Platformy:

Jesteś na SwiatGry.pl» Recenzje» PlayStation 4» Arca's Path VR

Informacje

  • Autor: Karfein
  • Dodano: 10 maj 2020 22:48
  • Czytano: 99 razy



Najnowsze recenzje

Najczęściej czytane recenzje

Recenzja gry Arca's Path VR (PlayStation 4)

Okładka gry Arca's Path VR
  • Producent: Dream Reality Interactive
  • Wydawca: Rebellion
  • Dystrybutor PL: brak danych
  • Gatunek: platformówki, przygodowe, rzeczywistość wirtualna, zręcznościowe
  • Premiera: 4 grudzień 2018 r.
  • Premiera PL: 4 grudzień 2018 r.
  • Tryb gry: single player
  • Język: angielski
  • Nośnik: Digital
  • Cena: 71.00 zł
  • Nasza ocena

    7.5

  • Twoja ocena

    8 / 10

    Średnia: 8 / Głosów: 2

  • Cechy gry PEGI 12

    PEGI 12
    Gra dla starszych dzieci

    Przemoc

    Przemoc
    Gra zawiera elementy przemocy.

Wymagania: konsola Sony PlayStation 4, PlayStation Network

Już po premierze PlayStation VR gra Headmaster
pokazała, że można stworzyć tytuł osadzony w wirtualnej rzeczywistości, który przy sterowaniu nie wymaga kontrolera. A jak się sprawdza taka taktyka w przypadku platformówki TPP od studia Dream Reality Interactive? Recenzja Arca's Path VR.

Dynamiczne kadry fajnie się ogląda.



Iskrzy, ale działa
W grze wcielamy się w młodą dziewczynę przemierzającą dystopijne przedmieścia usłane stosami rupieci i porzuconych sprzętów. Wśród nich odnajduje uszkodzone, ale wciąż funkcjonujące, gogle VR, jakie przenoszą protagonistkę do świata Arca. W headsecie postać przybiera kształt wielościanu zachowującego się jak kula i przemierza fantastyczny świat. W trakcie rozgrywki sprzęt psuje się i dziewczyna zasmucona musi przerwać grę. Wtedy spotyka tajemniczą postać, która pomaga jej naprawić gogle, dzięki czemu bohaterka może kontynuować swoją wirtualną przygodę. Ale czy to aby na pewno bezpieczne przy uszkodzonym headsecie? Tego dowiecie się, grając w Arca's Path do końca, co zajmuje do 4 godzin.

Historia przedstawiona jest w postaci graficznej opowieści w stylu dynamicznego komiksu. Animacje są ograniczone, kadry dynamicznie się zmieniają i przeplatają, a my obserwujemy to wszystko, od czasu do czasu obracając głowę, jako że kadry są spore i ich granice przesuwają się poza zasięg wzroku, jeśli chcemy patrzeć tylko wprost. Ani w trakcie rozgrywki, ani też w przerywnikach fabularnych nie usłyszymy dialogów – wszystko będziemy musieli dopowiedzieć sobie sami na podstawie zaobserwowanych wydarzeń.

Nie tylko na zjazdach będziemy cisnąć pełną prędkością.



Kwadratura kuli
W Arca's Path VR sterujemy wielościanem zachowującym się jak kula (obiekt nie podskakuje, kiedy trafia na swój kant), a robimy to, patrząc w kierunku, w którym chcemy, żeby nasz krągły przedmiot się przemieścił. Jeśli spojrzymy dalej, obiekt nabierze tempa, co pozwoli przeskoczyć nad przepaściami, albo przebić popękane odcinki ścian. Gdy te są ułożone jako podłoże, ostrożne powolne poruszanie się pozwoli zachować ścieżkę, ale szybkie kulanie stworzy dodatkowe dziury, co utrudni przemieszczanie w razie powrotu do punktu kontrolnego. Oczywiście na początku trudno jest wypaść z trasy, ale później kilka odwiedzin na dnie jest nieuniknione. Na ogół trasy do przebycia są dość łatwe, ale twórcy dorzucili do zbierania kryształy, a kiedy na danym etapie wyłapiemy wszystkie, odblokuje to na określonym poziomie tryb gry na czas. Łatwo złapać wszystkie już przy pierwszym podejściu, gdyż najczęściej nie tylko mocno wybijają się z tła swoją turkusową barwą, ale również wydają odgłos, więc wiemy, iż gdzieś w pobliżu jest do zdobycia kawałek odblokowujący dodatkowy tryb. Zresztą możemy zatrzymać grę, przytrzymując przycisk na padzie, co pozwoli rozejrzeć się bez obaw, że nasz wielościan przez to spadnie z platformy.

Nierzadko kończą się one lotem pomiędzy platformami.



