Platformy:

Jesteś na SwiatGry.pl» Recenzje» PC» Life Is Strange

Informacje

  • Autor: Nakata
  • Dodano: 19 luty 2015 10:45
  • Czytano: 2,657 razy


Publikacja:


Najnowsze recenzje

Najczęściej czytane recenzje

Recenzja gry Life Is Strange (PC)

Okładka gry Life Is Strange
  • Producent: DONTNOD Entertainment
  • Wydawca: Square-Enix / Eidos
  • Dystrybutor PL: Cenega Poland
  • Gatunek: akcji, epizodyczne, przygodowe
  • Premiera: 30 styczeń 2015 r.
  • Premiera PL: 22 styczeń 2016 r.
  • Tryb gry: single player
  • Język: angielski
  • Nośnik: DVD
  • Cena: 79.90 zł
  • Nasza ocena

    10.0

  • Twoja ocena

    9 / 10

    Średnia: 9 / Głosów: 3

  • Cechy gry PEGI 16

    PEGI 16
    Gra dla nastolatków

    Przemoc

    Przemoc
    Gra zawiera elementy przemocy.

    Wulgarny język

    Wulgarny język
    W grze jest używany wulgarny język.

    Narkotyki

    Narkotyki
    W grze pojawiają się nawiązania do narkotyków lub jest pokazane zażywanie narkotyków.

    Online

    Online
    W grę można grać online.

Wymagania: Procesor Dual Core 2.0 GHz, 2 GB RAM, karta grafiki 512 MB GeForce GT 440/Radeon HD 4870 lub lepsza, 3 GB HDD, Windows Vista

Epizod 5: Polarized

Finał czwartego odcinka wyjaśnił prawie wszystkie niewiadome, dlatego obawiałam się, że twórcy nie będą mieli już żadnych szans na zaskoczenie i wywołanie ogromnych emocji, jakie towarzyszyły nam podczas epizodu Dark Room. Fakt, Polarized jest inny, ale nie można powiedzieć, iż gorszy. Dramatycznych sytuacji i trudnych wyborów w nim nie brakuje, a finał po prostu niszczy. Ale po kolei.

Epilog

Pod koniec poprzedniego odcinka Life Is Strange poznaliśmy sprawcę tajemniczego zniknięcia Rachel Amber i nie tylko. Niestety, nie wszystko potoczyło się po myśli Max i Chloe, dlatego teraz bohaterka staje przed zadaniem odkręcenia skutków ostatnich wydarzeń. Z pomocą przychodzi jej moc cofania czasu przy pomocy starych fotografii. Oczywiście, szybko okazuje się, że nie jest to takie proste, a każde działania protagonistki mają różne skutki - lepsze i gorsze, ale żadne jej nie satysfakcjonują.

Niestety Max wpadła w ręce psychopaty.



Czy Max Caufield udało się doprowadzić do pozytywnego rezultatu? Nie mogę tego zdradzić, aby nie zepsuć innym zabawy. Wspomnę jedynie, iż w finale staniemy przed najtrudniejszym wyborem moralnym, który nikogo do końca nie będzie zadowalał. Ale takie jest życie i twórcy z DONTNOD Entertainment dobrze o tym wiedzą. W końcu nie każda historia musi się dobrze skończyć.

Efekt motyla

W piątym epizodzie nie ma zbyt wiele czasu na sielankowe zwiedzanie otoczenia, co miało miejsce we wcześniejszych odsłonach. Oprócz jednego spokojniejszego momentu, Max cały czas próbuje uratować sytuacje, co skutkuje ponownym rozgrywaniem znanych nam z poprzednich odcinków scen. Jednak najbardziej zaskoczyła mnie sama końcówka Life Is Strange. Twórcy zasłużyli na ogromną pochwałę za psychodeliczną wizję, jakiej w ogóle się nie spodziewałam. Autorzy sięgnęli po takie emocje, które ruszą nawet najtwardszego człowieka.

W Polarized mało jest czasu na chwilę wytchnienia.



