Platformy:

Jesteś na SwiatGry.pl» Recenzje» PSV» Air Race Speed

Informacje

  • Autor: Karfein
  • Dodano: 09 luty 2017 20:04
  • Czytano: 462 razy



Najnowsze recenzje

Najczęściej czytane recenzje

Recenzja gry Air Race Speed (PSV)

Okładka gry Air Race Speed
  • Producent: QubicGames
  • Wydawca: QubicGames
  • Dystrybutor PL: brak danych
  • Gatunek: akcji, samolotowe, science-fiction, TPP, wyścigi, zręcznościowe
  • Premiera: 20 grudzień 2016 r.
  • Premiera PL: 20 grudzień 2016 r.
  • Tryb gry: single player
  • Język: angielski
  • Nośnik: Digital
  • Cena: 21.00 zł
  • Nasza ocena

    8.5

  • Twoja ocena

    9 / 10

    Średnia: 9 / Głosów: 1

  • Cechy gry PEGI 3

    PEGI 3
    Gra dla wszystkich

    Online

    Online
    W grę można grać online.

Wymagania: konsola Sony PlayStation Vita lub PlayStation TV, PlayStation Network

Uważacie, że macie zwinne paluszki i dobry refleks? Potraficie opanować nerwy przy pełnej prędkości na ostatnim okrążeniu, widząc realne szanse na pierwsze miejsce w globalnym rankingu? Air Race Speed to wszystko sprawdzi i nie będzie litości. Recenzja tytułu mylnie kojarzonego z serią Wipeout.

Jak nie Wipeout, to co?
Uważam, iż opisywana tu produkcja z serią Wipeout ma nie tak wiele wspólnego, jak ktoś mógłby przypuszczać. Otóż przede wszystkim jest to tytuł stricte dla pojedynczego gracza, jaki celuje w bicie rekordów i pracę nad zręcznością. Nie ma tu futurystycznych poduszkowców, są statki kosmiczne, nie ma tu broni, jest prędkość, nie ma tu rywali w czasie rzeczywistym, jedynie w tabeli wyników. Jeśli już miałbym szukać porównań, najbliżej ARS jest do pecetowej serii The Collider (koniecznie z The – bez tego wychodzi inna gra na Steamie). Otóż rozgrywka w tym tytule polega na lataniu statkami przez ciasne tunele i z rzadka rozległe przestrzenie tak, by po drodze jak najmniej razy się rozbić i dolecieć do mety jak najszybciej. Po drodze z biegiem zdobywania gwiazd, odblokujemy statki z lepszymi statystykami prędkości bądź zwrotności, a i dostaniemy do dyspozycji kolejne trasy. Z początku prawie nie ma przeszkód, ale później robi się znacznie ciekawiej – nie dość, że bywa ciasno, to jeszcze owe ograniczenia są ruchome. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest to, że czasem droga się rozgałęzia i gracz może wybrać, którą ścieżką podążyć. Czasem bywa szybciej, ale za to znacznie niebezpieczniej.

Przelot przez paszczę... czegoś?



Nie taka mini
Air Race Speed pierwotnie ukazał się na systemie iOS, ale korzysta z dobrodziejstw portu. Jeśli niewygodne są dla Was przyciski, możecie próbować sterować żyroskopem. Lubicie polować na pucharki, to zadowolą Was wyzwania stawiane Wam przez zatrzęsienie trofeów. Dodatkowo tabele wyników sprawią, że będziecie chcieli poprawić swoje wyczyny, by nie zostać na ostatnim miejscu. Zresztą walka z czasem to nie jedyny tryb, choć stanowi tutaj główne danie. Każdy kolejny odblokowany statek da nam również dostęp do unikalnej dla niego trasy pierścieniowej. Tutaj również celem jest jak najszybsze dotarcie od A do Z, ale po drodze nie wolno ominąć żadnego pierścienia, a ponadto rozbicie statku skutkuje powrotem do samego początku, nie ma żadnych checkpointów jak przy zwykłym wyścigu. Same trasy są zebrane do 3 grup, z czego każda kończy się poziomem specjalnym. W nim nasz statek jest na stałym dopalaczu bez możliwości hamowania – naszym zadaniem jest przelecieć jak najwięcej okrążeń mając 3 życia. A, zapomniałbym dodać, iż co jakiś czas przechodzimy na wyższy bieg, więc w pewnym momencie jeśli nie będziemy latać na pamięć, możemy nie wywalczyć wysokich miejsc w rankingu. Owe dwa dodatkowe tryby stanowią miłą odskocznię, ale są równie dobre w sprawdzaniu naszej szybkości reakcji.

