Platformy:

Jesteś na SwiatGry.pl» Recenzje» PlayStation 4» Chernobyl VR Project

Informacje

  • Autor: Karfein
  • Dodano: 04 listopad 2017 05:11
  • Czytano: 90 razy



Najnowsze recenzje

Najczęściej czytane recenzje

Recenzja gry Chernobyl VR Project (PlayStation 4)

Okładka gry Chernobyl VR Project
  • Producent: The Farm 51
  • Wydawca: The Farm 51
  • Dystrybutor PL: The Farm 51
  • Gatunek: edukacyjne, FPP, inne, rzeczywistość wirtualna, wczesny dostęp
  • Premiera: 29 wrzesień 2017 r.
  • Premiera PL: 29 wrzesień 2017 r.
  • Tryb gry: single player
  • Język: angielski
  • Nośnik: Digital
  • Cena: 42.00 zł
  • Nasza ocena

    5.0

  • Twoja ocena

    6 / 10

    Średnia: 6 / Głosów: 1

  • Cechy gry PEGI 12

    PEGI 12
    Gra dla starszych dzieci

    Online

    Online
    W grę można grać online.

Wymagania: konsola Sony PlayStation 4, PlayStation Camera i gogle PlayStation VR, opcjonalnie PS Move, 8 GB wolnego miejsca na dysku

Doświadczenia interaktywne to bardzo wdzięczny temat dla rzeczywistości wirtualnej. Bez konieczności wychodzenia z domu, inwestowania w podróż, czy narażania się na ewentualne niebezpieczeństwa możemy przemierzyć różne lokacje i dowiedzieć się czegoś na ich temat. Recenzja Chernobyl VR Project pokaże, w jakim stopniu ta podróż jest opłacalna.

Edukacja w nowym wydaniu
Chyba wszyscy wiedzą o tym, że w Czarnobylu wydarzyła się katastrofa elektrowni jądrowej. Mniej ludzi zna jednak dokładną datę (26 kwietnia 1986) oraz konkretne skutki tej tragedii, a już niewielu zdaje sobie sprawę, jak konkretnie przebiegała ewakuacja, naprawianie szkód i radzenie sobie z bezprecedensową sytuacją, jaką był wybuch reaktora nr 4 w Czarnobylu. Chernobyl VR Project udziela tych wszystkich informacji, a także podaje szerszy kontekst – wywiady przeprowadzono w Kijowie, Mińsku, a nawet Gliwicach. Najwięcej cennych informacji udziela przede wszystkim przewodnik, Sergiej Akulinin, były pracownik elektrowni jądrowej w Czarnobylu, który przeżył katastrofę.

Niestety, funkcja Share jest zablokowana na PlayStation 4, więc daję screeny producenta.



Część faktów podaje narrator, zaś niektóre informacje można usłyszeć po wycelowaniu w interaktywny obiekt opatrzony ikoną. Nie ma tego zbyt wiele, ale warto sprawdzić wszystkie zakamarki, by nic nam nie umknęło. Cała przygoda z Chernobyl VR Project zamknie się w niecałych dwóch godzinach przy założeniu, że będziemy dokładnie oglądać wszystkie miejsca i wysłuchamy wszystkich opowieści. Szkoda tylko, że brakuje tutaj polskiej wersji językowej, mimo iż The Farm 51 to ekipa z Gliwic. Już nie mówię o lektorze, ale choćby jakieś napisy po polsku... właśnie – napisów nie ma nawet po angielsku, co według mnie jest niedopatrzeniem, jako że akcent narratora jest co najmniej koślawy (być może chodziło o stylizację na akcent słowiański, ale wyszło, jakby się ktoś nie do końca nauczył wymowy).

