Platformy:

Jesteś na SwiatGry.pl» Recenzje» PlayStation Portable» Grand Theft Auto: Chinatown Wars

Informacje

  • Autor: Louis
  • Dodano: 20 styczeń 2012 17:36
  • Czytano: 3,150 razy



Najnowsze recenzje

Najczęściej czytane recenzje

Recenzja gry Grand Theft Auto: Chinatown Wars (PlayStation Portable)

Okładka gry Grand Theft Auto: Chinatown Wars
  • Producent: Rockstar North
  • Wydawca: Rockstar Games
  • Dystrybutor PL: Cenega Poland
  • Gatunek: akcji, gangsterskie, samochodowe, sandbox
  • Premiera: 20 październik 2009 r.
  • Premiera PL: 30 październik 2009 r.
  • Tryb gry: single / multiplayer
  • Język: angielski
  • Nośnik: UMD
  • Cena: 169.90 zł
  • Nasza ocena

    8.5

  • Twoja ocena

    8 / 10

    Średnia: 8 / Głosów: 4

  • Cechy gry PEGI 18

    PEGI 18
    Gra tylko dla dorosłych

    Przemoc

    Przemoc
    Gra zawiera elementy przemocy.

    Wulgarny język

    Wulgarny język
    W grze jest używany wulgarny język.

    Narkotyki

    Narkotyki
    W grze pojawiają się nawiązania do narkotyków lub jest pokazane zażywanie narkotyków.

    Online

    Online
    W grę można grać online.

Wymagania: konsola Sony PlayStation Portable

Grand Theft Auto to seria, która - śmiało można to powiedzieć - stała się marką wyznaczającą standardy w świecie elektronicznej rozgrywki. Każda odsłona tego "symulatora" gangstera jest wielkim wydarzeniem długo wyczekiwanym przez wiernych fanów produkcji Rockstara. Mimo to, gdy dowiedziałem się o wydaniu Grand Theft Auto: Chinatown Wars na NDS-a, a następnie o jego przeróbce dla PSP, zwlekałem z kupnem z kilku powodów. Przede wszystkim powrót do widoku z lotu ptaka i raczej kreskówkowa grafika sprawiły, że nowa Wielka Kradzież... wydała mi się krokiem wstecz w stosunku do innych części wykorzystujących TPP i pełny trójwymiar. Dlatego też niechętnie przystąpiłem do gry. Po kilkudziesięciu minutach zdałem sobie sprawę, jak głupi byłem...

Tym panom już podziękujemy!



Grand Theft Auto: Chinatown Wars to według mnie pełnoprawne GTA. Mamy tu gangsterski klimat, fabułę opartą na zemście, pościgi samochodowe, strzelaniny i wybuchy. Wszystko to, czego fan serii może oczekiwać od tytułu na przenośną konsolę. Tym razem wcielamy się w Huanga Lee, młodego członka gangu chińskiej mniejszości narodowej zamieszkującej Liberty City. Nasz bohater próbując wykazać się w szeregach Triad postanawia pomścić śmierć swego ojca i odzyskać cenną rodzinną pamiątkę - miecz Yu Jian.

W ten sposób rozpoczyna się jego długa droga ku upragnionemu celowi, na której będzie musiał pokonać nielojalnych gangsterów, skorumpowanych policjantów oraz okrutnych bossów mafii. Jak w każdym GTA, gracz musi więc wykonywać coraz trudniejsze i dłuższe misje, podczas których Huang wykaże się swoimi przestępczymi zdolnościami. Brawurowa jazda autem, strzelanie z broni maszynowej, gubienie ścigających go policjantów to chleb powszedni początkującego mafiosa. Dzięki temu podczas rozgrywki nie można narzekać na brak dynamiki czy nudę, akcji jest naprawdę dużo, a intryga nakreślona w historii zachęca do odkrycia tajemnicy Triad.

Liberty City to naprawdę duża metropolia, jest więc po czym pojeździć licznymi modelami samochodów i motorów. Nie zabrakło również pojazdów pływających, czyli skuterów, motorówek i łodzi pozwalających na pokonywanie akwenów szybciej niż wpław. W jednej z misji mamy też okazję zasiąść za sterami helikoptera i podziwiać miasto rzeczywiście z góry. Do dyspozycji grającego oddano też szeroki wachlarz broni palnej wszelkiej maści, od pistoletów, przez karabiny po wyrzutnię rakiet. W pewnym momencie gry, możemy też znaleźć chiński miecz i przy jego pomocy likwidować przeciwników. Skoro już o znajdywaniu mowa, w Liberty City rozlokowane są specjalne śmietniki, które można przeszukać i czasem natrafić na pozostawioną tam przez kogoś pukawkę.

