Platformy:

Jesteś na SwiatGry.pl» Recenzje» PC» Gears of War

Informacje

  • Autor: Feargus
  • Dodano: 16 lipiec 2008 21:39
  • Czytano: 4,200 razy



Najnowsze recenzje

Najczęściej czytane recenzje

Recenzja gry Gears of War (PC)

Okładka gry Gears of War
  • Producent: Epic Games
  • Wydawca: Microsoft Game Studios
  • Dystrybutor PL: CD Projekt
  • Gatunek: science-fiction, strzelanki, TPP, TPS
  • Premiera: 7 listopad 2007 r.
  • Premiera PL: 21 grudzień 2007 r.
  • Tryb gry: single / multiplayer
  • Język: angielski z polskimi napisami
  • Nośnik: DVD
  • Cena: 129.90 zł
  • Nasza ocena

    9.5

  • Twoja ocena

    9 / 10

    Średnia: 9 / Głosów: 4

  • Cechy gry PEGI 18

    PEGI 18
    Gra tylko dla dorosłych

    Przemoc

    Przemoc
    Gra zawiera elementy przemocy.

Wymagania: Pentium 4 2.4 GHz, 1 GB RAM, karta grafiki 128 MB (GeForce 6600 lub lepsza), 12 GB HDD, Windows XP/Vista

Gears of War na Xbox 360 był rozgrywką niezwykle intensywną i dynamiczną, przez co okazał się wielkim hitem oraz systemsellerem. Wersja na PC okazała się jednak sprawą drugorzędną dla Epic Games, więc jej wykonanie (a dokładniej konwersję) powierzono polskiej, dość znanej na świecie firmie People Can Fly. Wszyscy byliśmy ciekawi jak poradzą Oni sobie z tak świetnym i rozreklamowanym tytułem. Ja już wiem, i żeby nie trzymać Was w niepewności – poradzili sobie genialnie !

Mariusz ?


… Ale zacznijmy od samego początku. Akcja gry osadzona jest na planecie Sera, gdzie gatunek ludzki założył miasta i liczne kolonie wydobywcze. Z wnętrza planety wydobywana jest bowiem Imulsja, niezwykle łatwopalny oraz bardzo kaloryczny surowiec energetyczny. Wszystko się jednak w pewnym momencie komplikuje, a ludzkość zmuszona jest do walki o przetrwanie. Gracz wciela się w Marcusa Fenixa, osadzonego, za zdradę, w więzieniu żołnierza. Z wyglądu jest On osiłkiem o nadprzyrodzonej sile, lecz później dowiadujemy się, że jest także starannie wyszkolonym weteranem wojennym, znającym obsługę najwyższej technologii i najnowocześniejszej broni. Krótko mówiąc… Alfa i Omega. W dodatku, On i jego późniejsi towarzysze są ostatnią nadzieją ludzkości. Może brzmi śmiesznie, ale grając nie zwraca się na to uwagi, a fabuła z pewnością nie jest najważniejszym elementem rozgrywki. Wydaje się wręcz, że jest tylko po to, aby nasze działania miały jakikolwiek sens.

Sens gry ukazany na jednym obrazku.


„The World shall tremble?”

Przejdźmy w końcu do samej rozgrywki. Na wstępie należy powiedzieć, że Gears of War nie jest tytułem wymagającym długotrwałego myślenia i ustalania strategii przed każdym kolejnym zagraniem. Jest to niezwykle dynamiczny tytuł i nie ma co liczyć na chwile wytchnienia. W tej grze lufy nie stygną, a amunicja „mieli” kolejnych wrogów na kawałki.. Przeciwnikami są Locust, czyli Szarańcza. Są to „dobrze zbudowane” humanoidy, żyjące pod powierzchnią planety.

Jak na szarańczę przystało, jest ona bardzo liczna. I dobrze! Dzięki temu dostajemy możliwość ciągłego strzelania oraz uczestniczenia w towarzyszących temu zwrotach akcji. Warto jednak na dłużej zatrzymać się przy prowadzeniu walk. Twórcy gry oddali nam trzy tryby używania naszej broni. Tradycyjnie możemy strzelać „na ślepo” oraz z pomocą celownika. W drugim przypadku celność znacząco rośnie, choć czasami sytuacja nie pozwala nam na chwilę namysłu. Dodatkowo, jeśli posiadamy pod ręką karabin Lancer, otrzymujemy możliwość użycia zamontowanej na nim piły łańcuchowej.

Cięcia są widowiskowe, ale z pewnością nieprzeznaczone dla młodszych odbiorców (ekran zalewający się krwią, to nie widok dla naszych dzieci). Podczas starć beczki, kamienie i sterty śmieci są naszymi najlepszymi przyjaciółmi, bowiem przez większość czasu będziemy chować się za zasłoną. Ten element został bardzo dopieszczony, a gracz odczuwa niezwykłą radość z „grzania” do przeciwników z bezpiecznego miejsca. Oczywiście oberwać też można, głównie podczas wychylania się i strzelania.