Interaktywne doświadczenie
Rozgrywka (choć to słowo nieco na wyrost, skoro to doświadczenie interaktywne) w Chernobyl VR Project polega wybieraniu kolejnych z 13 lokacji, jakie chcemy odwiedzić i przemierzeniu ich, bądź obejrzeniu fotografii i filmów w przypadku wywiadów oraz opowieści. W pięciu etapach przyjdzie nam nawet przemieszczać się po lokacjach za pomocą teleportacji i tam Chernobyl VR Project zdaje egzamin pod względem wirtualnej wycieczki. Niestety trochę immersję psuje brak opcji płynnego obrotu i poruszania się, a dostępny licznik Geigera to zbędny gadżet, który praktycznie do niczego się nie przydaje poza sprawdzaniem napromieniowania bez żadnego konkretnego celu.

Licznik Geigera zdawał się wskazywać niemal ciągle tę samą wartość.



Audiowizualne post-apo
Największy problem z Chernobyl VR Project mam w kwestii oprawy. O ile lokacje w pełni przeniesione do VR, gdzie można się przemieszczać, są oddane bardzo dobrze i z przyjemnością się je ogląda ze szczątkowym tłem dźwiękowym, tak niestety zdjęcia i filmy mają okropnie niską rozdzielczość, a ponadto bardzo wyraźnie widać, gdzie dzieli się obraz, by dopasować go do 360 stopni. Co więcej, lektor tłumaczący wywiady i opowieści mówi to ze wspomnianym dziwnym akcentem, co sprawia, iż nienajlepiej się tego słucha bez napisów, tym bardziej że czasem wideo się kończy w trakcie zdania osoby opowiadającej, a nawet samego lektora. Zdarzyła się nawet literówka w nazwie lokacji, co przy tak szczątkowej ilości tekstu wygląda trochę słabo.

Przydałoby się też, zwłaszcza przy tych ciętych filmikach, żeby można było móc przewijać wywiady, żeby móc wrócić do poszczególnych momentów, które nas najbardziej interesowały. Niestety chcąc wrócić do wybranych fragmentów, trzeba słuchać całej opowieści do końca, pilnując się, by przypadkiem nie kliknąć kółka, bo wtedy pozostanie słuchać jeszcze raz od początku.

Zobaczenie tego dzięki PlayStation VR to jest coś.



Nie za wszelką cenę
Czarnobyl i Prypeć to interesujące, przerażające i niejako również majestatyczne miejsca pełne tragicznej historii i ludzkich dramatów. Ryzyko napromieniowania zawsze mnie powstrzymywało od wyruszenia w te rejony, ale Chernobyl VR Project pozwolił choć w pewnym stopniu wypełnić tę lukę. Tak się składa, że nawet za taką cenę jak 42 złote w sklepie PlayStation ciężko mi polecić to doświadczenie. Kiedy pojawi się w promocji, głodni wrażeń rodem z Czarnobyla mogą spokojnie zainwestować czas i pieniądze. Zanim wpadnie obniżka, pocieszcie się Stalkerem czy czymś w ramach tymczasowego zastępstwa. Nie da się jednak odmówić nowatorstwa temu tytułowi, co sprawiło, że o Chernobyl VR Project możemy nawet poczytać w książce Update. Teorie i praktyki kultury gier komputerowych.


Grę do recenzji udostępnił producent i wydawca The Farm 51:
  • Grafika: 3 / 10
  • Dźwięk: 5 / 10
  • Grywalność: 5 / 10
  • Żywotność: 1 / 10
  • Nowatorstwo: 8 / 10
  • Fabuła: 8 / 10
  • Czas gry: 2h

Najważniejsze cechy: wywiady, lokacje VR; niska rozdzielczość fotek i filmów, brak napisów

Plusy

  • wywiady z osobami związanymi z katastrofą
  • lokacje, po których można się przejść w VR

Minusy

  • słaba rozdzielczość filmów i zdjęć 360
  • brak napisów
  • brak przewijania
  • brak opcji płynnego sterowania
Avatar użytkownika Karfein
Karfein mówi:

Chernobyl VR Project robi wrażenie w kilku miejscach, ale przeważnie dziwi swą niską jakością w innych. Ogólnie przydałoby się dopracować ten tytuł, żeby chociaż wygodniej się śledziło opowieści snute przez przewodnika i innych.

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?