Recenzja gry Wiedza to Potęga - PlayStation 4

Platformy:

Jesteś na SwiatGry.pl» Recenzje» PlayStation 4» Wiedza to Potęga

Informacje

  • Autor: Karfein
  • Dodano: 05 luty 2018 02:22
  • Czytano: 1,035 razy



Najnowsze recenzje

Najczęściej czytane recenzje

Recenzja gry Wiedza to Potęga (PlayStation 4)

Okładka gry Wiedza to Potęga
  • Producent: Wish Studios
  • Wydawca: Sony Interactive Entertainment Europe
  • Dystrybutor PL: Sony Interactive Entertainment Polska
  • Gatunek: familijne, multiplayer
  • Premiera: 22 listopad 2017 r.
  • Premiera PL: 22 listopad 2017 r.
  • Tryb gry: multiplayer
  • Język: pełna polska wersja
  • Nośnik: BD
  • Cena: 79.00 zł
  • Nasza ocena

    7.5

  • Twoja ocena

    8 / 10

    Średnia: 8 / Głosów: 1

  • Cechy gry PEGI 3

    PEGI 3
    Gra dla wszystkich

Wymagania: konsola Sony PlayStation 4

Jeśli ktoś chciałby zaopatrzyć się w różne kontrolery, by móc grać w więcej niż 4 osoby w jakiś symulator teleturnieju, musiałby wydać zapewne paręset złotych. Ale dzięki PlayLink na PlayStation 4 wystarczy pobrać darmową aplikację na smartfona i odpalić tytuł Wiedza to Potęga (w oryginale Knowledge is Power) za 79 złotych (lub taniej w czteropaku PlayLink). Oto nasza recenzja.

I ta nadzieja, że ostatni będą pierwszymi.



Wiedza i spryt to potęga
W najnowszej grze wydawanej przez Sony mamy do czynienia z turniejem, w którym sprawdzimy swoją wiedzę na rozmaite tematy. I tutaj zdaje się nie ma granic przekroju – od pytań rodem z klasówek szkolnych, przez obeznanie z dawnymi i aktualnymi gwiazdami show-businessu, po przypisywanie potraw do regionów, albo dzieł klasyków literatury do poszczególnych epok. No dobra, przy tym ostatnim zatoczyłem nieco koło do szkolnych pytań. Ale wiedzcie, że mimo kilkunastu rozegranych turniejów ani razu nie powtórzyło się choćby jedno zagadnienie. Zresztą trudno nawet o powtórkę kategorii, bo i tych jest od groma, aczkolwiek tutaj ekipa Wish Studios postanowiła trochę nas oszukać. Owszem, ciężko o dwie takie same kategorie w różnych rundach, ale dużo kategorii brzmi podobnie i zapewne różni się przy zestawie pytań tylko pojedynczymi wpisami. Tutaj muzyka lat 80., tam wokaliści lat 80., zaraz największe hity lat 80., dalej wokalistki lat 80., a kończąc na muzyce rockowej lat 80. Jak nietrudno się domyślić, będą takie pytania, jakie mogą się pojawić po prawdzie w prawie każdej z tych kategorii.

Niektóre błędne odpowiedzi potrafią rozweselić towarzystwo. Zwłaszcza podchmielone.



Tak czy owak, wiedza z przeróżnych dziedzin się przyda, czy przy zawyżonej liczbie kategorii, czy też nie. Każda runda oferuje 4 dziedziny, aczkolwiek często jest tak, że następne dwa zagadnienia będą oferować 3 podobne kategorie i jedynie jedną odmienną. Dlatego widzą preferowaną dziedzinę warto zagrać kontrę (ich liczba oczywiście jest ograniczona i działają tak samo jak przejęcia w Ukrytym planie czy Planet of the Apes: Last Frontier), kiedy to jedynie my wybieramy rodzaj pytania, a nie większość bądź losowanie w przypadku remisu. A do tego dochodzi przebicie kontry kolejną kontrą i tak dalej. Jak widać, samą wiedzą tutaj możemy nie zwyciężyć, chyba że jest się omnibusem. Wyczucie dobrego momentu na użycie kontry może być kluczowe, żebyśmy odrobili różnicę w punktach, jaką wypracowali sobie nasi rywale.

