Platformy:

Jesteś na SwiatGry.pl» Recenzje» PlayStation 4» RollerCoaster Legends

Informacje

  • Autor: Karfein
  • Dodano: 10 styczeń 2018 02:31
  • Czytano: 62 razy



Najnowsze recenzje

Najczęściej czytane recenzje

Recenzja gry RollerCoaster Legends (PlayStation 4)

Okładka gry RollerCoaster Legends
  • Producent: WarDucks
  • Wydawca: WarDucks
  • Dystrybutor PL: brak danych
  • Gatunek: FPP, indie, przygodowe, rzeczywistość wirtualna
  • Premiera: 21 grudzień 2017 r.
  • Premiera PL: 21 grudzień 2017 r.
  • Tryb gry: single player
  • Język: angielski
  • Nośnik: Digital
  • Cena: 21.00 zł
  • Nasza ocena

    6.5

  • Twoja ocena

    7 / 10

    Średnia: 7 / Głosów: 1

  • Cechy gry PEGI 12

    PEGI 12
    Gra dla starszych dzieci

    Online

    Online
    W grę można grać online.

Wymagania: konsola Sony PlayStation 4, PlayStation Camera i gogle PS VR, PlayStation Network

Jeśli lubicie kolejkę górską, ale nie chcecie przy tym mieć urozmaiceń w postaci strzelania, elementów horroru czy innych takich, to RollerCoaster Legends przypadnie Wam zdecydowanie do gustu. Recenzja powie, czy inni mają tu co szukać.

I ta dziwna ochota, by podnieść ręce.



Wycieczka na Olimp i do Hadesu
RollerCoaster Legends jest w zasadzie tym, co tytuł sugeruje – kolejką górską z domieszką legend, aczkolwiek w tym przypadku bardziej należałoby użyć rzec mitologii. Przyjdzie nam bowiem siedzieć w wagoniku i jechać przez kilka minut, będąc otoczonym przez wszystko to, co się z greckimi mitami może kojarzyć – rzeka Styks, Hades, świątynie, minotaur, tytan i inne. W ciemniejszych miejscach będziemy oświetlać sobie drogę latarką, tak więc nic nie stracimy w trakcie jazdy. Wagonik sunie sam, rozpędza się oczywiście na zjazdach, a zwalnia na podjazdach, a atrakcja ta trwa 8 minut. Samo w sobie jest to dobrym wynikiem, ale to rozglądanie się to w sumie jedyny element rozgrywki, jaki tu znajdziemy. Liczyłem na to, że będzie można opcjonalnie włączyć urozmaiconą jazdę oraz wybrać czasem zjazd w lewo lub w prawo, albo uchylić się przed różnymi przeszkodami – takie rzeczy działy się choćby w Until Dawn: Rush of Blood, więc materiał do inspiracji już był dostępny od dawna.

Na plus zaliczyć można to, że trasę kolejki zaprojektowano tak, żeby ewentualny dyskomfort spowodowany przez VR był minimalny – w moim przypadku zerowy, ale po dziesiątkach godzin w wirtualnej rzeczywistości niestraszne mi nawet płynne obroty w grach chodzonych. Mimo to chętnie bym przywitał opcjonalną jazdę właśnie jakąś dziką trasą, gdzie dodatkowo miałbym bardzo ograniczony czas na unikanie przeszkód. Tutaj, jak wspominałem, jest jedna trasa, toteż zwolennicy dowolności powinni raczej zwrócić swoją uwagę na RollerCoaster Dreams. Z drugiej strony tam raczej się nie zanurzycie pod wodę, a wagonik nie spadnie w przepaść, by potem wlecieć w magiczny portal, a następnie sunąć po kamiennej ścieżce, a takie rzeczy właśnie mają miejsce w RollerCoaster Legends.

Nie zawsze będziemy sunąć po torach.



Dobre widoki
W trakcie jazdy dzieje się dość sporo, więc miło, iż ekipa WarDucks zadbała o to, by ciągle dookoła nas jawiły się ładne widoki. W razie potrzeby możemy też spauzować jazdę i rozejrzeć się dookoła. Na ogół nic nie kłuje w oczy, ale kiedy wagonik zwalnia, da się dostrzec miejsca z gorszymi teksturami i słabszymi modelami. Nie wpływa to zbytnio na całościowe wrażenia z jazdy, ale wiedzcie, że kilka słabszych sekund pod względem graficznym się znajdzie. Pod względem projektu i stylistyki zaś zastrzeżeń nie mam.

Dobrze to doświadczenie potęguje oprawa dźwiękowa. Wszelkie odgłosy dynamicznie zmieniającego się otoczenia, kroków mitycznych bestii, a nawet samego wagonika wybornie komponują się z tym, co widzimy i czujemy w trakcie gry. Oczywiście zalecam grać ze słuchawkami, w przeciwnym razie odpadnie Wam niemały kawał frajdy.

Bezpieczna jazda niebezpieczną kolejką
RollerCoaster Legends to 8-minutowe doświadczenie interaktywne bardziej niż pełnoprawna gra, ale to i tak dłuższa jazda niż w przypadku większości kolejek górskich. Rzecz jasna, odczucia nie są aż tak realistyczne, ale wystarczające, by sprawić radość. Cena nie jest wygórowana, bo to raptem 21 złotych w przypadku wersji PlayStation VR, ale osobiście pragnąłbym zobaczyć jakieś opcjonalne elementy gameplayu w postaci choćby unikania przeszkód. Sprawdzi się na pewno świetnie jako pokazowy tytuł przy odwiedzinach rodziny i znajomych, ale poza tym to przygoda na raz. A za tę kwotę można doczekać jakiegoś bardziej grywalnego tytułu, jeśli poczeka się na mocną obniżkę ceny.

Aż się prosi o boss fight. Czy raczej boss evade.




Grę do recenzji udostępnił producent i wydawca WarDucks:
  • Grafika: 7 / 10
  • Dźwięk: 8 / 10
  • Grywalność: 5 / 10
  • Żywotność: 1 / 10
  • Nowatorstwo: 7 / 10
  • Czas gry: b/o

Najważniejsze cechy: kolejka górska fantasy, wygodna jazda; na raz i bez gameplayu

Plusy

  • dobra kolejka górska fantasy
  • czuć jazdę
  • minimalny dyskomfort
  • dobre audio

Minusy

  • 8 minut i na raz
  • brak urozmaiceń
  • pojedyncze fragmenty z gorszą grafiką
Avatar użytkownika Karfein
Karfein mówi:

Miło zobaczyć kolejny tytuł eksplorujący motyw kolejki górskiej na PS VR (łącznie z RollerCoaster Legends mamy takie 3). To dobre 8 minut jazdy, ale wiadomo – apetyt rośnie w miarę jedzenia.

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?