Platformy:

Jesteś na SwiatGry.pl» Recenzje» PC» Chronicles of Mystery: Drzewo Życia

Informacje

  • Autor: WreXX
  • Dodano: 15 grudzień 2009 13:36
  • Czytano: 5,783 razy


Publikacja:


Najnowsze recenzje

Najczęściej czytane recenzje

Recenzja gry Chronicles of Mystery: Drzewo Życia (PC)

Okładka gry Chronicles of Mystery: Drzewo Życia
  • Producent: City Interactive
  • Wydawca: City Interactive
  • Dystrybutor PL: City Interactive
  • Gatunek: point & click, przygodowe
  • Premiera: 3 listopad 2009 r.
  • Premiera PL: 16 listopad 2009 r.
  • Tryb gry: single player
  • Język: angielski z polskimi napisami
  • Nośnik: DVD
  • Cena: 49.90 zł
  • Nasza ocena

    6.0

  • Twoja ocena

    7 / 10

    Średnia: 7 / Głosów: 4

  • Cechy gry PEGI 16

    PEGI 16
    Gra dla nastolatków

Wymagania: Pentium 4 1.5 GHz, 512 MB RAM, karta grafiki 64 MB (GeForce FX 5200 lub lepsza), 1 GB HDD, Windows XP

Wszyscy znamy FPS-y w wykonaniu City. Niektórzy jednak nie wiedzą, iż jest pewien gatunek gier, który wychodzi im lepiej, mianowicie... przygodówki – wystarczy tylko przytoczyć nazwę „Art of Murder”. Jednak i w tej kategorii trafić się może owca czarna lub nie do końca wybielona. Taką właśnie jest recenzowana tu druga odsłona Rytuału Skorpiona.

W Chronicles of Mystery: Drzewo Życia nadal kierujemy poczynaniami Sylvie Leroux – młodej pani archeolog. Tym razem zostaje ona wezwana do konserwacji i otwarcia kufra należącego do konkwistadora, który zginął w dość tajemniczych okolicznościach. Po pewnym czasie okazuje się, że owa skrzyneczka jest powiązana z zagadką Mary Celeste (statku, którego załoga zniknęła, a on wrócił nietknięty) oraz drzewem życia. Podczas gry Sylvie poznaje hrabiego, zwącego się Saint-Germain, i wyrusza z nim w podróż na legendarną wyspę Bimini położoną w Trójkącie Bermudzkim, aby odnaleźć ten mityczny pomnik natury.

Ich plany chcą za wszelką cenę pokrzyżować niecofający się przed niczym, równie enigmatyczni spiskowcy. Fabuła, tak jak w przypadku poprzedniczki, nie porwała mnie. Monotonia i nuda... zwyczajnie słabizna. Brakuje momentów, które utkwiłyby na stałe w pamięci gracza, czy porządnej akcji. Ukończenie samego programu przeciętnemu graczowi powinno zająć nie więcej niż 9 godzin – jak na przygodówkę nie jest to mało, ale i tu spodziewałem się czegoś więcej. Choć – z drugiej strony – przy takiej fabule może to i dobrze, że szybko się kończy.

Zagadka I: Jak tu do niej zagadać?


Podstawą większości produkcji o charakterze przygodowym są zagadki. Muszę przyznać, iż tutaj ich poziom jest niezły i chociaż ze sporą częścią łamigłówek poradziłem sobie od razu, to pojawiło się kilka trudnych do rozwiązania, czasem, niestety, wręcz irytujących.
Takim wyzwaniem na samym początku jest zadanie odnalezienia szyfru do kufra – niezwykle pomocna okazuje się wówczas nasza zdolność kojarzenia faktów. Nic dziwnego, tego powinna wymagać dobra przygodówka. Cała akcja, co smutne, opiera się na ciągłym schemacie latania i klikania prawie na wszystkim (tutaj przydatna okazuje się ikonka znaku zapytania, po naciśnięciu której uaktywniają się ważne przedmioty).

Obecne są zadania zręcznościowe, nie darzę ich jednak sympatią (gdybym poszukiwał takich wyzwań, uruchomiłbym lepiej nadającą się do tego celu aplikację) – np. gra w kości, a także misje na czas. Z przykładów: musimy przy bramie rzucić psu mięso i dość szybko przebiec na tyły posesji, tam uniemożliwić mu (poprzez zabarykadowanie furtki) wejście do miejsca, w którym się aktualnie znajdujemy, oraz zamknąć w pokoju groźnego zabójcy. Ogólnie zagadki wymagają od nas kojarzenia faktów oraz wiele myślenia i za to należy się im plus.

Dobra wracam już, lepiej się nie zgubić!


Oprawa wizualna to połączenie 3D oraz grafiki dwuwymiarowej z pre-renderowanymi tłami. Co to oznacza w ludzkim języku? Mianowicie to, że lokacje wykonano w 2D, zaś postaci w trójwymiarze. Same miejsca, m.in. Kair, Wenecję oraz Gibraltar, a także wszelkiego rodzaju budynki bądź przedmioty zrealizowano na bardzo wysokim poziomie, aż chce się na nie patrzeć. Z drugiej strony, ponownie muszę zganić wykonanie postaci. Prezentują one niski poziom odwzorowania, ich gestykulacja czy ruchy pozostawiają wiele do życzenia. W produkcji tej obecne są przerywniki filmowe – szkoda, że wyglądają średnio i nie chce się ich oglądać.

  • Grafika: 7 / 10
  • Dźwięk: 8 / 10
  • Grywalność: 6 / 10
  • Nowatorstwo: 6 / 10
  • Fabuła: 5 / 10
  • Czas gry: 9h

Najważniejsze cechy: lokacje

Plusy

  • grafika: tła, budynki
  • mimo wszystko zagadki
  • audio

Minusy

  • kepska fabuła
  • wygląd oraz gestykulacja postaci
  • przeciętne przerywniki filmowe
  • brak możliwości zmiany rozdzielczości
  • cena
Avatar użytkownika WreXX
WreXX mówi:

Druga odsłona "Tajemniczych Kronik" jest grą przeciętną. Da się zauważyć, że City tworzy ją dla nabicia kasy nie skupiając się na wielu elementarnych kwestiach takich jak - fabuła, czy grywalność. Dodatkowo wypuszcza ją na rynek w zawyżonej cenie 45 zł.
Jeżeli ktoś koniecznie chce grać to radzę mu zaczekać aż stanieje - za taką sumę można dostać o wiele lepsze produkcje, np. "Art of Murder: Klątwa Lalkarza" lub "Tajne Akta 2".

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?