, więc by zwiększyć liczbę broni, może teraz wykradać wrogom oręż, albo zbierać go z ziemi niczym Ezio w Assassin’s Creed II i wykorzystać przeciw jego poprzedniemu właścicielowi. Rodzi to nowe możliwości, tym bardziej że można wykonywać ataki nimi w powietrzu w trakcie combosa. Przeprojektowano również system QTE. Zamiast ograniczonego wciskania przycisków mamy teraz wyprowadzanie ataków własnego wyboru i wykonywanie uników w odpowiednich momentach w zależności od tego, jaki ruch podejmuje przeciwnik. Reszta leci po staremu. Odblokowywanie trofeów będzie wiązać się ze znajdowaniem ukrytych skrzyń, skarbów, zaś uzupełnianie energii i życia odbywać będzie się za sprawą skrzyń odpowiedniego koloru bądź efektownych zabójstw.

Cisza przed burzą...


W blasku chwały

Bodaj największą nowością God of War: Wstąpienie jest tryb gry wieloosobowej. Co prawda, nie będzie tutaj popularnej ostatnimi czasy kooperacji, ale za to otrzymamy soczysty multiplayer w rozgrywkach dla samotników i lubiących drużynowe zmagania. Do wyboru będziemy mieć 4 bóstwa (Zeus, Hades, Posejdon i Ares) – każdy będzie oferować bonusy w innej sferze, niektórzy bardziej nastawieni na walkę, inni na magię, a co za tym idzie, każde bóstwo udzieli specyficznych dlań umiejętności. Nasza postać będzie zdobywać doświadczenie i awansować na wyższe rangi, co pozwoli na możliwość zakupu nowego uzbrojenia i reliktów dla naszej postaci. Ekwipunek nabywać można dzięki monetom uzyskiwanym za rozegrane starcia.

Rozgrywki toczyć będzie maksymalnie 8 osób naraz w 2 drużynach. Niedrużynowe zmagania pozwolą na wojów na arenie. Deathmatch, team deathmatch, capture the flag i nieujawniony jeszcze tryb czekają na ochotników. A multiplayer jest bardzo dobrze zaprojektowany, zmienny i dynamiczny. Każda mapa oferuje inne przedmioty do zgarnięcia (np. włócznia, buty Hermesa), wydarzenia losowe (np. magiczne ataki Herkulesa), pułapki (np. kolce na ścianach, przepaść) i sekrety (np. skrzynie z czerwonymi orbami lub skarbami). Pojedynki między graczami są zaciekłe i trzeba przewidywać kolejne ruchy rywala, by odpowiednio skontrować jego taktykę. Można też korzystać z opcji „gdzie dwóch się bije...”, albo w drużynowym trybie zbierać skarby dla własnej ekipy bądź stawiać pułapki na nieprzyjaciół. Hulaj dusza, piekła nie ma.

Told ya.


Wstąpienie po tytuł gry roku?

God of War: Wstąpienie zapowiada się naprawdę smakowicie. Interesująca historia w trybie dla pojedynczego gracza z nowym ludzkim obliczem Kratosa, solidny, dynamiczny i wciągający tryb gry wieloosobowej, nieliniowa fabuła zwiększająca replay value, ulepszona mechanika walki... To mówi samo za siebie. A do tego po zwiastunach i betatestach multi widać wyraźnie, że na oprawę audiowizualną narzekać nie będzie można – jest piękna i klimatyczna jak zawsze. Mam nieodparte wrażenie, że nadciąga najlepsza część Boga Wojny. Teraz tylko odliczać dni do premiery – 15 marca, tylko i wyłącznie na PlayStation 3.

Komentarze (8)

  • Avatar użytkownika PePe
    #1 | PePe mówi:28 luty 2013

    tez mozna ustawić się w kolejce pożyczyć się tej wyśmienitej gry. Szczerze to przypuszczałem ze serii God of War nie zakończy się na III części, cieszę się ze prequel tej gierki ujrzy światło dzienne już niedługo Smile

  • Avatar użytkownika Siwy
    #2 | Siwy mówi:28 luty 2013

    ja już mam zarezerwowane pożyczenia GOW'a od osoby recenzującej tytuł ! Karfein prosżęo mnie pamiętać Grin

  • Avatar użytkownika norbertz
    #3 | norbertz mówi:28 luty 2013

    Nie mogę się doczekać!

  • Avatar użytkownika nicetomeetyou
    #4 | nicetomeetyou mówi:28 luty 2013

    Jeszcze 2 tygodnie! Grin

  • Avatar użytkownika Karfein
    #5 | Karfein mówi:28 luty 2013

    @Sofia19 - akurat GoW zajmował godzinny dzienne Smile tekst wrzuciłem będąc w pracy (robota na monitoringu bywa fajna, kiedy nadzorowane systemy są grzeczne Smile )

  • Avatar użytkownika Sofia19
    #6 | Sofia19 mówi:27 luty 2013

    Sądząc po dacie dodania tych testów miałeś bardzo długa noc z GOWem, też czekam na ten tytuł ! Smile

  • Avatar użytkownika Aramus
    #7 | Aramus mówi:27 luty 2013

    jak to co to ? Przecież trylogia miała się zakończyć na 3 części ? Czyżby Sony chciało jeszce więcej zarobić na GOD ??Grin

  • Avatar użytkownika Amstrong
    #8 | Amstrong mówi:27 luty 2013

    uf, gorącoooooo ;D Nie mogę się doczekać premiery !! Smile