Platformy:

Jesteś na SwiatGry.pl» Recenzje» PC» We. the Revolution

Informacje

  • Autor: Nakata
  • Dodano: 09 kwiecień 2019 10:21
  • Czytano: 291 razy



Najnowsze recenzje

Najczęściej czytane recenzje

Recenzja gry We. the Revolution (PC)

Okładka gry We. the Revolution
  • Producent: Polyslash
  • Wydawca: Klabater
  • Dystrybutor PL: CDP
  • Gatunek: historyczne, indie, logiczne, przygodowe, strategiczne
  • Premiera: 21 marzec 2019 r.
  • Premiera PL: 21 marzec 2019 r.
  • Tryb gry: single player
  • Język: angielski z polskimi napisami
  • Nośnik: DVD
  • Cena: 79.90 zł
  • Nasza ocena

    8.5

  • Twoja ocena

    8 / 10

    Średnia: 8 / Głosów: 1

  • Cechy gry PEGI 16

    PEGI 16
    Gra dla nastolatków

Wymagania: Procesor Intel Core 2 Duo E8400 3.0 GHz, 4 GB RAM, karta grafiki 512 MB GeForce 9600 GT / Radeon HD 3850 lub lepsza, 4 GB HDD, Windows 7(SP1)/8.1/10

Fabuła

W dziele krakowskiego studia Polyslash gracze przenoszą się do XVIII-wiecznego Paryża, kiedy to rozpoczyna się rewolucja francuska. Główny bohater jest sędzią Trybunału Rewolucyjnego – Alexis Fidèle – który zajmuje się osądzaniem przestępców oraz wrogów ojczyzny. Jego decyzje wpływają na poparcie różnych warstw społecznych oraz rangę, a co za tym idzie, na karierę i awans w hierarchii. Walka o władzę wymagać będzie nie tylko działań w sądzie, ale przede wszystkim różnorakich spisków, dzięki którym protagonista pozbędzie się niewygodnej konkurencji. Oczywiście podejmowane decyzje mają swoje przełożenie na życie prywatne protagonisty, niekiedy bardzo dotkliwe. Cała historia została podzielona na trzy akty, a napisy końcowe ujrzymy po około 15 godzinach. Tytuł jest niezwykle wciągający i od rozgrywania kolejnych dni ciężko się oderwać, a finał przynosi wiele emocji.

Podejmowane decyzje mają swoje przełożenie na życie prywatne protagonisty.



Rozgrywka

We. The Revolution to połączenie logicznej gry przygodowej z elementami strategicznymi. Początkowo jesteśmy przytłoczeni całym mnóstwem opcji i możliwości, ale wszystko odbywa się stopniowo oraz jest dobrze wyjaśnione, dlatego wystarczy tylko chwilka i cieszymy się z rozgrywki bez większych problemów. Zabawa podzielona została na dni, jakie rozpoczynamy od wizyty w sądzie, gdzie czeka nas rozprawa. W tych większych musimy zapoznać się ze sprawą, odkryć pytania do oskarżonego, przeprowadzić przesłuchanie i wydać wyrok. Oczywiście wynik wpływa pozytywnie i negatywnie na różne grupy społeczne, więc decyzja musi myć dobrze przemyślana. Dodatkowo swoje zdania przedstawia ława przysięgłych, z którą też trzeba się liczyć. Jeśli wyrok oznacza karę śmierci, po rozprawie przechodzimy na plac z gilotyną, gdzie możemy wygłosić przemowę do ludu. Jeśli będzie ona dobra, to zwiększy się nasze znaczenie, a w przeciwnym razie zmaleje. Przemowy podzielone są pod względem tematyki, a od nas zależy, jaki charakter będzie miała nasza wypowiedź (beztroska, pokora, agresja czy manipulacja). Ten sam sposób zastosowany jest w momencie, kiedy bohater musi kogoś przekonać do swojej racji. Zdarzają się także dni, kiedy na wokandę wpływają jedynie mniejsze sprawy – wtedy rozstrzygamy ją bez udziału ławy, oskarżonego i świadków.

