Platformy:

Jesteś na SwiatGry.pl» Recenzje» PlayStation 4» Tiny Trax

Informacje

  • Autor: Karfein
  • Dodano: 28 lipiec 2017 05:07
  • Czytano: 150 razy



Najnowsze recenzje

Najczęściej czytane recenzje

Recenzja gry Tiny Trax (PlayStation 4)

Okładka gry Tiny Trax
  • Producent: FuturLab
  • Wydawca: FuturLab
  • Dystrybutor PL: brak danych
  • Gatunek: rzeczywistość wirtualna, wyścigi, zręcznościowe
  • Premiera: 25 lipiec 2017 r.
  • Premiera PL: 25 lipiec 2017 r.
  • Tryb gry: single / multiplayer
  • Język: angielski
  • Nośnik: Digital
  • Cena: 67.00 zł
  • Nasza ocena

    8.0

  • Twoja ocena

    9 / 10

    Średnia: 9 / Głosów: 1

  • Cechy gry PEGI 3

    PEGI 3
    Gra dla wszystkich

    Online

    Online
    W grę można grać online.

Wymagania: konsola Sony PlayStation 4, PlayStation Network, PlayStation Camera i gogle PlayStation VR

Pamiętacie samochodziki na elektrycznych torach wyścigowych? Teraz nie musicie pamiętać, bo można wreszcie bawić się bez końca i to przez Internet, a poza tym w wirtualnej rzeczywistości. Ekipa odpowiedzialna za serię strzelanek Velocity wróciła z Tiny Trax. A my wpadamy z recenzją.

Wiele widoków jest bardzo malowniczych.



Trzy światy, dwanaście torów
Tiny Trax to produkcja polegająca na ściganiu się autkami na torach wyścigowych, gdzie samochodziki poruszają się na wyznaczonym torze. Naszym zadaniem będzie takie korzystanie z zakręcania, zmiany szyny na sąsiednią oraz używania dopalacza, ażeby jak najszybciej dotrzeć do mety. Brzmi prosto, ale szybko się przekonamy podczas pierwszych turniejów z komputerowym przeciwnikiem, że tak łatwo wcale nie jest i możemy wielokrotnie wylądować na ostatnim miejscu. A turnieje są konieczne, by odblokować kolejne trasy.

Czekają na zdobycie cztery puchary – tropikalny, lodowy, kosmiczny oraz mieszany. Ostatni jest opcjonalny, ale ogranie pierwszych trzech potrzebne do uzyskania dostępu do każdej trasy. Jako że poziom trudności niski nie jest, wystarczy, że dojedziemy do mety, niezależnie od tego, na którym miejscu zakończymy wyścig. Oczywiście wysokie miejsca poskutkują satysfakcją i uzyskaniem odpowiednich trofeów. Taki trening przygotuje nas wybornie do rozgrywki online.

To akurat trasa z pucharu lodowego...



Tak jak diabli malują
Z góry lojalnie ostrzegam, że Tiny Trax ma wysoki próg wejścia i mniej cierpliwi gracze mogą zwyczajnie się zniechęcić. Sterowanie wymaga wyczucia, bo w przypadku przesady nasz pojazd zwolni, albo wręcz się zatrzyma, co skutecznie przekreśla szanse na wygraną. Do tego dochodzi obsługa dopalacza, jakiego tutorial radzi używać jedynie na prostej, bo to jest bezpieczne. Sęk w tym, że to prosta droga do co najwyżej przedostatniego miejsca, a i to nie jest pewne. Z drugiej strony błąd z dopalaczem zatrzymuje całkowicie samochodzik, ale jeśli już trafnie wejdziemy w zakręt, to wejdziemy w drift znacznie zwiększający prędkość. Naturalnie boost jest ograniczony, ale można go odzyskać przy wzorowym zakręcaniu, zaś dobry zakręt z dopalaczem sprawia, że jego zapasy nam nie spadają. Zmiana szyny służy wyprzedzaniu po wewnętrznej, acz to już nie ma takiego znaczenia jak opanowanie zakrętów.

