Platformy:

Jesteś na SwiatGry.pl» Recenzje» PlayStation 4» Just Dance 2020

Informacje

  • Autor: Karfein
  • Dodano: 13 styczeń 2020 05:18
  • Czytano: 824 razy



Najnowsze recenzje

Najczęściej czytane recenzje

Recenzja gry Just Dance 2020 (PlayStation 4)

Okładka gry Just Dance 2020
  • Producent: Ubisoft
  • Wydawca: Ubisoft
  • Dystrybutor PL: Ubisoft Polska
  • Gatunek: co-op, muzyczne, taneczne, towarzyskie
  • Premiera: 5 listopad 2019 r.
  • Premiera PL: 5 listopad 2019 r.
  • Tryb gry: single / multiplayer
  • Język: angielski
  • Nośnik: BD
  • Cena: brak danych
  • Nasza ocena

    7.5

  • Twoja ocena

    8 / 10

    Średnia: 8 / Głosów: 2

  • Cechy gry PEGI 3

    PEGI 3
    Gra dla wszystkich

    Online

    Online
    W grę można grać online.

Wymagania: konsola Sony PlayStation 4

Złośliwi mogliby powiedzieć, że najnowszy Just Dance to taki spatchowany Just Dance 2019 i nawet mieliby w tym trochę racji. Ale akurat tegoroczna edycja może pochwalić się kilkoma mocnymi stronami. Recenzja Just Dance 2020.

Nie, kampania nie oferuje nieliniowej rozgrywki.



Zacna lista
Jak zwykle, kolejny Just Dance przynosi ponad 40 nowych utworów, do których można wywijać śmiało ciało. Większość już samym brzmieniem potrafi zachęcić, a tym razem choreografie niemal w każdym przypadku stoją na tak wysokim poziomie pod względem radości płynącej z rozgrywki, że ciężko przestać o zamierzonej porze. Czekają na nas między innymi Panic! at the Disco – High Hopes, BLACKPINK – Kill This Love, Ariana Grande – 7 rings, 2NE1 – I Am The Best, Skrillex ft. Sirah – Bangarang, a także zabawny i porywający do podrygiwania Little Big – Skibidi. Nie mogło zabraknąć latynoskich klimatów, najnowszego hitu Disneya, Into the Unknown, no i mnie osobiście cieszy mocno większa ilość azjatyckich piosenek, tym razem wreszcie dobranych tak, by mogły nieco pobłyszczeć choreograficznie.

Nie da się ukryć, że ponownie część choreografii, pomimo tego, że sprawia sporo frajdy, jest dość prosta. Także tym razem do tego stopnia, że przy pierwszym podejściu da się wbić najlepszy tytuł za ilość punktów. Weterani serii łatwo przebrną przez cały soundtrack i dopiero przy Extreme będą mieli nie lada wyzwanie, gdzie niekiedy układ niemal w całości oddaje zaawansowaną choreografię z klipów. Just Dance 2020 również w tym roku daje w tym zakresie czadu, a i zdarza się nieco częściej, że układy inne niż ekstremalne nie boją się używać ciekawszych ruchów i mniej korzystać ze stałego repertuaru ruchów, co idzie na plus.

Ten moment, gdy czujesz się jak w Matrix.



Nowe stare
Od jakiegoś czasu nawet gry sportowe mają swoje kampanie fabularne, a tym razem Just Dance 2020 nie zostaje tutaj za bardzo w tyle. Z okazji dziesięciolecia serii twórcy oddali graczom w ręce tryb All Stars. Krótkie animowane cut-scenki będą nas wprowadzać do poszczególnych utworów, które pochodzą z kolejnych części gier Just Dance. Dla nowych graczy będzie to dodatkowe 10 piosenek do przetańczenia, dla starych wygów z kolei przyjemna sentymentalna podróż, która na końcu pozwoli odblokować High Hopes (dostępny jest po przejściu kampanii lub po wpisaniu specjalnego kodu). Trial Just Dance Unlimited na miesiąc pozwoli z kolei uzyskać dostęp do ponad 500 utworów z wszystkich części, a i od okresu świątecznego pozwala również zagrać w dotychczas dostępne tylko w wybranych regionach utwory z Just Dance 2020. Znowu też wszystkie kolejne utwory będą kompatybilne jedynie z najnowszą grą serii.

