Platformy:

Jesteś na SwiatGry.pl» Recenzje» PC» Anomaly: Warzone Earth

Informacje

  • Autor: JackReno
  • Dodano: 07 kwiecień 2011 00:09
  • Czytano: 3,175 razy


Publikacja:


Najnowsze recenzje

Najczęściej czytane recenzje

Recenzja gry Anomaly: Warzone Earth (PC)

Okładka gry Anomaly: Warzone Earth
  • Producent: 11 bit studios
  • Wydawca: 11 bit studios
  • Dystrybutor PL: Licomp Empik Multimedia
  • Gatunek: strategiczne
  • Premiera: 8 kwiecień 2011 r.
  • Premiera PL: 6 maj 2011 r.
  • Tryb gry: single / multiplayer
  • Język: angielski
  • Nośnik: DVD
  • Cena: 39.99 zł
  • Nasza ocena

    10.0

  • Twoja ocena

    8 / 10

    Średnia: 8 / Głosów: 4

  • Cechy gry PEGI 12

    PEGI 12
    Gra dla starszych dzieci

    Przemoc

    Przemoc
    Gra zawiera elementy przemocy.

    Wulgarny język

    Wulgarny język
    W grze jest używany wulgarny język.

Wymagania: Pentium 4 2.4 GHz, 1 GB RAM (2 GB dla Vista/7), karta grafiki 256 MB (GeForce 7600 lub lepsza), 1 GB HDD, Windows XP/Vista/7

Wszystko zaczęło się od niewinnej informacji - polski team 11 bit Studios pracuje nad swoim debiutanckim projektem. Późniejsze zapowiedzi wzbudzały we mnie ambiwalentne uczucia – czułem, że ta gra będzie dobra, jednak fakt, iż za tytuł odpowiedzialne jest całkiem świeże studio sprawiał, że miałem lekkie obawy, choć grupę tworzą doświadczeni ludzie (niegdyś członkowie Monopolis Software i CD Projekt RED). Pierwsze godziny z Anomaly przekonały mnie, iż mam do czynienia z produkcją bardzo dobrą, kolejne natomiast dały do zrozumienia, że projekt ten ociera się o swoisty fenomen, który z łatwością jestem w stanie wytłumaczyć – grywalność to klucz do sukcesu.

SIEDEM LAT DO PRZODU

Akcja Anomaly: Warzone Earth ma miejsce w 2018 roku, kiedy to na Ziemi w Bagdadzie rozbił się statek obcej cywilizacji. Wszelkie jego szczątki zostały otoczone specjalną kopułą i to właśnie ludzie nazwali tytułowymi anomaliami. Nie wiadomo skąd obcy wzięli się na naszej planecie, natomiast sfera tajemnicy, jaką otoczony został wrak pojazdu determinuje istotę naszej misji. Do akcji zostaje wysłany Czternasty Pluton, którego priorytetowym celem jest dotarcie do serca anomalii i zbadanie co się konkretnie stało, jakie są przyczyny katastrofy i kto jest odpowiedzialny za całe to zamieszanie. Zamysł fabularny zdaje się być nieskomplikowany, jednak opowieść wartko biegnie do przodu i będziemy mieli do czynienia z kilkoma ciekawymi zwrotami akcji, w których bardzo ważną rolę odegra profesor Veronica Sharp. Jaką? O tym przekonacie się już sami.

Robimy zakupy – niekoniecznie tanio, ale bez kolejek.


WRÓG BRONI WIEŻY

Inspiracją dla twórców przy tworzeniu głównego zamysłu rozgrywki w Anomaly były gry z cyklu tower defense. Ich celem jest ustawianie jednostek w taki sposób, by jak najskuteczniej pozbywały się nadciągających wrogów pragnących zniszczyć nasz główny budynek. 11 bit studios postanowiło kompletnie odwrócić zasady zabawy i tak oto z obrońcy stajemy się atakującym. Pomysł prosty, jednak wykonanie zasługuje na uznanie – tutaj niemal wszystko jest dopięte na ostatni guzik, bez zbędnego przekombinowania. Twórcy byli w stanie odnaleźć złoty środek, swoiste optimum w niemal każdym aspekcie produkcji.

Pierwsza misja trybu fabularnego jest samouczkiem, który sprawnie i skutecznie objaśnia podstawowe zasady rządzące grą. Gracz przejmuje kontrolę nad dowódcą całego plutonu, on decyduje o charakterze konwoju, jaki będzie mu towarzyszył. Nie mamy tu do czynienia z typowym RTS-em, w którym dowolnie rozmieszczamy swoje jednostki i nimi kierujemy – za poruszanie się i ostrzał odpowiedzialna jest sztuczna inteligencja. I trzeba z miejsca zaznaczyć, że chłopaki zadbali o to, by AI sprawowało się naprawdę znakomicie. Konwój porusza się po wyznaczonej przez dowódcę trasie. Nie ma szansy, by zatrzymać drużynę bezpośrednio, jednak gracz jest w stanie błyskawicznie przenieść się na widok mapy taktycznej, gdzie można zmienić bieg trasy. Na skrzyżowaniach rozmieszczone są strzałki, których obrót spowoduje wyznaczenie innego kierunku dla konwoju. Element ten został zrealizowany naprawdę przejrzyście, bowiem na mapie zaznaczone są nie tylko punkty docelowe misji, ale też wszelkie utrudnienia, rozmieszczenie wrogich jednostek oraz miejsca, w których możemy pozyskać surowiec Carusaurum (który zasila nasz portfel pokaźną ilością gotówki). Tylko od nas zależy jaką drogę obierzemy i jakie będą skutki naszej decyzji – Anomaly na każdym kroku uświadamia nam, że za wszelkie niepowodzenia odpowiedzialni jesteśmy my, a nie wydumane błędy gry.

