Platformy:

Jesteś na SwiatGry.pl» Zapowiedzi» PC» Gray Matter

Informacje

  • Autor: niXon
  • Dodano: 21 kwiecień 2010 08:09
  • Czytano: 1,365 razy



Najnowsze zapowiedzi

Najczęściej czytane zapowiedzi

Zapowiedź gry Gray Matter (PC)

Okładka gry Gray Matter
  • Producent: Wizarbox
  • Wydawca: dtp AG / Anaconda
  • Dystrybutor PL: CD Projekt
  • Gatunek: point & click, przygodowe
  • Premiera: 12 listopad 2010 r.
  • Premiera PL: 26 listopad 2010 r.
  • Tryb gry: single player
  • Język: angielski z polskimi napisami
  • Nośnik: DVD
  • Cena: 99.90 zł
  • Prognoza

    7.5

  • Twoja ocena

    8 / 10

    Średnia: 8 / Głosów: 2

  • Cechy gry PEGI 12

    PEGI 12
    Gra dla starszych dzieci

    Wulgarny język

    Wulgarny język
    W grze jest używany wulgarny język.

Wymagania: Core 2 Duo 1.83 GHz, 1 GB RAM, karta grafiki 512 MB (GeForce 7800 GTX lub lepsza), Windows XP/Vista/7

Tytuł zapowiadanej przeze mnie gry nie może być obcy miłośnikom gier przygodowych, a na pewno nie tym, którzy zagrywali się kiedyś w produkcje serii Gabriel Knight. Jane Jansen, matka obu tych przygodówek zapowiada walkę o tytuł najlepszej gry point&click tego roku. Co z tego, że na dużą konkurencję się nie zanosi, ale w niczym to nie przeszkadza na stworzenie gry wyjątkowej.

Nie wątpię w możliwości autorki mistrzowskiego scenariusza do trzech części Gabriel Knight. Interesująca i wciągająca fabuła oraz przekonująco wykreowane postacie to połowa sukcesu na stworzenie dobrej przygodówki.

Więc czyje losy będziemy śledzić w Gray Matter? Jedna z dwóch głównych postaci to młoda Amerykanka, Samantha Everest. Dziewczyna podróżuje po Europie żyjąc za pieniądze zarobione na ulicznych pokazach. Nie ma ona jednak niczego wspólnego z błaznem żonglującym piłeczkami, ponieważ Samantha zgłębia sztuki iluzji. Jak się okazuje, jest dobra w tym, co robi, bo jej sztuczki ocierają się nawet o prawdziwą magię.

Temat iluzji w Gray Matter nie będzie potraktowany po macoszemu, ponieważ umiejętności naszej bohaterki będą często wykorzystywane w celu poradzenia sobie z licznymi problemami. Na potrzeby dokładnego igrania z magią, w grze pojawi się specjalny ekran, w którym będziemy umieszczać odpowiednie przedmioty w wyznaczonych miejscach. Jeżeli jakimś cudem nie wiecie, jak wyciągnąć królika z pustego kapelusza to ten i inne tricki znajdziemy w naszym „podręczniku iluzjonisty”.

Królewska sypialnia… szkoda, że jeszcze sama się nie sprząta.


Wracając do fabuły gry, należy napisać, że Samantha w końcu postanawia porzucić na jakiś czas życie trampa i po przybyciu do Oksfordu zatrudnia się jako asystentka doktora Davida Stylesa.

Doktorek, druga grywalna postać, nie cieszy się dobrą opinią wśród studentów, ponieważ po śmierci żony stał się samotnikiem i na coraz dłużej zapuszcza korzenie w swojej tajemniczej posiadłości kreowanej na wzór wiktoriańskich dworków.

Porozumienie między naszymi bohaterami jest proste, w zamian za dach nad głową Samantha ma znaleźć ochotników do badań Davida. Znając upodobania pani Jane Jansen do wątków nadprzyrodzonych, fabuła w Gray Matter z biegiem czasu będzie ciekawsza. I co na przykład powiecie na przeprowadzenie śledztwa w temacie tajnej, ezoterycznej organizacji „Klubu Dedalusa”. Czy w Klubie mamy rzeczywiście do czynienia z prawdziwą magią, czy to tylko zręczna mistyfikacja?

Co w tym wszystkim robi doktorek David? Tego nie ujawniono, ale wiemy oprócz tego, że jest dobrym neurologiem i świetnie radzi sobie z hipnozą.

Ta lokacja powstała na wzór mojej łazienki.


Będąc na konferencji CD Projekt Conference Spring 2010 miałem okazję zaobserwować grę w akcji. Trzeba przyznać, że dwuwymiarowe, renderowane tekstury są zrobione przyzwoicie, ale nie wyróżniają się praktycznie niczym na tle konkurencji. No, może na słowa uznania zasługuje gra świateł i cieni. Przebijające się tu i ówdzie promienie słoneczne nadają lokacjom dodatkowej głębi i większego artystycznego wyrazu.

Animacje postaci może i są zrobione porządnie, ale przy martwym otoczeniu nie można sobie pozwolić na przekonywującą interakcję. Tyle o tym, co widzimy, a teraz powiedzmy sobie o tym, co słyszymy. Kompozytorem muzyki do Gray Matter jest Robert Holmes, czyli ten sam, który wypróżnił się artystycznie w serii Gabriel Knight.

Z racji tego, że widziałem grę w akcji, mogę jeszcze dorzucić do tego całego obrazu zapowiedzi jeszcze dwie takie skromne informacje. Po pierwsze, będzie możliwość podświetlania przedmiotów w danej lokacji, a po drugie, w każdej chwili mamy dostęp do mapki z zaznaczonymi miejscami, które już zwiedziliśmy. Na owej mapce nie zauważyłem jakieś dużej ilości miejscówek, ale nie zmienia to faktu, że w łatwy i szybki sposób możemy między nimi szybko się przemieszczać.

Czaszki? Mózgi? Standardowa piwnica.


Premiery Gray Matter mogą oczekiwać nie tylko posiadacze PC, ale także Xboksów 360. Deweloper Wizarbox prezentujący grę, wykluczył pojawienie się ich tytułu na konsolach Sony.

Dla wielbicieli gatunku Gray Matter będzie pozycją, z którą na pewno warto będzie się zapoznać. Choć zastanawiam się trochę, czy nad ową produkcją nie roztaczana jest jakaś mgiełka iluzji. Owszem, gra przygodowa, nad którą pracuje Jane Jansen musi okazać się tytułem wyjątkowym, ale ja natomiast po pokazie owej gry odniosłem wrażenie, że jest to przygodówka jak przygodówka – nic specjalnego. Obym się mylił, a jeżeli tak, to w maju okaże się, jak bardzo.

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?