Nasze wyniki są oceniane za pomocą wspomnianych wcześniej gwiazd. W tym względzie jest typowo – brąz zwykle nie będzie dla nas problemem, srebro już nie wybacza epickich faili, ale dla złota trzeba będzie czasem wypocić parę kropel, bo margines błędu robi się wąski jak niektóre luki w przeszkodach na późniejszych etapach. Dobre jest to, że przeszkody mają różną formę – raz będzie to kolumna, innym razem coś wystającego ze ścian, gdzie indziej natrafimy na ściany z różnymi wycięciami, a nierzadko będzie to labirynt ze strzałkami, przy czym jeden niewłaściwy zakręt zapewnia nam powrót do punktu kontrolnego. Trasy miewają powtarzalne elementy, ale z chęcią wraca się do wcześniejszych etapów z nowym statkiem, by podbić jeszcze bardziej swój wynik. Pomimo niejako wiecznego singla i pewnego poczucia pustki chętnie wraca się do tego tytułu, bo nieco się rozbudzić, kiedy za oknem szaro lub ciemno, albo smog zasłania widok. Może przydałoby się dodać opcję duchów, by weryfikować na bieżąco poprzednie starania, ale z drugiej strony chcąc ominąć wszystkie przeszkody nie byłoby na to zbyt wiele czasu.

Futurystycznych ładnych miejscówek nie brakuje.



Na spidzie
Specyfika Air Race Speed nie zostawia nam wiele czasu, by móc podziwiać widoki, a łapanie screenshotów nierzadko kończyło się katastroficznie dla moich starań o rekord. Niemniej jednak, warto odnotować, że trasy nie tylko różnią się układem tuneli i przeszkód, ale również teksturami i stylem. Raz lecimy przez stację kosmiczną, innym razem zaś poczujemy się nieco jak w starym Microcosm lecąc przez żyły jakiegoś kosmity. O ile na początku jeszcze nie ma tego pędu, to odblokowując kolejne statki poczujemy mocno prędkość, a nasz refleks będzie musiał wzbić się na wyżyny lecąc po złotą gwiazdkę.

Muzyka przyjemnie przygrywa w trakcie przejazdu, fajnie dopasowano ją do takich klimatów z wysokim tempem. Nie były to jakieś melodie, które jestem w stanie zanucić po kilku godzinach lotów, jednak były miłym dodatkiem. Efektów specjalnych tu wiele nie ma, ale nie przeszkadzają w grze, są jak najbardziej poprawne.

Buy for Speed
Air Race Speed to bardzo dobry tytuł na konsolę PlayStation Vita za raptem 21 złotych. Do gry chętnie się wraca zwłaszcza, gdy celuje się krótsze przerwy. Bicie rekordów jest przyjemne, a z każdym następnym podejściem rośnie satysfakcja z polepszonych osiągów. Globalne rankingi dodatkowo motywują do walki o wyższą pozycję na liście. Jeśli nie macie urządzenia z iOS, a jesteście posiadaczami Vity i macie trochę grosza w portfelu PSN-owym, dajcie szansę Air Race Speed.

Żebym trafił w pierścień, żebym trafił...




Grę do recenzji udostępnił producent i wydawca QubicGames:
  • Grafika: 8 / 10
  • Dźwięk: 7 / 10
  • Grywalność: 9 / 10
  • Żywotność: 9 / 10
  • Nowatorstwo: 7 / 10
  • Czas gry: 5h

Najważniejsze cechy: wciąga, ładnie wygląda i brzmi, czuć prędkość za niską cenę

Plusy

  • wciągająca rozgrywka
  • dobra oprawa audiowizualna
  • czuć prędkość
  • niska cena

Minusy

  • trochę pusto tak samemu bez duchów
Avatar użytkownika Karfein
Karfein mówi:

Air Race Speed za niską cenę oferuje co najmniej kilka godzin rozgrywki ze świetnym poczuciem prędkości, a łowcy trofeów spędzą nad tą produkcją nawet do kilkunastu godzin. Myślę, że za tę cenę to świetny deal.

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?