Platformy:

Jesteś na SwiatGry.pl» Recenzje» PC» Memoria

Informacje

  • Autor: JackReno
  • Dodano: 26 wrzesień 2013 12:48
  • Czytano: 1,066 razy



Najnowsze recenzje

Najczęściej czytane recenzje

Recenzja gry Memoria (PC)

Okładka gry Memoria
  • Producent: Daedalic Entertainment
  • Wydawca: Deep Silver / Koch Medi
  • Dystrybutor PL: www.mils.pl
  • Gatunek: fantasy, point & click, przygodowe
  • Premiera: 30 sierpień 2013 r.
  • Premiera PL: 30 kwiecień 2014 r.
  • Tryb gry: single player
  • Język: angielski z polskimi napisami
  • Nośnik: DVD
  • Cena: 49.90 zł
  • Nasza ocena

    9.0

  • Twoja ocena

    8 / 10

    Średnia: 8 / Głosów: 2

  • Cechy gry PEGI 16

    PEGI 16
    Gra dla nastolatków

    Przemoc

    Przemoc
    Gra zawiera elementy przemocy.

Wymagania: Procesor Pentium IV 2.5 GHz, 2.5 GB RAM, karta grafiki 1 GB (GeForce GTX 460 lub lepsza), 10 GB HDD, Windows Vista/7/8

Daedalic Entertainment to jeden z moich ulubionych producentów klasycznych przygodówek point&click. Próżno szukać twórców, którzy potrafią trzymać niezmiennie wysoki poziom swoich gier, wydając je stosunkowo często nie tracąc na jakości. Recenzowana Memoria to kontynuacja znanej wielbicielom gatunku gry The Dark Eye: Klątwa Wron. I choć pierwowzór był naprawdę dobry, to sequel wypada jeszcze lepiej, lecz niestety DE nie ustrzegli się kilku wpadek.

Przygodę zacżąć czas...



500 LAT PÓŹNIEJ

Początkowa akcja tytułu osadzona została pół tysiąclecia po wydarzeniach mających miejsce w pierwszej części serii. Księżniczka Sadjia, chcąc wykazać się bohaterstwem, wyruszyła na rozległe pustynie, by skrócić o głowę demoniczne pomioty. Niestety, w trakcie misji słuch o niej zaginął, zaś nietrwała pamięć ludzka szybko wymazała ją z kart historii. Główny bohater, Greon, podejmuje się rozwikłania tajemnicy zniknięcia księżniczki. Zlecenie otrzymuje od handlarza o imieniu Fahi, który w zamian za informacje o Sadji obiecuje przywrócić przyjaciółkę naszego protagonisty do pierwotnej formy (niegdyś została ona zamieniona w kruka).

Jak to zwykle w baśniowych opowieściach bywa, droga do celu naszpikowana jest niebezpieczeństwami i nie ma innego wyjścia, jak konieczność sprostania niełatwym wyzwaniom. Fabuła nakreślona jest bardzo ciekawie, opowieść rozwija się w stabilnym tempie tak, by w jednym momencie nie atakowano nas fabularnymi informacjami, w drugim zaś nie stano w wielkiej opowieściowej dziurze. Całość wciąga, intryguje, momentami także niepokoi i skłania do dłuższego zastanowienia. Świetnym zabiegiem okazała się swoista żonglerka realiami, przeskoki narracji pomiędzy Greonem i Sadją wypadły świetnie, zaś poznawanie cech wspólnych bohaterów niejednokrotnie potrafi zaskoczyć.

No świeci się, i co?



ZNISZCZMY COŚ, NAPRAWMY COŚ

Zarówno Sadja, jak i Greon posiadają specjalne zdolności, które pomagają nam rozwikłać zagadki logiczne, bez czego nie mogłaby ostać się żadna szanująca się przygodówka. Mężczyzna dysponuje umiejętnością naprawy przedmiotów lub ich niszczenia. Księżniczka z kolei posiada zaklętą laskę, dzięki której może przesuwać obiekty oraz zamienić w kamień elementy żywe. Używanie powyższych umiejętności jest niebanalnym urozmaiceniem pośród klasycznych zagadek typu weź i użyj. Poziom trudności może zdawać się wygórowany (szczególnie dla tych, którzy nie pałają miłością do point&click), na szczęście w każdej chwili możemy skorzystać z opcji podświetlenia interaktywnych miejsc, co znacznie redukuje ryzyko utknięcia w konkretnej lokacji.

Mocną stroną tytułu jest oprawa graficzna, która niejednokrotnie mnie zachwyciła swoim niezwykłym duchem. Wszystkie plansze emanują licznymi detalami, charakterystyczna kreska dodaje niesamowitego uroku całości, klimat jest nie do opisania. Na każdej mapie znajdziemy coś, co może zaprzeć nam dech w piersiach - lasy, ruiny świątyni, nawet bagna wyglądają bajecznie. Dlatego właśnie tak bardzo boli mnie okropna animacja postaci, która potrafi zepsuć pozytywne wrażenie o całości. Podczas rozmów animowane są jedynie głowy, zaś obserwując poruszającą się postać gracz ma ochotę uczynić znak krzyża z politowania. Jeśli był to celowy zabieg, to jego efekt niestety nie do końca spełnił swoją rolę. Jeśli nie - cóż, zdarza się najlepszym.

Do klimatu swoje trzy grosze dorzuca przepiękna muzyka. Nigdy nie ukrywałem, że mam ogromną słabość do skrzypiec i Memoria ową słabość nagminnie wykorzystuje. W połączeniu z harfą i kontrabasem audio to istny miód dla spragnionych baśniowej muzyki uszu. Soundtrack w Memorii z pewnością niejednokrotnie zabrzmi w moich głośnikach jako twór niezależny od gry.

Hit me baby one more time...



Memoria zapewniła mi dziesięć godzin wspaniałej rozrywki, klasycznej, aczkolwiek wciąż atrakcyjnej. W fabułę wsiąknąłem bez reszty, zaś moje oczy wciąż nie mogą wyjść z podziwu dla kunsztu grafików. Szkoda, że animacja bohaterów tak bardzo odbiega od jakości pozostałych elementów, ale wciąż trzeba mieć na uwadze, iż w nasze ręce został oddany produkt, który w swoim gatunku jest urzekający i godnie go reprezentuje.
  • Grafika: 9 / 10
  • Dźwięk: 9 / 10
  • Grywalność: 9 / 10
  • Żywotność: 6 / 10
  • Nowatorstwo: 7 / 10
  • Fabuła: 9 / 10
  • Czas gry: 10h

Najważniejsze cechy: piękna grafika, fabułą, bohaterowie, koślawe animacje

Plusy

  • Wciągająca fabuła i sposób narracji
  • Klimat
  • Oprawa audiowizualna
  • Zadowalająca długość zabawy

Minusy

  • Obleśne animacje postaci
Avatar użytkownika JackReno
JackReno mówi:

Memoria to tytuł godny polecenia, szczególnie wielbicielom przygodówek point&click. Jeśli cenicie sobie intrygujące opowieści i miodny klimat, doskonale trafiliście.

Komentarze (1)

  • Brak avatara
    #1 | PCD mówi:23 kwiecień 2014

    Gra już pojawiła się w w wersji elektronicznej na afan.pl, w polskiej wersji językowej. W pudełku ma się pojawić na tzw. "dniach".