Platformy:

Jesteś na SwiatGry.pl» Recenzje» PC» Devil May Cry 4

Informacje

  • Autor: starSky
  • Dodano: 04 luty 2009 22:06
  • Czytano: 5,890 razy


Publikacja:


Najnowsze recenzje

Najczęściej czytane recenzje

Recenzja gry Devil May Cry 4 (PC)

Okładka gry Devil May Cry 4
  • Producent: Capcom
  • Wydawca: Capcom
  • Dystrybutor PL: CD Projekt
  • Gatunek: akcji, fantasy, hack & slash, TPP
  • Premiera: 8 lipiec 2008 r.
  • Premiera PL: 18 wrzesień 2008 r.
  • Tryb gry: single player
  • Język: angielski z polskimi napisami
  • Nośnik: DVD
  • Cena: 99.90 zł
  • Nasza ocena

    8.5

  • Twoja ocena

    7 / 10

    Średnia: 7 / Głosów: 3

  • Cechy gry PEGI 16

    PEGI 16
    Gra dla nastolatków

    Przemoc

    Przemoc
    Gra zawiera elementy przemocy.

Wymagania: Core 2 Duo 3.2 GHz, 2 GB RAM, karta grafiki 512 MB (GeForce 8600 lub lepsza), 8 GB HDD, Windows XP SP2/Vista

Dzieło Capcomu odbiega od standardów do jakich przyzwyczaiły nas PC - towe produkcje. Tutaj nic nie jest niemożliwe, a rzeczy nierealne stają się empiryczne. W wielu miejscach można odnieść wrażenie, że wyobraźnia twórców, albo jest niczym nieograniczona, albo musieli się czegoś nawdychać . . . i to całkiem porządnie

Devil May Cry 4 jest oczywiście kontynuacją serii. Jej dwie pierwsze odsłony ukazały się tylko w wersji na konsole. Dopiero Devil May Cry 3 : Dante Awaking ucieszył rzesze graczy pozostających wiernym blaszakom. Można rzec, że szkoda iż tak późno, ale z drugiej strony dobrze, że w ogóle jest. Z tego należy się cieszyć, bo ostatnimi czasy w branży można zaobserwować tendencję zgoła odmienną.

Gra to z pewnością wyjątkowa. Mamy tu do czynienia z japońską wizją baśniowo – futurystycznego świata. Przedstawionego za pomocą szaty graficznej, która łączy w sobie anime z kreską zaczerpniętą prosto z najlepszych amerykańskich komiksów Marvela. Daje to razem piorunujący efekt, w postaci połączonej kultury orientalnej i amerykańsko – europejskiej.

Znowu mi dali za dużo ketchupu, a tyle razy mówiłem!!!


To wszystko znamy jednak z poprzednich DMC-ów. Zatem co znajdziemy tutaj nowego? Ano nowości nie wiele, w zasadzie jedna (nie licząc fabuły, co jest oczywiste jak to, że w akademikach się pije, a nie uczy), ale niezwykle zasadnicza – nowy bohater o wdzięcznym imieniu Nero. Jest on łudząco podobny do bohatera dobrze znanego z poprzednich części czyli Dantego. Wśród podobieństw są rysy twarzy, postura, niebieskie oczy, a nawet odwiedzają tego samego fryzjera, a także ubierają się w tych samych sklepach. A myślałby kto, że Japonia to kraj jednak trochę bardziej różnorodny . . . Ale na tym podobieństwa, jak na razie się kończą.

Nero uzbrojony jest w ogromnych rozmiarów miecz zwany pieszczotliwie Red Queen, wielką pukawkę o imieniu Blue Rose oraz, co jest najpotężniejszą jego bronią, Devil Bringer. Co w wolnym tłumaczeniu znaczy Diabelski Chwyt, ale bardziej sensowna i użyteczna będzie nazwa Diabelskie Ramię. Za jego pomocą potrafi siać ogromne spustoszenie. Można chwycić przeciwnika i z całą siłą oraz impetem cisnąć nim o ziemie, na której w wyniku uderzenia powstają pęknięcia. Można też pobawić się w dyskobola i kręcić przeciwnikiem w powietrzu, który służy wtedy jako żywa tarcza, by po chwili walnąć nim w tłum podobnych do niego kreatur.

W wielu miejscach Diabelskie Ramię jest konieczne, by przedostać się do kolejnych miejsc na planszy. Druga postać grywalna, czyli Dante także posiada adekwatny zestaw akcesoriów. Jednak nie różni się od tego, z którym mieliśmy do czynienia w poprzednich częściach. Posiada swój ukochany miecz – Rebelion, dwa guny Ivory i Ebony, a także pokaźnych rozmiarów giwerę zwaną Coyote-A. Innymi cechami, które wyróżniają go od Nero są cztery, różne style walki : Royal Guard, Sword Master, Gunslinger oraz Trickstar, między którymi możemy przechodzić podczas potyczki, dobierając odpowiedni styl do rodzaju wroga z jakim przyjdzie nam się zmierzyć.

Więc to tutaj znajduje się schronisko Violetty Villas.


Gra składa się z 20 misji, które podporządkowane są fabule. Dlatego też w postać Nero wcielimy się trzynaście razy, a w Dantego siedem. Plansze można przechodzić wielokrotnie wybierając je po prostu z menu gry. Po przejściu wszystkich misji po raz pierwszy, możemy wybrać w ramach nagrody, postać którą chcemy ukończyć poszczególne misje. Powtórne przechodzenie plansz umożliwia poprawianie własnych osiągnięć, gdyż po przejściu danej lokacji jest ocenianych wiele elementów jak np. styl walki, czas potrzebny na ukończenie planszy etc. Do statystyk mamy ciągły dostęp. Możemy je oglądać, porównywać i poprawiać w każdym momencie, co daje niewątpliwie dużą przyjemność i przyczynia się do przedłużenia „żywotności” gry, bo jednak 20 misji to trochę mało.

  • Grafika: 8 / 10
  • Dźwięk: 7 / 10
  • Grywalność: 9 / 10
  • Żywotność: 7 / 10
  • Fabuła: 8 / 10
  • Czas gry: 14h

Najważniejsze cechy: dynamika

Plusy

  • dynamiczna walka
  • świetne, zapierające dech w piersiach lokacje
  • muzyka
  • klimat

Minusy

  • sterowanie w niektórych miejscach
  • powtarzalność lokacji
  • powtarzalność przeciwników
Avatar użytkownika starSky
starSky mówi:

Kolejna odsłona słynnej serii. Masa potworów do wycięcia i dobra wciągająca fabuła. Całość ukazana w przedniej, amerykańsko - orientalnej szacie graficznej. Oryginalna i godna polecenia pozycja, obowiązkowa dla maniaków mangi.

Komentarze (2)

  • Avatar użytkownika Wojownik616
    #1 | Wojownik616 mówi:03 listopad 2013

    Najlepsza ze wszystkich części DMC,duży plus za grafikę i ścieżkę dzwiękową Smile

  • Brak avatara
    #2 | DawidFB mówi:01 czerwiec 2013

    Grałęm u kumpla,bardzo fajna wciągająca gierka.