Poziomów jest łącznie 25 i jak wspominałem, poziom trudności odpowiednio rośnie. Pojawiają się windy, ruchome platformy, zagadki z przesuwaniem klocków, opuszczaniem mostów, aktywowaniem różnych rzeczy, a także unikaniem wzroku strażnika. Nie natrafiłem na żadne blokady nie do przejścia i jedynym źródłem frustracji mógłby chyba być tylko tryb gry na czas, gdzie zechcemy wbić wszędzie złoty wynik celem uzyskania trofeum, jako że wyniki są dość wyśrubowane, ale spokojnie do pobicia, jeśli nie popełnić rażących błędów. Turlanie się po platformach było przyjemne, aczkolwiek kiedy przez dłuższy czas w połowie gry nie pojawiały się nowe elementy rozgrywki, a otoczenie dość długo nie zmieniało stylu i kolorystyki, wkradła się na moment monotonia. Poza tym gameplay wciąga na tyle, że niektórzy zapewne skończą Arca's Path przy jednym czterogodzinnym posiedzeniu. Największą frajdę sprawiały zjazdy szerszymi tunelami na maksymalnej prędkości, a tych w grze jest niemało i czasem serwują ciekawe pułapki dla nieostrożnych.

Sprytne glitche
Arca's Path VR w świecie Arca wyświetla najbliższe otoczenie, a dalsze obszary rysują się na naszych oczach, ale w bardzo fajny sposób poprzez animację składających się do kupy wielokątów. Główna trasa jest z kolei zaznaczona świetlistą linią, więc możemy przygotować się w razie ostrego zjazdu, czy przygotowywania się do zakrętów w grze na czas. Określone obszary wyglądają bardzo fajnie i futurystycznie z dodatkiem przewidzianych glitchy czy techniki low-poly tu i ówdzie. Tworzy to bardzo przystępny efekt końcowy, ale zabrakło mi trochę zróżnicowania względem ilości obszarów. W połowie gry dość dużo poziomów z rzędu maluje się w szarych barwach, co lekko dodaje monotonii, ale to jedyna wada oprawy, jaką mogę przytoczyć.

Urozmaiceń rozgrywki nie brakuje.



Podobało mi się mocno nietypowe udźwiękowienie. Elektroniczny soundtrack, nierzadko złożony tak naprawdę z glitchujących się efektów dźwiękowych może niespecjalnie nadawać się do słuchania poza grą, ale w trakcie rozgrywki Arca's Path VR naprawdę stanowiło solidną część budulca atmosfery. Raffertie, który współpracuje z wytwórnią Ninja Tunes, odwalił tutaj kawał dobrej roboty. Specyficzna ścieżka dźwiękowa nie pozwala zapomnieć, że dziewczyna tak naprawdę zwiedza świat Arca za pomocą uszkodzonych gogli. A bywa, że dzięki dobranym efektom dźwiękowym nawet wtrąci się do klimatu delikatna nutka grozy.

Turlaj dropsa
Ogólnie to gier tego typu trochę istnieje, ale dopiero Arca's Path przeniosła ten podgatunek zręcznościowych gier logicznych do wirtualnej rzeczywistości – a już na pewno jest pierwszą w swoim rodzaju na PS VR. Produkcja zajmie Was na co najmniej cztery godziny, a chcąc osiągnąć wszystko, co Arca's Path VR oferuje, wynik czasowy może się podwoić. Nie będzie tragedii, jeśli nie zagracie, ale jeśli macie dość kolejnych strzelanek z falami wrogów, to ta gra będzie stanowić przyjemną odskocznię. 71 złotych to dobra cena, a jak macie wątpliwość, dodajcie do listy życzeń i zgarnijcie w trakcie promocji.

Czasem do celu prowadzi więcej niż jedna droga.




Grę do recenzji udostępnił wydawca Rebellion:
  • Grafika: 8 / 10
  • Dźwięk: 9 / 10
  • Grywalność: 8 / 10
  • Żywotność: 6 / 10
  • Nowatorstwo: 8 / 10
  • Fabuła: 7 / 10
  • Czas gry: 4h

Najważniejsze cechy: sterowanie tylko głową, przyjemny gameplay, dobra oprawa; z rzadka nieco monotonna

Plusy

  • ciekawe i udane sterowanie
  • przyjemna rozgrywka
  • bardzo dobra oprawa audiowizualna
  • tryb gry na czas

Minusy

  • trochę mało wstawek fabularnych
  • przydałoby się więcej obszarów
  • w połowie na moment wkrada się monotonia
Avatar użytkownika Karfein
Karfein mówi:

Lubię gry logiczne, a także te z elementami zręcznościowymi. Tutaj wszystko jest serwowane w przystępnych proporcjach, a także wykorzystuje ciekawie wirtualną rzeczywistość. Maksować Arca's Path VR raczej nie będę, ale znajomym na pewno pokażę i być może się też pościgamy na czas.

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?