Platformy:

Jesteś na SwiatGry.pl» Recenzje» PlayStation 4» Audio Beats

Informacje

  • Autor: Karfein
  • Dodano: 17 kwiecień 2018 23:12
  • Czytano: 462 razy



Najnowsze recenzje

Najczęściej czytane recenzje

Recenzja gry Audio Beats (PlayStation 4)

Okładka gry Audio Beats
  • Producent: Famiku
  • Wydawca: Famiku / Gamepoch
  • Dystrybutor PL: brak danych
  • Gatunek: FPP, indie, muzyczne, rzeczywistość wirtualna, zręcznościowe
  • Premiera: 18 grudzień 2017 r.
  • Premiera PL: 21 marzec 2018 r.
  • Tryb gry: single player
  • Język: angielski
  • Nośnik: Digital
  • Cena: 49.00 zł
  • Nasza ocena

    6.5

  • Twoja ocena

    7 / 10

    Średnia: 7 / Głosów: 1

  • Cechy gry PEGI 3

    PEGI 3
    Gra dla wszystkich

Wymagania: konsola Sony PlayStation 4, PlayStation Camera i gogle PlayStation VR, 2x kontroler ruchu PS Move

Wśród tytułów na PlayStation 4 nie brakuje gier rytmicznych. Niedawno jednak ten gatunek dokonał kolejnej inwazji na platformę PlayStation VR. I muszę przyznać, że kolejne kroki w tym kierunku są obiecujące, choć ciut za drobne. Oto nasza recenzja.

Przy machnięciu trzeba jeszcze pilnować właściwej ścieżki.



Na palcach jednej ręki
To nie żart, Audio Beats na PS VR na chwilę obecną oferuje rozgrywkę na trzech poziomach trudności przy 5 fajnych kompozycjach. Utwory wpadły mi w ucho i prędko nie opuściły już głowy, ale nie da się ukryć, że tak zawrotna liczba, jaką jest pięć, to zabawa na kilkadziesiąt minut w porywach, a i to przy założeniu, że nie zniechęcimy się zbyt wysokim poziomem trudności, kiedy odpalimy opcję rozgrywki dla zaawansowanych graczy. A uwierzcie, że wtedy bardzo łatwo się potracić, bo układy uderzeń, machnięć czy przesuwania są bardzo złożone.

Nie tylko perka
Jak wspomniałem, Audio Beats to nie tylko rytmiczne walenie w bęben. Oczywiście, jest to jedna z mechanik, gdzie musimy jak najtrafniej uderzać w jeden z czterech punktów, lecz na tym się nie kończy. Czasem zamiast zwykłej kulki wyznaczającej moment uderzenia zobaczymy strzałkę, która wskazuje nam, w którym kierunku trzeba machnąć kontrolerem w odpowiednim momencie na odpowiednim slocie, aby zaliczyć punkt i nie przerwać combo. Ostatni to trzymanie kontrolera w wyznaczonym miejscu tak, by utrzymywać styczność z linią. Combo wtedy rośnie, ale łatwo się stracić, gdy jednocześnie drugą ręką musimy wystukiwać rytm, szczególnie zawiły na wyższych poziomach trudności.

Kobieta z okładki będzie nam uświadamiać wynik co setne combo.



Powyższa mieszanka bardzo zgrabnie łączy się w całość, a osobiście bardzo dobrze bawiłem się przy każdym z dostępnych utworów. Na chwilę obecną brak jednak możliwości importowania własnej muzyki, czy zakupienia jakiegokolwiek DLC, które rozszerzyłyby możliwości Audio Beats, jakie póki co dla wielu może jawić się jako jakaś wersja beta. Może i 49 złotych to nie jest dużo, ale wielu zapewne zdecyduje się na inne dostępne gry rytmiczne na PS VR w promocji.

Z umiarem
Graficznie mamy skromną oprawę z dość ograniczoną liczbą fajerwerków na minutę, przez co możemy spokojnie skupić się na muzyce i rytmie. W opcjach ponadto możemy ustawić sobie rodzaj trzymanych pałeczek, jak również odbiorników naszych uderzeń i machnięć. W razie potrzeby można również wybrać szeroki rozkład odbiorników, a w trakcie samej gry dowolnie regulować wysokość, przez co wygodnie będzie się grało zarówno na siedząco, jak i na stojąco. Soundtrack dobrano dobrze, mamy tutaj różne gatunki muzyczne, ale po raz kolejny nie odmówię sobie ponarzekania na tę znikomą ilość utworów.

Powolny ruch jedną pałeczką i tym samym trudna sekwencja drugą to tutaj normalka.



Póki co dla wygłodniałych
Audio Beats pokazuje, że w tym gatunku tkwi jeszcze spory potencjał. Jeśli jednak produkcja ta nie zostanie rozbudowana o kolejne pakiety utworów bądź możliwość importowania własnej muzyki, mam wrażenie, że Beat Saber może mocno odbić się na liczbie sprzedanych egzemplarzy Audio Beats. Grę tę polecić mogę w ciemno fanom rytmicznych zręcznościówek, ale lojalnie przypominam, że czeka tu na Was raptem 5 kompozycji – nawet jeśli fajnych. Jako że o gustach się nie dysputuje, warto sprawdzić ścieżkę dźwiękową na trailerach i gameplayach.


Grę do recenzji udostępnił wydawca Gamepoch:
  • Grafika: 8 / 10
  • Dźwięk: 8 / 10
  • Grywalność: 8 / 10
  • Żywotność: 2 / 10
  • Nowatorstwo: 6 / 10
  • Czas gry: 1h

Najważniejsze cechy: dobra rozgrywka i soundtrack; tylko 5 utworów i brak DLC czy importu

Plusy

  • wciągająca rozgrywka
  • 3 poziomy trudności
  • przyzwoity soundtrack...

Minusy

  • ... ale tylko 5 utworów!
  • póki co brak DLC
  • brak opcji importu własnej muzyki
Avatar użytkownika Karfein
Karfein mówi:

Jeśli nie jesteście z tych, co szlifują swoje umiejętności, aż przejdą utwór na 100%, Audio Beats starczy Wam na jakieś pół godziny, a może i nawet godzinę.

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?