Platformy:

Jesteś na SwiatGry.pl» Recenzje» PlayStation 4» Hatsune Miku VR

Informacje

  • Autor: Karfein
  • Dodano: 29 grudzień 2019 18:53
  • Czytano: 114 razy



Najnowsze recenzje

Najczęściej czytane recenzje

Recenzja gry Hatsune Miku VR (PlayStation 4)

Okładka gry Hatsune Miku VR
  • Producent: Crypton Future Media
  • Wydawca: Degica
  • Dystrybutor PL: Degica
  • Gatunek: muzyczne, rzeczywistość wirtualna, zręcznościowe
  • Premiera: 5 grudzień 2019 r.
  • Premiera PL: 5 grudzień 2019 r.
  • Tryb gry: single player
  • Język: angielski
  • Nośnik: Digital
  • Cena: 104.00 zł
  • Nasza ocena

    7.5

  • Twoja ocena

    8 / 10

    Średnia: 8 / Głosów: 1

  • Cechy gry PEGI 3

    PEGI 3
    Gra dla wszystkich

Wymagania: konsola Sony PlayStation 4, PlayStation Network, PlayStation Camera i gogle PlayStation VR, opcjonalnie wykorzystuje 2x kontroler ruchu PS Move, 1,91 GB wolnego miejsca na dysku

Vocaloid, czyli syntezator śpiewu pod postacią kilkunastoletniej piosenkarki Hatsune Miku zawitał do gamingu od platformy PSP w formie gry rytmicznej. Od lat organizowane są nawet koncerty z hologramem, więc oczywiste było, że pojawią się gry z Hatsune Miku wykorzystujące wirtualną rzeczywistość. Jak wyszło tym razem? O tym recenzja.

Te nutki na górze już raczej nie dadzą się złapać.



VR-owa konkurencja
Nie da się ukryć, że gry rytmiczne przygotowane z myślą o wirtualnej rzeczywistości mają się dobrze, więc Hatsune Miku VR nie jest tutaj jedynym kandydatem. Co więcej, z samą Hatsune Miku mamy jeszcze Hatsune Miku: VR Future Live, ale ta gra stawia na zupełnie odmienne podejście do rozgrywki, bowiem celuje w bycie członkiem koncertu na żywo, zaś Hatsune Miku: Project DIVA X dzięki PS VR dodawała dodatkowy tryb, w jakim można było z bliska w 3D oglądać taniec ulubionego vocaloida. W przypadku recenzowanego tytułu stajemy przed Hatsune Miku, która tańczy określoną choreografię do wybranego utworu, a naszym zadaniem jest łapanie nadlatujących nutek z kilku głośników za pomocą drążków.

Oczywiście częstotliwość jest ściśle związana z rytmem utworu bądź wokalu, więc znajomość piosenek może pomóc w nabijaniu wyższych wyników. Tutorial pokaże Wam podstawy, ale pominie wiele kluczowych do bicia rekordów informacji. Metodą prób i błędów można dopiero odkryć, że gdy nabijemy pasek gorączki, możemy jednym kliknięciem przełączyć na chwilę rzeczywistość na cyfrową i wówczas nasze punkty będą odpowiednio lepiej liczone. Nie warto też dać sobie przywalić kolczastym kulkom, gdyż te zredukują kombo do zera – przynajmniej można je odbić drążkami.

Konieczny do bicia rekordów, ale niepotrzebnie hałaśliwy tryb gorączki.



Niby proste, a daje wycisk
Hatsune Miku VR ma bardzo proste założenie, ale szybko okazuje się, że nawet na niskim poziomie trudności wcale nie jest tak łatwo złapać wszystkie nutki i to nawet znając dobrze daną piosenkę. Raz, że układy bywają zwodniczo proste, by nagle przywalić rozsianymi po przeciwnych stronach zasięgu rąk nutkami, podczas gdy jedna ręka jest zajęta ciągiem nutek, albo Hatsune Miku tańcząc zasłoni swoim ciałem nadlatujące symbole. Na wyższym poziomie trudności dochodzą wspomniane kolczaste kulki, a ułożone normalnie w krąg głośniki zaczną dryfować, więc znacznie trudniej jest przewidzieć, gdzie ostatecznie przyjdzie nam łapać daną nutkę.