Ale to jeszcze nie wszystko pod względem tego, gdzie nam się przyda spryt. Przy każdym pytaniu po inauguracyjnym dostajemy dostęp do zagrywek. Najczęściej są to przeszkadzajki w postaci szlamu, jaki trzeba wpierw zetrzeć, żeby móc odczytać odpowiedzi, bomb, które wybuchają i powstrzymują nas na kilka sekund, zamrożenie, kiedy to trzeba parę razy stuknąć w odpowiedź, albo dziobaki wyjadające nam litery z odpowiedzi. W drugiej połowie gry uzyskamy dostęp także do kul kłopotów składających się z różnych kombinacji wyżej wymienionych zagrywek. Kiedy gramy w większym gronie, repertuar się nieco powiększa, możemy np. podjąć wyzwanie i jeśli my dobrze odpowiemy, a przeciwnik nie, dostaniemy więcej punktów. Jeśli jesteśmy pewni swego i podejrzewamy, że oponenci raczej się pogubią, możemy skorzystać z kuli dyskotekowej, która mnoży punkty wszystkim graczom za poprawne odpowiedzi. Jak widać, rozgrywka we troje lub więcej osób nabiera większych rumieńców, a forma sprzyja spotkaniom zarówno ze starymi przyjaciółmi, jak i z dopiero co poznanymi (ci ostatni raczej się nie odnajdą przy zabawie w To Jesteś Ty!).

ABCD to nie jedyna forma zagadek w tej grze.



Choć twórcy starali się nieco urozmaicić formę quizu i co 3 pytania mamy urozmaicenie w postaci sortowania bądź wspinaczki po piramidzie na podstawie szybkości udzielenia poprawnej odpowiedzi, to jednak tryb rozgrywki jest raptem jeden. Jeśli marzy Wam się rozgrywka bez zagrywek, tylko i wyłącznie na wiedzę, albo też bez kontry, pozostaje umówić się z resztą graczy i liczyć na ich słowność. Co do opanowania zasad nie ma problemu – narrator wszystko nam wytłumaczy (jeśli mamy polski język konsoli ustawiony, tutorial i cała rozgrywka będą w naszym ojczystym języku). Problem jest za to wtedy, gdy gracze zechcą zagrać ponownie – tłumaczeń narratora nie da się bowiem pominąć. A one lubią się trochę ciągnąć. Podobnie jest zresztą z animacjami tego, kto komu podkłada świnię przy korzystaniu z zagrywek. A jeśli gramy w sześć osób i wszyscy użyli jakichś zagrywek? Cóż, pozostaje sobie znaleźć coś do roboty w tym czasie. Potwierdzam, animacji i tłumaczeń nie da się pominąć. Na koniec mankament aplikacji mobilnej – w przypadku utracenia połączenia gracz zostaje odcięty od pytania i nie otrzyma punktów. Nie ma nawet opcji, żeby pozostali gracze wspólnie zgodzili się na pauzę i poczekali na osobę za burtą. Z drugiej strony aplikacja mobilna ma fajny feature – można na jednym telefonie grać 1 na 1, odpowiadając na zmianę na 5 pytań, porównując ostatecznie wynik wraz z prędkością. I nie trzeba przy tym żadnej konsoli w okolicy, aplikacja oferuje taką formę zabicia czasu jako dodatek – muszę przyznać, że lubi się przydać, na przykład w samochodzie, gdy stoi się w korku.

