Platformy:

Jesteś na SwiatGry.pl» Recenzje» PC» ArmA III

Informacje

  • Autor: The_Game
  • Dodano: 16 wrzesień 2013 17:12
  • Czytano: 1,518 razy



Najnowsze recenzje

Najczęściej czytane recenzje

Recenzja gry ArmA III (PC)

Okładka gry ArmA III
  • Producent: Bohemia Interactive Studio
  • Wydawca: Bohemia Interactive Studio
  • Dystrybutor PL: CDP.pl
  • Gatunek: FPP, strzelanki
  • Premiera: 12 wrzesień 2013 r.
  • Premiera PL: 12 wrzesień 2013 r.
  • Tryb gry: single / multiplayer
  • Język: angielski z polskimi napisami
  • Nośnik: DVD
  • Cena: 139.90 zł
  • Nasza ocena

    7.5

  • Twoja ocena

    8 / 10

    Średnia: 8 / Głosów: 11

  • Cechy gry PEGI 18

    PEGI 18
    Gra tylko dla dorosłych

    Przemoc

    Przemoc
    Gra zawiera elementy przemocy.

Wymagania: Intel Core i5 2.8 GHz, 2 GB RAM (4 GB RAM - Vista/7), karta grafiki 896 MB (GeForce GTX 260 lub lepszy), 15 GB HDD, Windows XP/Vista/7

Trzecia część słynnej serii strzelanek militarnych ArmA studia Bohemia Interactive, miała być rewolucyjnym krokiem na przód w dziedzinie realizmu. Wiele istotnych elementów miało być dopracowane do najmniejszego szczegółu, oraz wyeliminowane miały zostać irytujące bugi. Pisząc zapowiedź liczyłem, że gra może konkurować z nie jednym wielkim tytułem tego roku i znaleźć się wysoko w rankingu rocznym. Jak wyszło naprawdę? Czy producenci wywiązali się z obietnic? A może przesadna realistka w grze sprawia, iż zamiast przyciągać, odpycha?

Celny strzał w stopę
Na samym początku chciałbym nawiązać troszkę do premierowego zwiastuna pokazującego siły militarne w Armie. Sam byłem przekonany, że twórcom chodziło wyłącznie o przedstawienie mocnych zabawek, którymi będziemy mogli się zaraz pobawić. Tymczasem okazało się, iż byłem w dużym błędzie. Trailer przedstawiał kilka (jeśli nie wszystkie) "prezentacje" gry. Prezentacje, są to misje –"samouczki", jakie oferuje nam ArmA III. Czymś takim została zastąpiona kampania. Jest to ogromny błąd producentów, bo czy ludzie kupią grę, by pograć sobie w nią tak naprawdę za jakiś miesiąc (kiedy to będzie miało premierę pierwsze DLC)? No chyba nie. Właśnie w tym momencie Bohemia Interactive zadała sama sobie bolesny cios poniżej pasa. No, ale cóż, nie zależy to od nas i sprawdźmy, czym są te "prezentacje".

Armo-branie



Showcase'y mają na celu zapoznać gracza z Armą. Ogarnięcia wszelakich nowości w interfejsie, prowadzeniu pojazdów, obsłudze broni, rozkazach, zadaniach i innych podobnych sprawach. W teorii niby nic, ale w praktyce wygląda to zupełnie inaczej. Każda prezentacja ma po kilka zadań. Zazwyczaj są to misje typu "zdobądź", "ukradnij", "zniszcz". Gdy widzi to gracz, który z Armą nie miał nigdy styczności, natychmiast parska śmiechem. Jak wygląda rzeczywistość? Po godzinie grania w tę samą misję dochodzi się do wniosku "Kurczę, ta gra naprawdę jest ciężka!". Na najniższym poziomie trudności mamy do dyspozycji jeden zapis gry (pomijając automatyczne). Na realia panujące w Armie to o 3 za mało. Dlaczego "prezentacje"? Otóż, w grze mamy ich 15 do wyboru. Każda przedstawia coś innego, pewną nowość lub uaktualnienie w Armie. Nie można tego nazwać samouczkiem, bo nie jesteśmy prowadzeni za rączkę, kroczek po kroczku. Mamy jakieś wskazówki, jak używać pewnej broni czy pojazdu. Jak dla mnie, taka sztuczna kampania pozostawia spory niedosyt. Po spędzeniu kilkunastu godzin przy grze jest się w stanie stwierdzić, czy potencjał został wykorzystany jak należy. Tutaj w ogóle tego nie czułem. Tak naprawdę, twórcy nie pokazali niczego, co miałoby głębszy sens.