Wraca też tryb kooperacji dostępny dla wszystkich i wszędzie (nie tylko online w World Dance Floor drużynowo czy przeciw bossowi). Kiedy tylko jest co najmniej dwóch tancerzy aktywnych, można włączyć co-opa, kiedy dwóch graczy wspólnie zbiera punkty, próbując wykręcić jak najlepszy wynik. Tryb szczególnie dobrze sprawdzi się przy tradycyjnie świetnie opracowanym Kids Mode (powtarzalne układy, brak piktogramów, bardziej przyjazny i barwny interfejs), jeśli dzieci nie będą chciały rywalizować przeciw sobie, a współpracować. Skoro już wspomniałem o online – w jego obrębie znajdą się znowu samodzielne tańce, poprzedzone wyborem piosenki, drużynowe zmagania, turniej (3 piosenki z rzędu), a także potyczki z bossem, gdzie tancerze z całego świata muszą nabić odpowiednio dużo gwiazdek w trakcie kilku utworów.

Jeśli jeszcze nie znacie Skibidi, szurajcie na YouTube.



Trochę szkoda, że twórcy skopiowali menu z Just Dance 2019, wciąż pozostawiając luki, jakie wskazywałem rok temu w recenzji poprzedniej części. Sweat Mode podmieni złożoność choreografii na potencjał wysiłkowy, niestety wciąż nie oba naraz. Tyle fajnie, że gra śledzi nasze upodobania i później w miarę trafnie będzie proponować utwory do przetańczenia. Dalej oczywiście mamy dostęp do playlist, jak również możliwość tworzenia własnych, dzięki czemu zawsze pod ręką będą nasze ulubione kawałki. Z maszyny losującej można wydropić sporo różnych awatarów, tytułów i teł dla naszej karty tancerza. Dla zbieraczy trofeów są też itemki do wypełnienia albumów i 100 poziomów doświadczenia do wbicia. Złapanie wszystkiego nieco potrwa, a sezonowe wydarzenia pozwolą złapać unikatowe awatarki. Na PS4 dalej mamy 3 możliwości sterowania: sama PS Camera, PS Camera w połączeniu z kontrolerem ruchu PS Move, jak również z pomocą aplikacji mobilnej.

Nie tylko tancerze
Just Dance 2020, podobnie jak poprzednie części, dba o otoczkę choreografii. W tłach dzieje się sporo, nieraz tak dobrze, że przykuwa wzrok i może sprawić, że nie zwrócimy uwagi na piktogram, wskazujący zmianę układu. Nie zrozumcie mnie źle, to bardzo dobrze, że przy tak skostniałej mechanice twórcom udaje się wciąż przykuć oko i zainteresować umysł czymś nowym i ładnym. Muzyka z menu ponownie wpada porządnie w ucho i sprawia, że będziemy podrygiwać, zanim załaduje się kolejna piosenka.

Animacje w tle potrafią zwrócić na siebie uwagę.



Kończy się pewna epoka
Wiecie, że Just Dance 2020 wyszło tylko na PlayStation 4, Xbox One, Nintendo Switch, Google Stadia oraz... Nintendo Wii? Tak się składa, że to już ostatnia część wspierająca stare dobre Wii i następny tytuł z serii będzie dostępny tylko na konsolach obecnej (a pewnie i następnej) generacji. Just Dance 2020 poprawia niektóre błędy poprzedniczki, przywraca kooperację, a i wprowadza jubileuszowy tryb All Stars. Zdecydowana większość układów jest świetna, a ekstremalne choreografie wycisną siódme poty nawet z weteranów serii. Just Dance wraca na właściwy tor i jestem szczęśliwy, mogąc wystawić w tym roku znowu wyższą ocenę. Do zobaczenia na World Dance Floor.


Grę do recenzji udostępnił wydawca Ubisoft Polska:
  • Grafika: 9 / 10
  • Dźwięk: 9 / 10
  • Grywalność: 8 / 10
  • Żywotność: 7 / 10
  • Nowatorstwo: 5 / 10
  • Czas gry: 7h

Najważniejsze cechy: świetne układy, jest co-op, kampania All Stars; niedoróbki, dla weteranów za prosta

Plusy

  • prawie same świetne wciągające układy
  • wróciła kooperacja
  • przyjemna kampania All Stars
  • tradycyjnie już Kids Mode
  • 3 sposoby sterowania
  • 1 miesiąc Just Dance Unlimited w pakiecie

Minusy

  • wciąż niedoskonałe menu
  • jeszcze niech Dance Lab wróci i będzie wypas
  • dla weteranów wciąż za prosta (z wyjątkiem Extreme’ów)
Avatar użytkownika Karfein
Karfein mówi:

Do ideału wciąż brakuje, ale seria ponownie zaczyna zmierzać w dobrym kierunku. Ciekawi mnie, czy następna gra wniesie większy powiew świeżości. Tymczasem pozostaje cieszyć się, że Just Dance 2020 godnie kończy dekadę.

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?