Platformy:

Jesteś na SwiatGry.pl» Recenzje» PlayStation 3» Turning Point: Fall of Liberty

Informacje

  • Autor: niXon
  • Dodano: 02 październik 2016 12:33
  • Czytano: 1,736 razy



Najnowsze recenzje

Najczęściej czytane recenzje

Recenzja gry Turning Point: Fall of Liberty (PlayStation 3)

Okładka gry Turning Point: Fall of Liberty
  • Producent: Spark Unlimited
  • Wydawca: Codemasters Software
  • Dystrybutor PL: Codemasters Software
  • Gatunek: akcji, FPS, strzelanki, wojenne
  • Premiera: 26 luty 2008 r.
  • Premiera PL: 14 marzec 2008 r.
  • Tryb gry: single / multiplayer
  • Język: angielski
  • Nośnik: BD
  • Cena: 249.90 zł
  • Nasza ocena

    2.5

  • Twoja ocena

    0 / 10

    Średnia: 0 / Głosów: 0

  • Cechy gry PEGI 16

    PEGI 16
    Gra dla nastolatków

    Przemoc

    Przemoc
    Gra zawiera elementy przemocy.

Wymagania: konsola Sony PlayStation 3

Czego możemy spodziewać się po twórcach recenzowanej na łamach screeno-GRANIA, Legendary? Jednego, WIELKIEGO gunwa... sorry, że na wstępie wypłynęły fekalia, ale wspominając tamtą produkcję nic innego nie ciśnie się na usta.

Czy Turning Point: Fall of Liberty prezentuje sobą lepszy gameplay? Czy w ogóle warto zawracać sobie tą grą głowę? Nie! Ale zostańcie ze mną! Niech nie męczę się sam!

  • Grafika: 3 / 10
  • Dźwięk: 3 / 10
  • Grywalność: 2 / 10
  • Żywotność: 2 / 10
  • Nowatorstwo: 1 / 10
  • Fabuła: 3 / 10
  • Czas gry: 4h

Plusy

  • Realia II Wojny Światowej w alternatywnej wizji inwazji na Nowy Jork;
  • Egzekucje przeciwników i branie ich jako "żywe tarcze";
  • Pierwsza misja mi się podobała.

Minusy

  • Prostacka rozgrywka;
  • Masowe koszenie sił wroga;
  • Graficznie na poziomie poczciwego Medal of Honor: Allied Assault;
  • Korytarzowe lokacje;
  • Liniowa;
  • Koszmarna inteligencja wrogów;
  • Nie wzbudza żadnych emocji i nie podnosi adrenaliny;
  • Wszędobylskie klatkowanie;
  • Bezbarwny bohater.
Avatar użytkownika niXon
niXon mówi:

Z tego co widzicie, Turning Point: Fall of Liberty w mojej skali podzieliło los innej gry, tych samych twórców - Legendary. Plusik jedynie dałem za realia II-wojenne i odważny pomysł na osadzenie konfliktu w zniewolonym Nowym Jorku.

Grając w to, co chwilę się dziwiłem, jak taki zacny wydawca jak Codemasters mógł zaakceptować i wypuścić taką produkcję? Co prawda, zjedli oni zęby na grach wyścigowych, ale na wirtualnej rozrywce raczej się znają!

Cóż, ja się przynajmniej znam na tyle, aby stwierdzić, że ta gra to chała i kaszana! ... Do usłyszenia!

Komentarze (1)

  • Avatar użytkownika Bodzio_Gracz
    #1 | Bodzio_Gracz mówi:16 listopad 2016

    Kontrowersyjny tytuł, który jak widać nie za dobrze wyszedł twórcom Smile Gratuluję ciekawej recenzji Smile