Wschód i woda.. niesamowite zestawienie



Realizm, realizm i jeszcze raz realizm!
Do momentu odpalenia Army uważałem się za dobrego gracza. Nigdy sobie nie żałowałem, jeśli chodzi o poziom trudności, ilość przeciwników czy inne tego typu rzeczy, które mogłyby utrudnić zabawę. Po odpaleniu Army i spędzeniu z nią kilku godzin doszedłem do wniosku, że coś jest nie tak. Stało się nagle dla mnie dziwne to, iż strzelając do kogoś czułem się, jakbym walił ślepakami nic nie robiąc przeciwnikom. Z kolei im wystarczyły dwa celne strzały, by zrównać mnie z ziemią. I nagle okazało się, że wszelkie kombinezony, techniczne udogodnienia militarne jak w innych grach po prostu nie istnieją, a Ty, drogi graczu, radź sobie, jak chcesz. Według mnie, realizm przesadzony i to w każdym stopniu. Wiedziałem, że będzie ciężko, ba, nawet ostrzegano mnie przed tym. Ale jakiś umiar powinien jednak być.
O realizmie nie można wspomnieć przy odgłosach broni. To jest śmieszne, by gra w 100% wojskowa nie miała realistycznych odgłosów karabinów. Dźwięki po wystrzale przypominają rozbijane kulki podczas zabawy w paintballa. Mało tego, pociski lecące w naszą stronę wyglądają jak lasery rodem ze Star Wars. Może jest to ułatwienie dla "rekrutów", ale jak dla mnie takie coś nie powinno mieć w ogóle miejsca.
Bardzo spodobały mi się rozbudowane właściwości pojazdów. Istnieje możliwość uszkodzenia konkretnej części mechanicznej, a nawet strata paliwa. Uruchomienie silnika nie dzieje się samo. Oczywiście ogarnięcie modelu prowadzenia wymaga dużo czasu i sprytu (jeśli chodzi np. o śmigłowiec).

Lotnisko i sprzęt



Na dużą pochwałę zasługują graficy i level designerzy odpowiedzialni za produkcję mapy. Mamy do dyspozycji 350 km2 naprawdę pięknej, greckiej wyspy –Altis. Tę powierzchnię rzeczywiście można odczuć na skórze. Sporo zajmuje przejście z punktu A do punktu B, ale po drodze mijamy bardzo przyjemną dla oka florę.
Nie wypada nie wspomnieć o sztucznej inteligencji (AI), która tutaj wypada... całkiem dobrze! Żołnierze nie lecą na ślepo wzdłuż linii prostej. Używają nóg i to całkiem z głową. Chowają się za różnymi przeszkodami a czując zagrożenie, padają na glebę. W teorii może to wyglądać zabawnie, ale w praktyce sprawuje się naprawdę fajnie.

Grafika, muzyka czyli oprawa audiowizualna
Z grafiki producenci wywiązali się jak należy. Według mnie nie ma wielkiego szału, ale myślę, że jest tak jak zakładali od początku twórcy. Cykl całodobowy spełnia się świetnie (w końcu przechodzenie jednej misji trochę zajmuje). Najbardziej urzekła mnie woda. Wygląda niewyobrażalnie realistycznie. Widać, iż tekstury zostały dobrze rozrysowane, nie ma rozciągnięć nawet na trzeciorzędnych elementach. Brakowało mi płynnej animacji trawy. Niestety wiatr rusza całym listkiem, a nie faluje tą trawą.
Muzyka jest klimatyczna. Nie da się nic jej zarzucić. Klimatyczna, dynamiczna i spokojna zarazem. Wszystko zależy wyłącznie od sytuacji i położenia, w jakim aktualnie się znajdujemy. Jak najbardziej na plus, i to duży. Nie ma nic piękniejszego niż dobrze wkomponowana melodia podczas ciężkich starć z przeciwnikami.

Podwodny świat



Podsumowując
Otrzymaliśmy megatrudnego FPS-a, w jakim nie liczy się chodzenie przed siebie i zabijanie wrogich jednostek. Mamy do czynienia z poważną grą, która nie wybacza i definiuje gracza bez skrupułów. Jej problem leży po stronie technicznej, bo właściwie nie otrzymaliśmy jeszcze oficjalnego produktu – mój błąd. Jest to dopiero wstęp i "prezentacja" tego, co dopiero nadchodzi w formie DLC. Ciężko być zadowolonym i ocenić coś, co nie pokazało swojego prawdziwego oblicza i nie wykorzystało od razu nawet ćwierci swojego potencjału.
  • Grafika: 9 / 10
  • Dźwięk: 7 / 10
  • Grywalność: 7 / 10
  • Żywotność: 9 / 10
  • Nowatorstwo: 8 / 10
  • Fabuła: 3 / 10
  • Czas gry: 10h

Najważniejsze cechy: Realizm, militarne klimaty, świetna oprawa graficzna

Plusy

  • Oprawa graficzna
  • Powierzchnia wyspy
  • Przyzwoite AI
  • Animacje żołnierzy
  • Szeroka gamma pojazdów i ich mechanika
  • Klimat

Minusy

  • Brak kampanii
  • Dziwne dźwięki broni
  • Przesadnie realistyczna
  • Nic nie wnoszące prezentacje

Komentarze (4)

  • Avatar użytkownika Sofia19
    #1 | Sofia19 mówi:21 wrzesień 2013

    Niestety, tym razem Arma nie wyszła, właśnie ukończyła i jestem bardzo rozczarowana, wydane 120 zl poszło w błoto..

  • Avatar użytkownika martin
    #2 | martin mówi:19 wrzesień 2013

    Nie ma ale da się grać i troszkę "głów" porozbijać Grin

  • Avatar użytkownika TaroY1
    #3 | TaroY1 mówi:18 wrzesień 2013

    hehe, Arma w ogóle fabuły nie ma, więc nie dziwie się że ocena adekwatna do gry Smile

  • Avatar użytkownika martin
    #4 | martin mówi:16 wrzesień 2013

    grałem i średnie Pfft