Platformy:

Jesteś na SwiatGry.pl» Recenzje» PC» Snake Pass

Informacje

  • Autor: Nakata
  • Dodano: 05 kwiecień 2017 13:31
  • Czytano: 233 razy



Najnowsze recenzje

Najczęściej czytane recenzje

Recenzja gry Snake Pass (PC)

Okładka gry Snake Pass
  • Producent: Sumo Digital
  • Wydawca: Sumo Digital
  • Dystrybutor PL: brak danych
  • Gatunek: fantasy, logiczne, platformówki, TPP, zręcznościowe
  • Premiera: 28 marzec 2017 r.
  • Premiera PL: 29 marzec 2017 r.
  • Tryb gry: single player
  • Język: angielski
  • Nośnik: Digital
  • Cena: brak danych
  • Nasza ocena

    8.0

  • Twoja ocena

    7 / 10

    Średnia: 7 / Głosów: 1

  • Cechy gry PEGI 3

    PEGI 3
    Gra dla wszystkich

    Online

    Online
    W grę można grać online.

Wymagania: Procesor Intel Core i5-750 2.68 GHz, 4 GB RAM, karta grafiki 2 GB GeForce GTX 560/3 GB Radeon HD 6870 lub lepsza, 10 GB HDD, Windows 7/8/10 64-bit

Grywalność

Dzieło brytyjskiego studia Sumo Digital nie posiada warstwy fabularnej i gracze od razu wrzuceni są na głęboką wodę. W grze przejmujemy stery nad wężem Noodle, jaki jest wegetarianinem i ma wyłącznie pokojowe zamiary. Jego nadrzędnym zadaniem jest odnalezienie kolorowych kamieni, jakie otwierają portal. Dodatkowo protagonista może zająć się zbieraniem kropelek wody oraz monet. Nie jest to warunek konieczny do ukończenia lokacji, więc kolekcjonowanie można zostawić sobie na koniec, gdy już ukończymy wszystkie plansze. Niekiedy nasz sympatyczny pacyfista musi uruchomić mechanizm bądź przesunąć dźwignię, by utorować sobie drogę do celu. Właściwie rozgrywka w Snake Pass ogranicza się tylko do tego, ale nie myślcie, iż jest to proste zadanie. Sterowanie bohaterem wymaga wielkiej wprawy i właśnie jego opanowanie jest w grze kluczowe. Poziom trudności jest odpowiednio wyważony, dlatego w pierwszych etapach Noodle nie musi zbytnio się wykazywać, jednak z każdą kolejną lokacją przybywa przeszkód i bardziej skomplikowanych konstrukcji, a my powoli uczymy się być wężem i myśleć jak on.

Naszym głównym zadaniem jest odnalezienie kamieni otwierających portal.



Takie rozwiązanie sprawia, że przy bardziej złożonych planszach sterowanie właściwie mamy opanowane, a nam zostaje tylko znalezienie odpowiedniej drogi do kolorowych kamieni lub znajdziek. Przede wszystkim w produkcji brytyjskiego studia Sumo Digital kontrolę mamy wyłącznie nad głową protagonisty, a cała reszta ciała żyje własnym życiem – co należy mieć ma uwadze, gdyż niekiedy może pociągnąć nas na dno. Co właściwie potrafimy robić? Oprócz pełzania naprzód możemy unosić głowę do góry i w ten sposób wspinać się na kamienie lub drążki, owijać się wokół obiektów, by nie spaść w dół, zanurkować pod wodę, a także poprosić o pomoc towarzyszącego nam kolibra i przy jego wsparciu podnieść ogon. Warto również pamiętać, iż Noodle porusza się znacznie szybciej zygzakiem niż po linii prostej. Całe szczęście twórcy dali trochę czasu na opanowanie sterowania i gdy zacznie się robić naprawdę trudno, to gracze powinni być na to gotowi. Spora pochwala należy się też na świetne rozmieszczeni punktów autozapisu, jakie przeważnie następują po serii skomplikowanych ewolucji. Dzięki temu mały błąd skutkujący śmiercią nie jest tak frustrujący. A zginąć możemy spadając w przepaść, na kolce lub do lawy.

Niekiedy musimy przełączyć dźwignię, by utorować sobie drogę do celu.



Całość została podzielona na piętnaście etapów podzielonych na cztery sekcje przypisane innym żywiołom. Zaliczenie wszystkich plansz w Snake Pass powinno zająć około dziesięciu godzin, co jest wynikiem całkiem dobrym i może słusznym, ponieważ pod koniec z produkcji zaczynało wiać nudą. Brytyjskie studio Sumo Digital mogłoby postarać się o wprowadzanie kilku lokacji więcej, w których pojawiłoby się jakieś urozmaicenie zabawy. Oczywiście na tym przygoda z wężem nie musi się skończyć, a gracze mogą sobie rzucić wyzwanie zebrania wszystkich elementów, co z pewnością wydłuży grę o kilka godzin.

Oprawa audiowizualna

Niestety tytuł nie uniknął błędu, który frustruje i mocno przeszkadza podczas próby dostania się w jakieś miejsce – jest to mianowicie praca kamery. Zdarza się, że nie nadąża ona za ruchem bohatera, co skutkuje poruszaniem się po omacku. W ciasnych miejscach zupełnie się gubi i wtedy nie widzimy kompletnie nic. Najgorzej jest w momencie, kiedy tym sposobem zniweczymy trudy dotychczasowej wspinaczki i spadniemy w dół – skok adrenaliny gwarantowany. Pozostałe elementy Snake Pass funkcjonują bez zarzutów, a największa pochwała należy się autorom za świetny silnik fizyczny, projekt lokacji oraz cudowny, kolorowy świat.

Grafika jest piękna i kolorowa!



Podsumowanie

Jestem niezwykle mile zaskoczona platformówką brytyjskiego studia Sumo Digital, która może pochwalić się nietypowym sterowaniem, świetnym projektem etapów oraz silnikiem fizycznym. Jedynym mankamentem, jaki znacząco wpływa na ocenę końcową Snake Pass, jest praca kamery, której zdarza się utrudniać skomplikowane ewolucje protagonisty. Produkcja nie stanie się kultową grą, ale fani gatunku powinni się z nią zapoznać i przekonać się, jak myśli wąż.

  • Grafika: 8 / 10
  • Dźwięk: 8 / 10
  • Grywalność: 8 / 10
  • Żywotność: 8 / 10
  • Nowatorstwo: 8 / 10
  • Czas gry: 10h

Najważniejsze cechy: +Sterowanie +Grafika +Poziom trudności +Projekt lokacji –Praca kamery

Plusy

  • Nietypowe, interesujące sterowanie
  • Świetny projekt lokacji
  • Sympatyczny bohater
  • Zbalansowany poziom trudności
  • Śliczna, kolorowa grafika

Minusy

  • Momentami frustrująca praca kamery
  • Końcówka wieje monotonią
Avatar użytkownika Nakata
Nakata mówi:

Snake Pass to piękna i solidna platformówka, która uczy nas myśleć jak wąż.

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?