Need for Speed Underground


Nierealna grafika

Grafika stoi na najwyższym poziomie. Otoczenie jest dopracowane i bardzo szczegółowe, a tekstury wysokiej jakości. Widoki także są wielką zaletą gry. Nie raz zdarzyło mi się zatrzymać, aby spojrzeć w niebo lub tereny położone w oddali. Silnik Unreala 3.0 robi swoje, i póki co tylko Crysis pokonuje GoWa pod względem wyglądu. Należy jednak zwrócić uwagę na to, że nie ma większych problemów z działaniem gry, i na komputerach dobrej klasy zagramy na maksymalnych ustawieniach.

W co zagramy?

W grze pojawia się w końcu tryb Co-op na jednym komputerze. Na PC rzadko mamy możliwość gry na split screenie, więc należy skorzystać z okazji. Tryb kampanii rozegrać możemy na trzech poziomach trudności. Cała kampania trwa ok. 7 (słownie: siedmiu) godzin, czyli tradycyjnie króciutko. Na szczęście podczas gry spotykamy różne rozwidlenia drogi, dzięki czemu warto ukończyć grę kilkukrotnie, aby zobaczyć całość. Zgodnie z zapowiedziami otrzymujemy też tryb multiplayer, który jest chyba największą bolączką Gears of War. Chodzi oczywiście o Games for Windows Live – Gold, bez którego nie zagramy na dedykowanych serwerach Microsoftu. I tutaj zaczynają się schody, bo subskrypcja Gold jest… płatna! Według mnie to jakaś pomyłka, gdyż nigdy jeszcze się nie spotkałem z odpłatnym multiplayerem w grach z tego gatunku. Jest co prawda możliwość gry za darmo, ale graczy jest niewielu, a i tak trzeba przejść przez całą rejestrację Games for Windows Live w wersji Silver, która do najłatwiejszych nie należy.

Wszystko to co dotychczas opisałem było też w wersji na Xboxa 360. Co nowego, więc stworzył polski deweloper? People Can Fly oddało nam kilka nowych poziomów, w tym niezwykle trudną, ale i ekscytującą walkę z Brumakiem. Otrzymujemy także nowy tryb multiplayer, nowe mapy do rozgrywki wieloosobowej oraz edytor poziomów. Oczywiście sterowanie jest w 100% dostosowane do komputerów osobistych. Wszystko jest starannie dopracowane i raczej nie ma żadnego elementu, do którego mógłbym się przyczepić. PCF wykonali swoją robotę znakomicie i należą im się za to brawa. Ponownie okazuje się, że konwersja na PC jest lepsza i obszerniejsza od podstawowej, konsolowej wersji. Opłacało się czekać trochę dłużej.

Nie ! Brumak to ten większy.


Polonizacja…

Gra w Polsce wydana została przez CD Projekt i zlokalizowana kinowo. W zestawie otrzymujemy płytę z grą, instrukcję, poradnik i sporawy plakat (59 cm x 84 cm). Całkiem sporo, jak na wersję podstawową. Spolszczenie jest jednak wykonane bardzo przeciętnie. Przykład? „On skin of our Teeth” przetłumaczono jako „Na skórę naszych zębów”. Brzmi jak parodia? Jak najbardziej! Nie trzeba być bowiem lingwistą, aby przetłumaczyć to stwierdzenie na „O mały włos”. Różnica jest zauważalna :). Mimo paru wpadek grać jak najbardziej się da, ale nie jest to lokalizacja do jakich przyzwyczaił nas CDP. Szkoda.

Polak potrafi !

Czas kończyć naszą recenzje, więc jest to doskonały moment na króciutkie podsumowanie. Gears of War PC jest niezwykle udaną produkcją i warto wydać na nią parę groszy. Pomimo kilku wad jest to jedna z lepszych gier w swoim gatunku od ładnych paru lat. Szkoda tylko, że przygoda z nią tak szybko się kończy…
  • Grafika: 9 / 10
  • Dźwięk: 8 / 10
  • Grywalność: 9 / 10
  • Żywotność: 7 / 10
  • Nowatorstwo: 9 / 10
  • Fabuła: 8 / 10
  • Czas gry: 14h

Najważniejsze cechy: dynamiczna

Plusy

  • intensywna
  • wygląd otoczenia
  • multiplayer (jeśli posiadamy już GfW Life Gold)
  • walka z Brumakiem

Minusy

  • odpłatny multi<
  • fabuła
  • krótka rozgrywka
  • momentami spolszczenie
Avatar użytkownika Feargus
Feargus mówi:

brak komentarza

Komentarze (1)

  • Avatar użytkownika Grom40
    #1 | Grom40 mówi:05 luty 2015

    moim zdaniem świetna gra Smile w świetnym wydaniu Smile jedna z najlepszych jakie grałem w ostatnich paru latach