Platformy:

Jesteś na SwiatGry.pl» Recenzje» PlayStation 4» Gran Turismo Sport

Informacje

  • Autor: Louis
  • Dodano: 19 listopad 2017 23:35
  • Czytano: 156 razy



Najnowsze recenzje

Najczęściej czytane recenzje

Recenzja gry Gran Turismo Sport (PlayStation 4)

Okładka gry Gran Turismo Sport
  • Producent: Polyphony Digital
  • Wydawca: Sony Interactive Entertainment
  • Dystrybutor PL: Sony Interactive Entertainment Polska
  • Gatunek: multiplayer, rzeczywistość wirtualna, samochodowe, symulacje, wyścigi
  • Premiera: 17 październik 2017 r.
  • Premiera PL: 18 październik 2017 r.
  • Tryb gry: single / multiplayer
  • Język: angielski z polskimi napisami
  • Nośnik: BD
  • Cena: 249.00 zł
  • Nasza ocena

    7.5

  • Twoja ocena

    8 / 10

    Średnia: 8 / Głosów: 1

  • Cechy gry PEGI 3

    PEGI 3
    Gra dla wszystkich

    Online

    Online
    W grę można grać online.

Wymagania: konsola Sony PlayStation 4, opcjonalnie PlayStation Camera i gogle PlayStation VR

Jesień 2017 rozpieszcza miłośników cyfrowych wyścigów, zarówno tych skoncentrowanych na wymagających symulacjach jak i preferujących bardziej zręcznościową rozgrywkę. Forza Motorsport 7, WRC 7, Project CARS 2 czy NFS: Payback sprawią, że wielu graczy ciemne i chłodne wieczory będzie spędzać przy miłym dla ucha mruczeniu potężnych silników. Oczywiście wśród powracających serii nie mogło zabraknąć najnowszej odsłony cyklu od Polyphony Digital czyli Gran Turismo Sport. Trudno jednak nazwać GTS pełnoprawną kontynuacją GT6 wydanego jeszcze na PlayStation 3 cztery lata temu, to raczej spinoff mający za zadanie zapoznać samą markę z PS4 oraz rozwiązaniami dla niej charakterystycznymi, jak rozgrywka sieciowa czy wykorzystanie gogli do wirtualnej rzeczywistości. To może podobać się zarówno nowym odbiorcom, jak i wieloletnim miłośnikom japońskiej franczyzy.


Auto gotowe, można wyjechać z salonu.




Nacisk na rozgrywkę wieloosobową widać chociażby w okrojeniu trybu dla pojedynczego gracza – Gran Turismo Sport nie oferuje rozbudowanej kampanii z turniejami czy setek samochodów możliwych do odblokowania podczas wymagających wyzwań oraz wielu godzin wyścigów. Mamy tutaj raczej coś w rodzaju samouczka przygotowującego do rozpoczęcia zabawy przez sieć z innymi kierowcami. Próby czasowe, szkolenie w drifcie lub sprawdzanie się na torze podczas pojedynczych okrążeń mają oswoić nas ze sterowaniem, zachowaniem części pojazdów po osiągnięciu zawrotnych prędkości oraz wykształcić nawyki niezbędne podczas rywalizacji online. Twórcy przygotowali także krótkie filmy instruktażowe podkreślające istotę zasad fair play, które należy obejrzeć zanim możliwość konkurowania w multiplayerze zostanie odblokowana. Polyphony Digital oddało w ręce graczy pieczołowicie przygotowaną symulację wyścigów odbywających się na zamkniętych torach przy jednoczesnym założeniu, że zastosują się oni do kierujących w sporcie motorowym. Oznacza to unikanie za wszelką cenę zderzeń, gwałtownego hamowania, blokowania czy spychania innych z drogi.


Piękna pogoda sprzyja przejażdżkom.




Kultura jazdy wiąże się tutaj bezpośrednio ze zdobytymi umiejętnościami oraz zapamiętaniem układu tras aby efektywnie, ale też bezpiecznie uczestniczyć w sieciowych zawodach czy wyzwaniach. Podobno dla graczy nieprzestrzegających zasad i psujących frajdę pozostałym uczestnikom wyścigu przewidziano osobne serwery, co ma wyeliminować miłośników zwalniania dzięki zderzakom konkurentów lub pędzenia pod prąd. Pozostaje mieć nadzieję, że rozwiązanie to będzie funkcjonowało sprawnie, choć czasem trudno jednoznacznie ocenić czy dane zachowanie wynika ze złośliwości danej osoby bądź niewystarczającego opanowania swojego pojazdu. Trening oraz doświadczenie są więc kluczem do sukcesu, zarówno podczas zmagań ze sztuczną inteligencją jak i żywymi przeciwnikami. Gra wymaga wobec tego poświęcenia trochę czasu na przygotowania, ale jest to czas wynagradzany, przykładowo za przejechane kilometry otrzymujemy nagrody w postaci nowych aut, zdobyte osiągnięcia z kolei przynoszą dodatkowe kredyty, które możemy wydać na samochody lub ich ulepszenia.