Generalnie produkcja ta zapewnia sporą dawkę frajdy i emocji, a pod koniec to już jest zmasowany atak na osobę najbliżej wygranej, żeby wyrównać szanse dla pozostałych dopiero zbliżających się do szczytu piramidy będącej ostatnim etapem turnieju. Mimo mankamentów w postaci rozłączeń, powtarzalnych pouczeń i animacji zagrywek nie do pominięcia, do tego tytułu chce się wracać. Przegrani chętnie podejmą się próby odegrania w kolejnych rundach i możliwości zgarnięcia zwoju wiedzy, zawierającego jakąś ciekawostkę, którą zwycięzca może się podzielić z innymi bądź zachować dla siebie. A łatwo tu o kolejną partyjkę, ponieważ pojedynczy turniej powinien się zakończyć w ciągu jednej godziny.

Przy niektórych kategoriach nie wiadomo do końca, czego się spodziewać.



Imprezowy nastrój
Wiedza to Potęga cała okraszona jest przyjemną i humorystyczną oprawą graficzną. Po prawdzie, modeli postaci jest względnie mało i chętnie zobaczyłbym jakieś DLC oferujące dodatkowe zabawne persony, albo przynajmniej jakieś odblokowywanie kolejnych figur w zamian za jakieś osiągnięcia, ale póki co jest tego tyle, ile twórcy zaoferowali na premierę. Fajnym dodatkiem jest robienie sobie fotki z dodatkami na zdjęciu w zależności od tego, kogo wybraliśmy. Udźwiękowienie jest również przyjemne, głosów prowadzących turniej po angielsku i po polsku słucha się bez problemu (chyba że to trzecie lub późniejsze tłumaczenie zasad), a muzyka fajnie przygrywa w trakcie rozgrywki i jest świetnie dopasowana. Tutaj bardzo dobra robota i tyle.

Pogromca Buzz?
Niestety o ile Wiedza to Potęga sama w sobie prezentuje niezłą wartość i daje sporo frajdy, to gracze pamiętający jakość serii Buzz będą słusznie kręcić nosem. Rozgrywka przez brak możliwości pominięcia pouczeń narratora i animacji zagrywek jest zbyt powolna, by cieszyć się nią w pełni, a jeden rozbudowany tryb gry to za mało, żeby tytuł cieszył się popularnością na różnych imprezach w tym samym gronie. Na plus za to idzie funkcjonalność aplikacji, jej samodzielny tryb, a także duża liczba pytań z rozmaitych dziedzin. W tej cenie warto się zaopatrzyć, gdyż świetnie się sprawdzi na imprezach, gdzie dopiero poznamy kogoś nowego. Podczas wyprzedaży to już będzie party must-have na PS4.

W takiej sytuacji naprawdę wszyscy gracze siedzą jak na szpilkach.




Grę do recenzji udostępnił partner Publicis Consultants:
  • Grafika: 8 / 10
  • Dźwięk: 8 / 10
  • Grywalność: 7 / 10
  • Żywotność: 8 / 10
  • Nowatorstwo: 7 / 10
  • Czas gry: 1h

Najważniejsze cechy: świetna w gronie przyjaciół i nowych znajomych, jest frajda; spowolnienia, pozostałe minusy

Plusy

  • świetna na imprezy z przyjaciółmi i nowymi znajomymi
  • multum pytań z różnych dziedzin
  • aplikacja mobilna ma samodzielny tryb rozgrywki
  • sprawia frajdę i budzi emocje
  • bardzo dobra oprawa audiowizualna

Minusy

  • tutoriale mocno spowalniają rozgrywkę
  • animacje zagrywek zresztą też
  • brak opcji pauzy przy utracie połączenia
  • mało trybów rozgrywki
  • zafałszowana liczba kategorii
Avatar użytkownika Karfein
Karfein mówi:

PlayLink został tutaj dobrze wykorzystany, ale Wiedza to Potęga wciąż potrzebuje usprawnień, by stanowić jeszcze lepszy punkt imprezy.

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?