IDZIEMY NA ZAKUPY

Charakter konwoju w gruncie rzeczy zależy tylko i wyłącznie od nas. Czasami na początku konkretnej misji otrzymujemy z góry założoną ilość określonych jednostek, jednak szybko zyskujemy możliwość ich sprzedaży, co otwiera nam drogę do zakupu tych maszyn, które sobie upatrzymy. Do naszej dyspozycji twórcy oddali sześć unikalnych pojazdów o indywidualnych właściwościach i parametrach. Najbardziej podstawową jednostką jest BWP o małej sile ognia, lecz wspaniałym opancerzeniu. Kompletnym przeciwieństwem jest Pełzak, który charakteryzuje się wyrzutnią rakiet o potężnej sile ognia, jednak bardzo wolno namierza cel i ma bardzo kruchy pancerz. Do maszyn ofensywnych można zaliczyć też czołgi oraz smoki atakujące za pomocą podwójnego działa plazmowego wrogów po obu stronach na raz, okazjonalnie wywołując efekt podpalenia.

Tarcza z kolei generuje pole siłowe, które ochrania siebie i dwie przyległe jednostki , natomiast zaopatrzenie absorbuje energię poległych maszyn oponenta generując zdolności. Dowódca nie może atakować, ma swój limit życia, który szybko się regeneruje, w przypadku śmierci po upływie trzech sekund znów wracamy do gry. Sześć różnorodnych jednostek to wynik zadowalający. Poza tym ewidentnie widać, że 11 bit postawiło na jakość, a nie na ilość za co należą się brawa. Wszystkie pojazdy można ulepszać zwiększając ich parametry, dlatego warto zastanowić się, czy lepiej jest kupić kolejną jednostkę, czy też zrobić upgrad’e już istniejącej.

Mapa taktyczna – jasna i przejrzysta!


ZWAB MNIE

Przed momentem wspomniałem o zdolnościach, czas powiedzieć o nich nieco szerzej, gdyż są elementem kluczowym dla być, albo nie być naszych pojazdów. Ich odpowiednie użycie wymaga błyskawicznego namysłu, czasami zła decyzja może poskutkować bolesną stratą maszyny. Pierwszą ze zdolności, jaką poznajemy już na samym początku gry, jest pancerz. Dzięki niemu możemy szybko naprawić uszkodzone jednostki. Zasłona dymna z kolei pozwala ogłupić przeciwników, którzy strzelają gdzie popadnie często omijając konwój. Bardzo przydatny jest wabik, skupiający uwagę przeciwników na sobie, my natomiast możemy w tym czasie rozprawić się z oponentami. Ma on swoją żywotność, więc gdy tylko wrogowie poradzą sobie z wabikiem, ich działa ponownie kierują się na nasze jednostki. Ostatnią zdolnością jest nalot bombowy zadający wrogom naprawdę spore obrażenia, a jego przemyślane zastosowanie pozwala na pozbycie się, lub też mocne uszkodzenie dwóch obcych maszyn. Zdolności zrzucane są przez samoloty na ustalone miejsca na planszy w ramach specjalnej dostawy oraz często po ubiciu przeciwników. Trzeba zaznaczyć, że wszelkie skille mają charakter obszarowy. Nie leczymy pojedynczych jednostek, lecz wszystkie znajdujące się w polu działania. Nie ma mowy o stawianiu ich byle gdzie, trzeba to robić z namysłem, by objąć polem jak największą ilość pojazdów.

  • Grafika: 9 / 10
  • Dźwięk: 9 / 10
  • Grywalność: 10 / 10
  • Żywotność: 10 / 10
  • Nowatorstwo: 9 / 10
  • Fabuła: 8 / 10
  • Czas gry: 12h

Najważniejsze cechy: miodny gameplay, ogromna grywalność

Plusy

  • potężna grywalność
  • klimatyczna oprawa audio-wideo
  • sześć unikalnych jednostek dla każdej ze stron
  • dopracowana
  • cena/jakość
  • miodny gameplay

Minusy

  • nie ma sensu czepiać się na siłę...
Avatar użytkownika JackReno
JackReno mówi:

Anomaly: Warzone Earth to dla mnie jedno z największych pozytywnych zaskoczeń, jakie mogło spotkać gracza. Gra jest absolutnie wyśmienita, dopracowana i porywa już od pierwszych sekund. Mam nadzieję, że debiutancki projekt zostanie odpowiednio potraktowany i nie dołączy do grona produkcji niedocenionych. Polecam najusilniej!

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?