Z jednej strony rozumiem, że łapanie nutek nie będzie odzwierciedlać choreografii Hatsune Miku, bo też i nie jest to tytuł z serii Just Dance, jednak jeden utwór dość wiernie trzymał się choreografii i to właśnie przy nim bawiłem się najlepiej. Oczywiście, czasem zdarzy się, że ciąg nutek śledzi ruch ręki vocaloida, jednak najczęściej nie ma nic wspólnego z układem tanecznym. A kiedy już zmęczymy się machaniem rękami, można skorzystać z trybu teledysku, gdzie możemy skupić się na tańcu Hatsune Miku i przenosić się do różnych punktów dookoła niej. Zalecane sterowanie to naturalnie kontrolery ruchu PS Move, ale można też grać za pomocą joypada DualShock 4, co mija się z celem, bo operuje się gałkami jak rękami, co jest niezbyt precyzyjne i szybko staje się frustrujące.

Hatsune Miku w trybie klipu można obserwować z różnych perspektyw.



Cyfrowy diament wymagający szlifu
Grafika jak na tytuł przeznaczony na PlayStation VR jest przyzwoita, animacje i choreografie są przyjemne, ale jedna rzecz niestety rzucała się w oczy i to nawet, kiedy trzeba było wypatrywać nutek i je łapać. W trakcie tańca włosy Hatsune Miku notorycznie wchodziły jej w ręce albo ramiona, co wyglądało niefajnie, a nie sądzę, by był to wielki problem, żeby to naprawić. Przydałoby się też więcej ustawień, jako że możemy tylko włączyć lub wyłączyć dźwięk łapanych nutek, ale nie ściszyć go. Podobnie aktywowany tryb gorączki uruchamiał szum i oklaski, co potrafiło trochę zagłuszać utwór i przeszkadzać, ale chcąc wykręcić porządny wynik nie można było uniknąć korzystania z Fever.

Drążki są tylko dwa – taka różdżka i por. Modele też tylko dwa – oryginalny oraz śnieżny. Lokacji jest kilka i każda inna, więc oko raczej za szybko się nie znudzi. Wynik nie jest zbyt dobry, zwłaszcza że VR Future Live potrafił zaoferować trzykrotnie więcej opcji modyfikacji. Świetnie za to wypada ścieżka dźwiękowa, na którą składa się wiele hitów: Stella, Ievan Polkka, Singularity, Amagoi Miseinen, Sharing The World, Ghost Rule, SenbonZakura, Hibikase, SloWMoTIoN, a także mój ulubiony pod względem zgodności z choreografią Lucky Orb, choć niestety w wersji skróconej.

Moja ulubiona plansza i ulubiony utwór.



Dla fanów w sam raz
Hatsune Miku VR nie jest doskonałą grą rytmiczną i daleko jej pod względem jakości do takiego Beat Saber, jakie za niewiele wyższą cenę oferuje znacznie więcej zawartości. Nie zmienia to jednak faktu, że każdy fan powinien prędzej czy później zaopatrzyć się w ten tytuł, bo po prostu sprawia sporo frajdy przy świetnej muzyce. 104 złote za 10 utworów to nieco wygórowana kwota, ale w promocji już wypadnie całkiem spoko w porównaniu z innymi grami przeznaczonymi do wirtualnej rzeczywistości. Osobiście uważam, że Hatsune Miku nigdy za wiele, toteż Hatsune Miku VR polecam fanom, ale pozostali niech odejmą od oceny co najmniej 1 oczko.


Grę do recenzji udostępnił wydawca Degica Games:
  • Grafika: 6 / 10
  • Dźwięk: 9 / 10
  • Grywalność: 7 / 10
  • Żywotność: 6 / 10
  • Nowatorstwo: 4 / 10
  • Czas gry: 3h

Najważniejsze cechy: świetny soundtrack, prosta dająca wycisk mechanika; ogólny brak szlifu

Plusy

  • świetny soundtrack
  • mnóstwo frajdy
  • prosta, ale wciągająca, mechanika
  • potrafi dać wycisk

Minusy

  • połowiczny tutorial
  • rzadko układ ma coś wspólnego z choreografią
  • grafikę można by poprawić
  • hałas w trybie Fever
Avatar użytkownika Karfein
Karfein mówi:

Zdecydowanie wrócę po więcej, zwłaszcza że są pakiety utworów, ranking online, no i ulubiona muzyka. Dla fanów wirtualnej piosenkarki Hatsune Miku VR to dobry wybór.

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?