Platformy:

Jesteś na SwiatGry.pl» Recenzje» PlayStation 4» Accounting+

Informacje

  • Autor: Karfein
  • Dodano: 14 kwiecień 2018 05:15
  • Czytano: 866 razy



Najnowsze recenzje

Najczęściej czytane recenzje

Recenzja gry Accounting+ (PlayStation 4)

Okładka gry Accounting+
  • Producent: Crows Crows Crows / Squanch Games
  • Wydawca: Crows Crows Crows
  • Dystrybutor PL: brak danych
  • Gatunek: FPP, humorystyczne, przygodowe, rzeczywistość wirtualna
  • Premiera: 19 grudzień 2017 r.
  • Premiera PL: 19 grudzień 2017 r.
  • Tryb gry: single player
  • Język: angielski
  • Nośnik: Digital
  • Cena: 49.00 zł
  • Nasza ocena

    7.5

  • Twoja ocena

    8 / 10

    Średnia: 8 / Głosów: 1

  • Cechy gry PEGI 16

    PEGI 16
    Gra dla nastolatków

    Przemoc

    Przemoc
    Gra zawiera elementy przemocy.

    Wulgarny język

    Wulgarny język
    W grze jest używany wulgarny język.

Wymagania: konsola Sony PlayStation 4, PlayStation Camera i gogle PlayStation VR, opcjonalnie 2x kontroler ruchu PlayStation Move, PlayStation Network

Szukacie czegoś, żeby się odmóżdżyć? Może zaproponować Wam prowadzenie ksiąg rachunkowych w wirtualnej rzeczywistości dla odprężenia? Jak można się domyślić, wbrew temu, co może sugerować tytuł gry, jest ona niemal w zupełności o wszystkim, tylko nie o rachunkowości. Wpierw dzika podróż z jedną z najdziwniejszych produkcji na PS VR – teraz recenzja.

Chcę poznać dilera twórców. Na obrazku możecie zobaczyć instrument.



Księgowy to trudny zawód
Najpierw w Accounting+ przywita nas tutorial z Clovisem. Już w tej części zrozumiecie, że ta gra to tak mocno naładowana humorem gra, że aż ciężko będzie się od niej oderwać. Za przykład niech posłuży fakt, iż możemy zdobyć złote trofeum (notabene, tutaj są tylko złote pucharki) za trafienie piłką do kosza. Jeśli jednak damy ciała wiele razy z rzędu, Clovis powie nam czułym cichym tonem, że po prostu da nam to trofeum i będzie to nasza mała tajemnica. I tak w istocie się dzieje! Czego możemy doświadczyć po samouczku? Ano zatrudniamy się jako księgowy, ale taki dość nietypowy – otóż jedną z najnowszych zdobyczy technologii jest księgowość w VR. Tylko że coś idzie bardzo nie tak, rzecz jasna. Zamiast siąść do rachunkowości, trafiamy do jakiejś zielonej polanki z drzewem, dziwną metalową maszynerią, wielką donicą i domkiem dla ptaków wraz z jakimś nasionkiem.

Ten gościu fajnie się wkurza, kiedy się obijamy z przełączaniem slajdów.



To, co się dzieje potem – zresztą również w następnych lokacjach – to już roller coaster granic porąbanej (w pozytywnym tego słowa znaczeniu) wyobraźni twórców. Na początku z dziupli drzewa wychyla się dziwaczny gostek i zaczyna wyklinać w naszą stronę, kazać nam wyp... i inne takie atrakcje. Nie on jeden rzuca mięsem w tej grze, a trzeba przyznać, że wiązanki są bardzo długie. Jeśli chcemy wysłuchać całości każdej kwestii, należy się szykować na kilkuminutowe postoje w rozgrywce. Jest to jednak tak zabawne i ciekawe, że niełatwo jest sobie odmówić tej pokręconej statycznej rozrywki.

W zależności od naszych akcji możemy trafić do różnych poziomów, aczkolwiek zwykle i tak kończy się z grubsza tym samym – dochodzi nawet do tego, że zostajemy oskarżeni o coś, czego w ogóle nie zrobiliśmy w danym podejściu do gry. Jest to o tyle dziwne, że twórcy mogli bardziej zadbać o ciągłość fabularną niż ciągnąć w nieskończoność wspomniane wiązanki. Próbując różnych kombinacji przy kolejnym przechodzeniu Accounting+ odkryjemy dodatkowo, że nie ma tu takiej nieliniowości, na jaką można by sobie zrobić początkowo nadzieję. Mimo wszystko humor współtworzony i fenomenalnie odegrany przez Justina Roilanda (podkładał głos głównym postaciom w Rick and Morty) rekompensuje sporo z napotkanych potknięć ekip Crows Crows Crows oraz Squanch Games. Nawet jeśli niektóre żarty nie są wyszukane, specyficzny ton aktora doskonale bawi, nawet prując gładką amunicją rozśmieszenia.