O ile wspomniane początki wyglądają najczęściej niekorzystnie dla gracza, tak nauka porządnego sterowania wcale nie jest taka długa i już wkrótce potem można spokojnie rywalizować z zaawansowaną sztuczną inteligencją oraz innymi graczami przez Internet. Problem może pojawić się wtedy, gdy ktoś zapragnie większej różnorodności, bowiem ten tuzin torów to wszystko, co Tiny Trax oferuje. Chociaż trasy przygotowano bardzo fajnie, bo są nie tylko odmienne pod względem rodzajów zakrętów, długich prostych, przeszkód, skoków bądź pętli, to jeszcze w obrębie danego świata mają nieco inną oprawę (plaża, podwodna trasa, skok przy wulkanie i parę innych motywów). Ponadto trasy są powyginane, więc często będzie patrzeć na nasze auta jadące do góry nogami lub prostopadle do horyzontu. Poprzez osadzenie rozgrywki w VR, część toru może nam nieco zasłaniać pojazd, które to utrudnienie ma szansę sprawić, iż skręcimy w niewłaściwym kierunku, przydaje się więc nie tylko dobre opanowanie zakrętów, ale również zapamiętanie samych tras.

Bez driftów o podium można jedynie pomarzyć.



Wyraźna ścigałka w VR
Dotychczas ogrywane przeze mnie gry wyścigowe na PlayStation VR miały jedną wadę – na zwykłej PS4 ziarnista rozdzielczość utrudniała dostrzeżenie zakrętów. W Tiny Trax ze względu na unikatowy styl ten problem nie występuje, ale też nie rzucały mi się w oczy jakieś ząbki. Trasy mimo wspólnych światów starano się od siebie odróżniać i w zdecydowanej większości przypadków ten zabieg zakończył się pomyślnie. Poza tym jest przyjemnie kolorowo i nawet młodsi gracze mogą spokojnie zasiąść do zabawy, jeśli znudzą im się prawdziwe elektryczne tory wyścigowe.

Na temat udźwiękowienia zbyt wiele powiedzieć się nie da, jako że różnice między autkami są w zasadzie kosmetyczne, a i jest tylko parę barw do wyboru – zapomnijcie o modyfikacjach rodem z Rocket League. Fajnie za to przygrywa muzyka, nad którą pracował Joris de Man – jeden z kompozytorów takiego hitu, jakim jest Horizon Zero Dawn. Oczywiście w przypadku powtarzania jakiejś mapki motyw muzyczny się powtarza, ale mimo to nie denerwuje – wręcz uprzyjemnia nasze kolejne podejścia do bicia rekordu albo walki o pierwsze miejsce na mecie.

Niektóre najazdy w kierunku kamery wyglądają świetnie.



Fun factor na full opcje
Nowa gra studia FuturLab nie jest sporym tytułem, dlatego też kosztuje jedynie 67 złotych. Mimo początkowych trudności najpewniej zmotywuje Was do nauki zamiast odrzucić, choć najmniej wytrwali mogą odpuścić rozgrywkę. Świetnie się sprawdza na krótsze sesje lub pojedyncze puchary w grze po necie, a edytor (nawet z ubogą oprawą graficzną) mógłby wydłużyć żywotność Tiny Trax. Główną bolączką tej produkcji to póki co mało zawartości i opcji. Ale największą zaletą frajda, jaką sprawia i z tego względu gorąco polecam wszystkim posiadaczom PS VR.


Grę do recenzji udostępnił partner Mimram Media:
  • Grafika: 8 / 10
  • Dźwięk: 8 / 10
  • Grywalność: 9 / 10
  • Żywotność: 6 / 10
  • Nowatorstwo: 8 / 10
  • Czas gry: 1h

Najważniejsze cechy: wciągający gameplay, przyjemna oprawa; brak edytora

Plusy

  • niezwykle wciągająca
  • dobra mechanika jazdy
  • przyjemna oprawa audiowizualna
  • zróżnicowane trasy

Minusy

  • przydałby się edytor
  • łatwo się zrazić na samym początku
Avatar użytkownika Karfein
Karfein mówi:

Tiny Trax dołącza do grona gier, do jakich będę od czasu do czasu wracać. Liczę, że wciąż tryb multiplayer będzie obfitować w osoby ochotne się pościgać w skali mini.

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?