Platformy:

Jesteś na SwiatGry.pl» Recenzje» PC» Mass Effect 3: Citadel

Informacje

  • Autor: JackReno
  • Dodano: 22 czerwiec 2013 10:28
  • Czytano: 1,284 razy



Najnowsze recenzje

Najczęściej czytane recenzje

Recenzja gry Mass Effect 3: Citadel (PC)

Okładka gry Mass Effect 3: Citadel
  • Producent: BioWare Corporation
  • Wydawca: Electronic Arts Inc.
  • Dystrybutor PL: Electronic Arts Polska
  • Gatunek: akcji, RPG, science-fiction, TPP
  • Premiera: 5 marzec 2013 r.
  • Premiera PL: 5 marzec 2013 r.
  • Tryb gry: single player
  • Język: angielski z polskimi napisami
  • Nośnik: Digital
  • Cena: 49.90 zł
  • Nasza ocena

    9.0

  • Twoja ocena

    9 / 10

    Średnia: 9 / Głosów: 7

  • Cechy gry PEGI 18

    PEGI 18
    Gra tylko dla dorosłych

    Przemoc

    Przemoc
    Gra zawiera elementy przemocy.

    Wulgarny język

    Wulgarny język
    W grze jest używany wulgarny język.

    Online

    Online
    W grę można grać online.

Wymagania: Core 2 Duo 2.4 GHz, 2 GB RAM (4 GB RAM - Vista/7), karta grafiki 512 MB (GeForce 9800 GT lub lepsza), 15 GB HDD, Windows XP/Vista/7, łącze internetowe

Po ukończeniu ostatniego fabularnego DLC do gry Mass Effect 3 ogarnął mnie smutek – właśnie przeżyłem ostatnią przygodę z komandorem Shepardem. Pocieszył mnie jednak fakt, że owa przygoda była nie tylko solidnie wykonana, ale również bardzo emocjonująca, pełna śmiechu, akcji, fabularnych smaczków i niezapomnianych chwil spędzonych z towarzyszami broni. Tak, Mass Effect 3: Cytadela to bez wątpienia najlepszy dodatek w historii serii.

Ostatnie wspólne zdjęcie. Łza się w oku kręci...



BEZ WYTCHNIENIA

Normandia została uziemiona ze względu na konieczność przeprowadzenia przeglądu i prac konserwacyjnych. Tym samym Shepard i spółka w końcu mogą pozwolić sobie na chwile wytchnienia i otrzymują przepustkę. Joker nie traci ani chwili i zaprasza komandora na sushi do ulubionego baru. Sielanka nie trwa jednak długo – na scenie pojawiają się tajemnicze osoby, które życzą Shepardowi śmierci. W lokalu rozpętuje się strzelanina i kolejny raz staniemy przed zadaniem rozwiązania wciągającej intrygi z ciekawymi zwrotami akcji oraz elementami szpiegowskimi.

Dawno nie uśmiałem się tak bardzo obcując z Mass Effectem. Całe DLC jest istną kopalnią humoru sytuacyjnego i postaci. Nawet bohaterowie, których żarty do tej pory były średnio udane, teraz potrafią przywalić miażdżącym tekstem, przy jakim nie sposób się nie uśmiechnąć. Z oczywistych względów nie będę Wam zdradzał poszczególnych gagów, jednak możecie być pewni, że humor z pewnością przypadnie Wam do gustu.

W Pasażu Silversun znajdziemy masę atrakcji!



Bardzo ciekawym elementem dodatku jest mieszkanie, które Shepard otrzymuje od admirała Andersona. Nie jest to zwykła chałupa z rozlatującymi się gratami, lecz piękny, przestronny apartament. Co ciekawe, po dokonaniu odpowiednich zakupów, możemy nieco zmienić jego wystrój poprzez wstawienie nowych kanap czy też zamontowanie fikuśnie wyglądających półek. Mieszkanie służy także jako idealne miejsce spotkań z kompanami. Po rozwiązaniu głównej intrygi, mamy szansę zorganizować imprezę dla wszystkich znajomych, później zaś z większością będziemy mogli spotkać się także indywidualnie.

DO BRONI, TOWARZYSZU

DLC pozwala nam także na zwiedzenie całkiem nowych poziomów Cytadeli, które obfitują w różnego rodzaju rozrywki. W Kasynie Srebrne Wybrzeże możemy obstawić wyścigi varrenów, natomiast w Zamkowym Salonie Gier poobijać twarze w bijatyce na automatach. Bez wątpienia największą frajdę sprawiają wyzwania Armax Arena. Jest to symulator pola bitwy, w jakim wybieramy sobie oponentów i rozmaite modyfikatory, by następnie oddać się prawdziwie ekscytującej walce. Co ciekawe, w pojedynkach mogą wziąć udział kompani z innych odsłon serii. Strzelanina z Jack, Samarą lub Gruntem jako towarzyszem broni to naprawdę świetna sprawa dla tych, którzy tęsknili za tymi postaciami od czasów drugiego Mass Effecta.

Idealna okazja, by zmarnować nieco kredytów... Lub się delikatnie wzbogacić!



Do tego wszystkiego dochodzą pomniejsze dodatki takie jak dwie całkiem nowe bronie, kilka modyfikacji do tychże, zasoby wojenne i nowe typy przeciwników. Mass Effect 3: Cytadela pozwala na ujrzenie ulubionych bohaterów z nieco innej perspektywy, przeżycie kolejnej fascynującej przygody i swoiste pożegnanie się z Shepardem i jego załogą. Główna oś fabularna zajmuje około trzech godzin, lecz cała reszta minigier potrafi pochłonąć na kolejne godziny. Jeśli jesteście fanami trylogii, a jeszcze nie zakupiliście tego dodatku, musicie nadrobić zaległości. Mimo swojej dość wygórowanej ceny – warto.
  • Grafika: 8 / 10
  • Dźwięk: 9 / 10
  • Grywalność: 10 / 10
  • Żywotność: 9 / 10
  • Nowatorstwo: 8 / 10
  • Fabuła: 9 / 10
  • Czas gry: 7h

Najważniejsze cechy: humor, interesująca intryga, Armax Arena

Plusy

  • Intrygująca, dobrze poprowadzona fabuła
  • Kopalnia humoru
  • Masa drobnostek urozmaicających zabawę
  • Wyzwania Armax Arena
  • Spojrzenie na całość z nieco innej perspektywy

Minusy

  • To już naprawdę koniec...
Avatar użytkownika JackReno
JackReno mówi:

Mass Effect 3: Cytadela to DLC, które bardzo mile mnie zaskoczyło. Fani serii mogą pożegnać się z Shepardem w naprawdę godny sposób.

Komentarze (2)

  • Avatar użytkownika greeviper
    #1 | greeviper mówi:12 lipiec 2013

    szkoda że to już koniec

  • Avatar użytkownika misiek98999
    #2 | misiek98999 mówi:25 czerwiec 2013

    No to czekamy na ostatnią część, byle by im wyszła.