Platformy:

Jesteś na SwiatGry.pl» Recenzje» PC» Piraci z Karaibów: Legenda Jacka Sp...

Informacje

  • Autor: Giggs
  • Dodano: 02 kwiecień 2013 11:28
  • Czytano: 4,073 razy



Najnowsze recenzje

Najczęściej czytane recenzje

Recenzja gry Piraci z Karaibów: Legenda Jacka Sparrowa (PC)

Okładka gry Piraci z Karaibów: Legenda Jacka Sparrowa
  • Producent: 7 Studios
  • Wydawca: Bethesda Softworks
  • Dystrybutor PL: brak danych
  • Gatunek: akcji, TPP
  • Premiera: 29 czerwiec 2006 r.
  • Premiera PL: brak danych
  • Tryb gry: single / multiplayer
  • Język: angielski
  • Nośnik: CD
  • Cena: brak danych
  • Nasza ocena

    2.0

  • Twoja ocena

    4 / 10

    Średnia: 4 / Głosów: 5

  • Cechy gry PEGI 12

    PEGI 12
    Gra dla starszych dzieci

    Przemoc

    Przemoc
    Gra zawiera elementy przemocy.

Wymagania: Pentium III 800 MHz, 256 MB RAM, karta grafiki 32 MB (GeForce 3 lub lepsza), 3.5 GB HDD, Windows 2000/XP

Jacek był początkującym programistą. Wiedział mało, ale nic sobie z tego nie robił. Pisał denne, niedopracowane gry, które wykorzystywały naiwność i pasję graczy. Jacek był złym człowiekiem, ale kwintesencją jego złej natury jest gra bazująca na filmie „Piraci z Karaibów: Klątwa Czarnej Perły”. Bazująca tylko pozornie.

Miłe złego początki

Historię, którą mamy okazję poznać w grze Jacek wymyślił oglądając film... z egzekucji. Jego pomysł jest niezły. Kapitan Sparrow, Will oraz Elisabeth zostają pojmani podczas ataku na twierdzę i postawieni przed sądem. W efekcie czego lądują na szubienicy. Podczas egzekucji, by zyskać na czasie Jack Sparrow zaczyna opowiadać ich przygody. W ten prosty sposób Jacek mógł z łatwością nawiązać do filmu i dodać przy tym swoje własne wersje wydarzeń z życia trójki przyjaciół. Wszak Sparrow wyjątkowo prawdomówny nie był. Jacek był dumny z wymyślonej przez siebie fabuły. Pech chciał, że postanowił popsuć całą resztę.

Jacek sadysta

Jacek lubił pisać gry w zawrotnym tempie. Nie inaczej było chyba i tym razem, bo produkcja Piraci z Karaibów: Legenda Jacka Sparrowa jest totalnie zabugowana.

Płaska jak w rzeczywistości.



I nie ma w tym przesady. Podczas gry nieraz stawałem wtopiony w jakiś przedmiot czy wroga. Babole graficzne występują tu co kilka sekund, a sama grafika przypomina mi gry sprzed 2000 roku. Pomyślałem, Jacek to sadysta, dawać graczom coś takiego i czerpać zyski z genialnego dzieła Gora Verbinskiego. Przeciwnicy w tej grze są jak pustaki. AI nie istnieje. Lezą na ciebie pojedynczo i nie sprawiają żadnego zagrożenia. Cała rozgrywka jest totalnie trywialna i po prostu bezsensowna. Nie wiem, kto testował poziomy, ale chciałbym mu przesłać pozdrowienia! Wiem, że ich fatalny układ ma coś wspólnego z mroczną naturą Jacka. Dzięki tej grze mogłem poznać technikę tworzenia takich cacek przez niego, a mianowicie kopiowanie wszystkiego i zmiana koloru. Wszyscy wrogowie powtarzają się w nieprzyzwoitej częstotliwości. Całość fatalnej rozgrywki być może uratowałoby pływanie statkiem, ale zaraz... Nie ma? Aaa no tak, Jacek o tym zapomniał!!!

To był Deppa głos, usłyszałem go...

Przy tworzeniu gry współpracował sam Johnny Depp, który udzielił głosu Jackowi Sparrowowi.

Atak klonów!



W sumie to jedyny plus związany z udźwiękowieniem, bowiem nagrywając dźwięk Jacek pomylił chyba płytę z muzyką z filmu z jakąś tanią wiejską muzą ze stadionu. Na pewno w takiej wersji nie dodaje ona klimatu. Jeśli chodzi o Willa i Elisabeth to ich głosy naśladowano dobrze, ale bez niczego nadzwyczajnego. O grafice już pisałem, więc nie ma sensu rozdrapywać starych ran. Jak zwykle jeśli chodzi o tego typu produkcje, gra jest koszmarnie krótka, można ją ukończyć w około 2,5 godziny, ale PO CO?

Jacek krowi placek

Jestem zły, chciałem zagrać sobie w ciekawą grę bazującą na świetnym filmie, a w zamian dostałem produkt niestrawny, niedogotowany i powodujący wzdęcia. Mam nadzieję, że ktoś w końcu dokopie Jackowi i przestanie on tworzyć takie gnioty. Teraz pewnie siedzi gdzieś w jakimś garażu lub magazynie i liczy kasę z zysków, czeka cierpliwie, aż będzie mógł po raz kolejny zniszczyć jakąś grę.

Jeśli to jest legenda, to ja wysiadam.



Recenzję tę dedykuję wszystkim Jackom w Polsce oraz wspaniałym twórcom gry Piraci z Karaibów: Legenda Jacka Sparrowa. Brawo panowie, udało wam się sprofanować dzieło święte.
  • Grafika: 2 / 10
  • Dźwięk: 5 / 10
  • Grywalność: 1 / 10
  • Żywotność: 1 / 10
  • Fabuła: 7 / 10
  • Czas gry: 2h

Najważniejsze cechy: +Depp -AI -Liniowość -Grafika -Mechanika

Plusy

  • Pomysł na fabułę
  • Głos Johnny’ego Deppa

Minusy

  • Fizyka AI
  • Mechanika gry
  • Liniowość
  • Przestarzała grafika
  • Bardzo krótka
  • Wszechobecne babole
Avatar użytkownika Giggs
Giggs mówi:

Piraci z Karaibów: Legenda Jacka Sparrowa to idealny przykład gry, która nie miała prawa się ukazać. Zawiera tyle błędów i niedoróbek, że mogłaby nimi obdzielić kilkadziesiąt innych produkcji. Stanowczo odradzam, nikt nie zwróci Wam tych 2,5 godziny bezpowrotnie zmarnowanych przy niej.

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?