World of Tanks?



Da się również trafić na śmierdzącą rybę lub inne paskudztwo. Huang może też samodzielnie wykonywać koktajle mołotowa - wystarczy zatrzymać się na dowolnej stacji paliw i "zatankować" do kilku butelek. Twórcy uatrakcyjnili także kradzieże aut, nieraz musiałem włamywać się do stacyjki przy pomocy śrubokrętu lub wyłączać alarm specjalnym urządzeniem. Tego typu minigier jest oczywiście więcej - skręcanie karabinów, rozcinanie poszycia w samochodach, otwieranie kłódek - to wszystko wymaga bezpośredniej aktywności gracza. Moim zdaniem uatrakcyjnia to rozgrywkę i czasem ją trochę utrudnia.

Podobnie jak inne odsłony GTA, Grand Theft Auto: Chinatown Wars oferuje możliwość rozpoczęcia misji pobocznych. Choć tym razem nie ograniczają się one wyłącznie do zostania policjantem, taksówkarzem, strażakiem itd. czy rozpoczęcia trybu rampage, ale pozwala na porywanie ciężarówek z dostawą broni, kradzież furgonetek z narkotykami należącymi do wrogich gangów czy prowadzenie działalności dilera i trudnieniu się sprzedażą i skupem różnorodnych używek.

Gra posiada również tryb multiplayer umożliwiający udział w wyścigach lub pojedynkach gangsterów. Obfitość akcji, w jakie może włączyć się gracz, sprawia, że główny wątek fabularny może na długo pozostać nietknięty, a mimo to nie będziemy się nudzić, o czym sam się przekonałem. Jakkolwiek kamera została ustawiona w taki sposób, że wszystko obserwujemy z ptasiej perspektywy, nie przeszkadza to zupełnie w rozgrywce, choć przyzwyczaiłem się już do widoku TPP w grach spod szyldu GTA. Jazda samochodem jest naprawdę przyjemna, a walka nie sprawia żadnych trudności - nie miałem najmniejszych kłopotów ze zorientowaniem się w sytuacji, nawet gdy przyszło mi strzelać do wielu wrogów jednocześnie.

Płoną OGNISKA w lesie...



Grand Theft Auto: Chinatown Wars nie został co prawda diametralnie odmieniony w stosunku do tego, co zaoferowano posiadaczom przenośnego Nintendo, lecz nieco go usprawniono pod kątem PSP. Bardziej trójwymiarowa grafika i panoramiczny ekran poprawiły wygląd gry. Niestety autorzy nie postanowili niczego zmienić w kwestii przerywników fabularnych, a liczyłem, że będę mógł chociaż obejrzeć krótkie animacje. Pozostano jednak przy komiksowych wstawkach, co osobiście utrudniało mi momentami skupienie się na historii i zwyczajnie przewijałem dialogi w dłuższych rozmowach. Na wyróżnienie zasługuje za to świetna oprawa dźwiękowa. Tradycyjnie możemy słuchać stacji radiowych z różnorodnymi tracklistami i utworami wielu gatunków muzycznych, i choć słuchanie radia nie wpływa zbytnio na mechanikę rozgrywki, to z pewnością umila czas spędzony przy Grand Theft Auto: Chinatown Wars.
  • Grafika: 7 / 10
  • Dźwięk: 10 / 10
  • Grywalność: 9 / 10
  • Żywotność: 9 / 10
  • Nowatorstwo: 10 / 10
  • Fabuła: 7 / 10
  • Czas gry: 10h

Najważniejsze cechy: jak stare GTA

Plusy

  • powrót do korzeni
  • ciekawe minigry
  • oprawa dźwiękowa
  • misje poboczne
  • przyjemność sterowania

Minusy

  • komiksy
  • średnia graficznie
Avatar użytkownika Louis
Louis mówi:

GTA: Chinatown Wars stanowi powrót do czasów z pierwszych odsłon GTA, co z pewnością ucieszy fanów pamiętających jeszcze gry sprzed przełomu jakim była trzecia część serii. Wbrew temu co mogło by się wydawać jest przy tym niezwykle nowoczesna i posiada wiele ciekawych rozwiązań urozmaicających rozgrywkę. Każdy miłośnik GTA powinien mieć ją na swojej półce.

Komentarze (1)

  • Avatar użytkownika jokerek01
    #1 | jokerek01 mówi:12 czerwiec 2013

    Super recenzja, ukończyłem tą grę na psp i muszę powiedzieć że była to jedna z najlepszych w jakie grzałem na czarnej Wink