Jak miło bezkarnie przewracać pachołki.




Choć Gran Turismo Sport nadal pozostaje tytułem bardziej symulacyjnym, trudno nie odnieść wrażenia, że kompromisy dotyczące VR i skupienie uwagi na multiplayerze niejako wymusiły na Polyphony Digital bardziej arkadowe podejście. Najbardziej wyczuwalne wydaje się to w sterowaniu, które jest wyjątkowo przystępne, wygodne oraz nie sprawa trudności nawet osobom, które gry wyścigowe kojarzą głównie z serią Mario Kart (sprawdzałem!). Tym samym przyjemność ze ścigania może czerpać zarówno wieloletni fan serii będący mistrzem kierownicy jak i początkujący miłośnik sportów motorowych korzystający z asyst ułatwiających jazdę na padzie. Podobnie funkcjonują wskazówki – linia optymalnego przemieszczania się, wskaźnik hamowania, strzałki umieszczanie przy zakrętach ułatwiają nam podejmowanie szybkich decyzji. Co więcej – po wybraniu najniższego poziomu trudności nasz pojazd sam zwalnia przed wymagającymi punktami toru – nie tylko pozwala to pozostać na trasie, ale też uczy pokory i cierpliwości niezbędnych przy ujarzmianiu najpotężniejszych mechanicznych bestii dostępnych w grze. Ta druga przyda się szczególnie, ponieważ dużo wirtualnego paliwa musi zostać wypalone zanim zarobimy na zakup tych najszybszych, najbardziej wymagających wozów.


Czy dościgniesz samolot?




Skoro już o autach mowa – GTS zawiera ich trochę ponad 160, co na tle konkurencji oraz poprzednich odsłon nie stanowi świetnego wyniku, a raczej świadczy o znacznym okrojeniu garażu udostępnionego graczom. Można to oczywiście odbierać jako minus, ale z drugiej strony mając świadomość liczby wypuszczanych ostatnio tytułów trudno byłoby znaleźć czas na odblokowanie około tysiąca modeli, nie wspominając o ich dokładnym poznaniu. Prawdopodobnie twórcy będą swój projekt stopniowo uzupełniać o kolejne samochody czy marki, a być może także tory – byłoby to logiczne rozwijanie tytułu mającego funkcjonować przede wszystkim jako gra sieciowa, a tym samym zaoferowanie jego użytkownikom odpowiedniego wsparcia. Niemniej już teraz jest z czego wybierać, a jeśli dodać do tego opcję dłubania przy silnikach, zawieszeniu bądź nadwoziu rozszerza to znacznie nasze możliwości. Ciekawym rozwiązaniem jest także dzielenie się własnymi konfiguracjami czy stylizacjami karoserii z innymi kierowcami.


Zmiana perspektywy czasami ułatwia grę.




W dzisiejszych grach wyścigowych trudno dostrzec różnice pomiędzy poszczególnymi odsłonami serii – developerzy osiągnęli właściwie fotorealizm ukazywania pojazdów w poprzedniej generacji konsol i obecnie starają się przyciągnąć nas do swoich produkcji chociażby widowiskowymi efektami pogodowymi lub pieczołowicie odwzorowanymi torami. W przypadku Gran Turismo Sport modele aut wyglądają wyśmienicie, niestety trudno powiedzieć to samo o ich otoczeniu podczas rozgrywki. W oczy rzucają się przede wszystkim „tekturowe” drzewa i pozbawione życia wizerunki osób stojących tuż za bandami. Nie wpływa to może znacząco na wrażenia estetyczne podczas zabawy, ale odnoszę wrażenie, że Polyphony Digital mogło wycisnąć z graficznego potencjału PS4 trochę więcej. Wysokiej jakości efektów trudno też szukać w warstwie dźwiękowej, odgłosy uderzeń, na przykład podczas zderzeń lub otarć o barierki brzmią sztucznie, zupełnie jakby obiekty pozbawione były wagi, a tym samym pewnej siły, a zamiast bolidów na torze rozbijały się blaszane kubły. Na szczęście warkot silników lub pisk opon zostały zrealizowane znacznie lepiej. Na wysokim poziomie natomiast stoi oprawa muzyczna – zmaganiom towarzyszy ta energiczna, rytmiczna, bardziej agresywna, menu natomiast uzupełnia spokojniejsza, mniej słyszalna. Szkoda tylko, że część utworów z GT6 powróciła, trochę jakby zespołowi odpowiedzialnemu za soundtrack zabrakło pomysłów.