Tak jak wyżej wspomniałam, w Polarized nie brakuje decyzji moralnych. Wszystkie poprzednie wybory nie mają już żadnego znaczenia, a te, które podejmujemy w finałowym epizodzie, stanowią niemałą zagwozdkę. Jednak w ich przypadku zawsze możemy cofnąć czas i zdecydować inaczej. Końcowa decyzja już takiej możliwości nie daje. Mimo iż byłam na 99,99% pewna, co powinna zrobić Max, to i tak po ukończeniu gry długo się zastanawiałam, czy aby na pewno dobrze wybrałam. Szacuneczek dla studia DONTNOD Entertainment za taki finał i całokształt fabuły.

Niezmiennie piękna i wzruszająca

Zmian w oprawie graficznej się nie dopatrzyłam. Jedyną wadę Life Is Strange jest mimika twarzy, jaka nie zawsze idzie w parze z wypowiadanymi słowami. Jednak przy całej reszcie, pięknych refleksach świetlnych i szczegółowych lokacjach, taki detal staje się nieistotny. W Polarized pojawia się kilka nowych lokacji, jak choćby galeria sztuki w San Francisco.

Zbliża się tornado emocjonalne!



Ale elementem oprawy audiowizualnej, który najbardziej mnie ujął, jest muzyka - podkreślająca emocjonalny nastrój, nadająca niepowtarzalnego klimatu, jakiego dziełu studia DONTNOD Entertainment można pozazdrościć. Ostatnia scena to mistrzostwo, przede wszystkim wzrusza, ale także zostawia pewien niedosyt i myśl, czy kiedyś jeszcze spotkamy Max Caufield? Mam nadzieję, że tak, ponieważ nie sposób nie zakochać się w Life Is Strange. To najlepsza przygodówka, z jaką miałam przyjemność się zapoznać oraz murowany kandydat do tytułu Gry Roku 2015.


  • Grafika: 9 / 10
  • Dźwięk: 10 / 10
  • Grywalność: 10 / 10
  • Żywotność: 9 / 10
  • Nowatorstwo: 10 / 10
  • Fabuła: 10 / 10
  • Czas gry: 15h

Najważniejsze cechy: +Fabuła +Grafika +Muzyka +Klimat +Interfejs -Mimika twarzy

Plusy

  • Ciekawa i wciągająca fabuła
  • Możliwość manipulacji czasem
  • Przepiękna grafika
  • Klimatyczna muzyka
  • Świetne animacje
  • Spore lokacje
  • Mnóstwo interaktywnych obiektów
  • Intuicyjny interfejs
  • Decyzje mają istotne konsekwencje
  • Zaskakujące zakończenia epizodów
  • Zrywająca papę z dachu finałowa scena

Minusy

  • Słaba mimika ust
Avatar użytkownika Nakata
Nakata mówi:

Life Is Strange to trzecioosobowa, przygodowa gra akcji, w której wszystko (bohaterka, fabuła, interfejs, muzyka, grafika) jest wręcz urzekające. Nie da się od niej oderwać i nie myśleć o naszych wyborach, nawet po jej ukończeniu. Szkoda tylko, że na następny epizod musimy trochę poczekać. Ale naprawdę warto. Kocham!

Komentarze (4)

  • Avatar użytkownika Karfein
    #1 | Karfein mówi:30 październik 2015

    Z jakiegoś pakietu Square Enix mam pierwszy epizod, ale widzę, że nie ma sensu absolutnie grać przed zakupem pozostałych, bo dostanę pypcia.

  • Avatar użytkownika DrakeBurn
    #2 | DrakeBurn mówi:17 marzec 2015

    Też poczekam, po tym jak usłyszałem, że dopiero planują jak ciągnąć fabułę...

  • Avatar użytkownika JackReno
    #3 | JackReno mówi:26 luty 2015

    Także poczekam na cały sezon, ale to zdecydowanie must-have!

  • Avatar użytkownika Karfein
    #4 | Karfein mówi:20 luty 2015

    Nie lubię czekać na odcinki, a mam w co grać, więc poczekam na cały sezon. Ale ten tytuł ląduje na szczycie wishlisty.