Wynik rozprawy wpływa pozytywnie i negatywnie na różne grupy społeczne.



Po skończonej rozprawie protagonista wędruje do domu, gdzie spędza czas z najbliższymi (synami, żoną i ojcem), a od naszej decyzji zależy, jaką formę wybierze. W zależności od wyboru polepszamy lub pogarszamy relacje z członkami familii. Są one ważne, gdyż mają wpływ na odbiór sędziego przez społeczeństwo. Oczywiście są takie dni, że czas wolny jest narzucony przez fabułę lub musimy go spędzić na intrygach. Te ostatnie to podejmowanie różnych działań i wybór określonego sposobu, który nie zawsze musi okazać się skuteczny. Ostatnią część dnia spędzamy na walce o wpływy w mieście – na mapie Paryża rozstawiamy swoich ludzi, walczymy z wrogimi agentami, przejmujemy nowe dzielnice bądź zmniejszamy temperaturę napięć ludzi. W trzecim akcie pojawia się również konieczność rozstawiania wojsk w mieście oraz walki zbrojne, podczas których naszym zadaniem jest wybieranie taktyki działań podległych żołnierzy. Zdecydowanie najsłabszym elementem rozgrywki jest gra w kości, jakiej wynik jest zależny w głównej mierze od szczęścia – jeśli mamy przegrać, to tak się stanie, nieważna nasza taktyka.

W Paryżu walczymy z wrogimi agentami, przejmujemy nowe dzielnice bądź zmniejszamy temperaturę napięć ludzi.



Oprawa audiowizualna

Dzieło krakowskiego studia Polyslash może pochwalić się unikalną grafiką, utrzymaną w stylistyce inspirowanej kubizmem. Przerywniki filmowe zastąpione są komiksowymi historyjkami, składającymi się z kilku obrazków. Szkoda, że twórcy nie pokusili się o nagranie głosów postaci – dialogi przedstawione są jedynie w formie napisów. Tytuł z pewnością zyskałby na charakterze, gdyby pojawił się w nim dubbing. Całe szczęście, nie zabrakło klimatycznej muzyki. Na pochwałę zasługuje także sterowanie i interfejs, które dzięki samouczkowi są proste i bardzo szybko je opanujemy. Warto też dodać, że autorzy cały czas udoskonalają grę poprzez wprowadzanie aktualizacji.

Gra może pochwalić się unikalną grafiką, utrzymaną w stylistyce inspirowanej kubizmem.



Podsumowanie

We. The Revolution to niezwykle wciągająca produkcja z ciekawą fabułą, w jakiej króluje podejmowanie decyzji i mierzenie się z ich konsekwencjami. Gra świetnie łączy elementy przygodowe ze strategicznymi, grafika jest niepowtarzalna, a interfejs i sterowanie są intuicyjne. Szkoda, że w produkcji dubbingu nie uświadczymy, ale i bez niego jest dobrze. Chciałoby się zacząć od nowa i podjąć inne wybory, ale kto znajdzie 15 wolnych godzin. Vive la France!




Grę do recenzji udostępnił serwis GOG



  • Grafika: 8 / 10
  • Dźwięk: 7 / 10
  • Grywalność: 8 / 10
  • Żywotność: 9 / 10
  • Fabuła: 9 / 10
  • Czas gry: 15h

Najważniejsze cechy: +Fabuła +Rozgrywka +Grafika +Decyzje –Dubbing

Plusy

  • Pełna emocji opowieść
  • Wciągająca, różnorodna rozgrywka
  • Całe mnóstwo decyzji i ich konsekwencji
  • Piękna, unikalna grafika
  • Klimatyczna muzyka

Minusy

  • Brak dubbingu i filmów
  • Mało sprawiedliwa gra w kości
Avatar użytkownika Nakata
Nakata mówi:

We. The Revolution to niezwykle wciągająca produkcja, w jakiej króluje podejmowanie decyzji i mierzenie się z ich konsekwencjami.

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?