Granie we dwoje? Proszę bardzo.




Podsumowując GTS jest świetną grą wyścigową z wygodnym sterowaniem, pięknymi samochodami, wymagającymi wyzwaniami i skoncentrowaną głównie na sieciowych potyczkach. Z drugiej strony posiada okrojony tryb dla jednego gracza więc osoby nieprzepadające za rywalizacją w Internecie lub niewykupujące abonamentu mogą poczuć się rozczarowane – przecież nie wszystkich musi satysfakcjonować ograniczenie do prób czasowych i regrywalność polegająca na poprawianiu własnych wyników o kolejne tysięczne sekundy. Warto natomiast dodać, że Polyphony Digital pomyślało także o lokalnym multiplayerze, chociaż podział ekranu w pionie nie należy do najwygodniejszych rozwiązań. Dużym plusem jest jeszcze niewspomniany przeze mnie wcześniej tryb muzeum, dzięki niemu mamy możliwość poznania lepiej historii najpopularniejszych marek oraz rozwoju słynnych modeli. Sport nie jest może kamieniem milowym serii, ale posiada pewne znaczące zalety podkreślające potencjał tego tytułu, szkoda jedynie, że trzeba przymknąć oko na szereg minusów aby czerpać radość z rozgrywki.


Zdaniem Karfeina - test części VR
Bardzo łatwo dojrzeć, iż Gran Turismo Sport nie jest grą na wyłączność PS VR. Już pierwsze porównania jasno wskazują na to, że tryb VR jest tutaj tylko gościnnie. Przede wszystkim rzuca się w oczy to, że mamy znacznie mniej możliwości ustawień - nie da się tutaj ścigać o każdej porze dnia i nocy, bowiem wybór jest znacznie mniejszy w porównaniu z oryginałem. Do tego dostępne są tylko wyścigi jeden na jeden z botem. Jeśli ktoś liczy na taką ilość zawartości jak w przypadku DriveClub VR, będzie musiał obejść się smakiem. Muszę też dodać, iż grafika na zwykłej PS4 wygląda wręcz ohydnie, a nie było aż tak źle przy DriveClubie na slimce. Na szczęście na PS4 Pro jest znacznie lepiej i grafika potrafi cieszyć, ale konkurencyjny tytuł nie potrzebował do tego mocniejszego modelu. Mimo to jeździ się na obu konsolach dobrze, zakręty są dobrze widoczne, a i - mała niespodzianka - ręce na kierownicy nie są oderwane od ciała - widzimy całe ciało kierowcy, co dodaje nieco realizmu, zwłaszcza gdy obserwuje się każdą zmianę biegu czy przygotowanie do zakrętu. Jeśli będziecie traktować tryb VR w GTS jako ciekawostkę, spędzicie w nim przyjemne chwile. Mający zamiar grać tylko w wirtualnej rzeczywistości, sprawdźcie najpierw DC.

Kokpit i pojazdy są oddane świetnie, ale trasa... Na PS4 Pro wygląda to znacznie lepiej.



Grę do recenzji udostępnił partner Publicis Consultants:
  • Grafika: 8 / 10
  • Dźwięk: 7 / 10
  • Grywalność: 9 / 10
  • Żywotność: 7 / 10
  • Nowatorstwo: 6 / 10
  • Czas gry: b/o

Najważniejsze cechy: symulacja wyścigowa, VR, online

Plusy

  • wygląd aut
  • sterowanie
  • wyzwania
  • tryb online
  • muzyka
  • lokalne multi

Minusy

  • wygląd torów
  • niektóre odgłosy
  • okrojony single
  • czas ładowania
Avatar użytkownika Louis
Louis mówi:

Gran Turismo Sport to tytuł kierowany do miłośników sportu motorowego, którzy jednocześnie lubią sieciowe wyzwania i rywalizację z innymi graczami. Jeśli wolicie zabawę w pojedynkę lub kanapowe rozgrywki lepiej sobie GTS przynajmniej na razie odpuścić i poczekać na rozszerzenie trybu dla pojedynczego gracza lub obniżenie ceny.

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?