Jeśli wybicie napoju nie ruszy ekipy, weźcie cegłę w swoje ręce.



A to Ci substytut
No to teraz konkretnie, co ofeuje Accounting+ w ramach rozgrywki zamiast rachunkowości? Bardzo dziwne rzeczy. Między innymi wstąpimy do gangu i wyrobimy sobie opinię (oglądanie magazynu porno, pobieranie filmów przez torrenty, wybicie szyby), popsujemy maszynę i pobrudzimy nasionko, rozkminimy wraz z pewnym gościem ukryte motywy i teorie spiskowe zrodzone jeszcze za czasów darmowej wersji Accounting na PC. Pogramy także na kościanych cymbałkach, przywołamy szatana, rozpłatamy króla, weźmiemy udział w procesie, strzelaninie, a także spojrzymy na coś, co chyba (oby) przedstawia nas samych. Możemy te akcje podejmować za pomocą joypada, ale mocno zalecane są tutaj kontrolery ruchu PS Move oddające doskonale ruchy naszych rąk. Głównie będziemy nimi chwytać, rzucać i przemieszczać różne obiekty. I to w zasadzie tyle, co dla niektórych może stanowić problem, wziąwszy pod uwagę fakt, że niektóre plansze będą się powtarzać niezależnie od naszych poczynań. Odkrywanie smaczków to jednak spory urok tej produkcji, więc myślę, że niejeden szczegół zauważony przy kolejnym podejściu skusi Was do dokładniejszej eksploracji.

Zrób to sam.



Grubymi kreskami rysowane
Accounting+ może pochwalić się bardzo dobrą grafiką z unikatowym stylem, jak i z łatwością zapadnie w pamięć graczom. Szczególnie wdzięcznie wypadają twarze i różne miny, jakie robią wszelakie postaci. Tam, gdzie należało pojechać ostro z nawiązaniami, tam mamy niemal odrębną stylistykę. Muszę też oddać, że wszystko jest bardzo wyraźne i nie ma najmniejszego problemu z zauważeniem kluczowych obiektów. Muzyka i nade wszystko dubbing to kolejne asy w rękawie tego tytułu. Justin Roiland odwalił tak dobry kawał roboty, że prędko nie zapomnicie o Accounting+ i trwających po parę minut wiązankach.

Oto, czym kończą się takie wycinanki.



Nie dla dzieci
Pragnę tylko podkreślić, że choć Accounting+ jest dość kolorowe, nie nadaje się dla dzieci. Pokręcona mechanika, popychanie gracza do czynów co najmniej nielegalnych, stawianie w sytuacjach abstrakcyjnych, gdzie tu i ówdzie do akcji wkracza humor, zresztą nierzadko kiblowy – to tytuł dla dorosłego odbiorcy. Nie będzie to gra dla każdego, bo mimo kilku podejść, większość się jednak powtarzała nawet wbrew temu, co widziałem w grze, ale za łącznie kilka godzin rozgrywki zapłacimy domyślnie 49 złotych, zaś w momencie publikacji tekstu trwa promocja i tytuł ten można zgarnąć już za 33 złote, co jest bardzo rozsądną ofertą i, jak mniemam, bezpieczną. By rozwiązać kwestię tego, czy to jest coś dla Was, polecam obejrzeć zwiastun dość dobrze prezentujący, czego można oczekiwać po księgowości z plusem na PlayStation VR.

Nasze czyny niosą za sobą konsekwencje.




Grę do recenzji udostępnił producent i wydawca Crows Crows Crows:
  • Grafika: 8 / 10
  • Dźwięk: 8 / 10
  • Grywalność: 7 / 10
  • Żywotność: 5 / 10
  • Nowatorstwo: 6 / 10
  • Fabuła: 8 / 10
  • Czas gry: 3h

Najważniejsze cechy: bezkompromisowy humor, dobra oprawa

Plusy

  • pokręcony bezkompromisowy humor
  • dobra oprawa audiowizualna (dubbing Justina Roilanda)
  • warto przejść parę razy
  • zabawny tutorial

Minusy

  • wbrew pozorom dość liniowa
  • miejscami niespójna
  • czasem zbyt przegadana
Avatar użytkownika Karfein
Karfein mówi:

Osobiście polubiłem Accounting+, choć ilość nawijek puszczanych przez postaci może zmęczyć, tak więc nie polecam grać, będąc zaspanym.

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?