Platformy:

Jesteś na SwiatGry.pl» Recenzje» PC» Hello Neighbor

Informacje

  • Autor: Nakata
  • Dodano: 18 grudzień 2017 16:42
  • Czytano: 450 razy



Najnowsze recenzje

Najczęściej czytane recenzje

Recenzja gry Hello Neighbor (PC)

Okładka gry Hello Neighbor
  • Producent: Dynamic Pixels
  • Wydawca: tinyBuild Games
  • Dystrybutor PL: brak danych
  • Gatunek: akcji, FPP, indie, przygodowe, skradanki
  • Premiera: 8 grudzień 2017 r.
  • Premiera PL: 8 grudzień 2017 r.
  • Tryb gry: single player
  • Język: angielski
  • Nośnik: Digital
  • Cena: 107.99 zł
  • Nasza ocena

    6.5

  • Twoja ocena

    0 / 10

    Średnia: 0 / Głosów: 0

  • Cechy gry PEGI 7

    PEGI 7
    Gra dla młodszych dzieci

    Strach

    Strach
    Gra może przestraszyć młodsze dzieci.

Wymagania: Procesor Intel Core i5, 6 GB RAM, karta graficzna GTX 770, 2 GB HDD, Windows 7

Fabuła

Bohaterem dzieła studia Dynamic Pixels jest młody chłopak, jaki bawiąc się na ulicy, słyszy z naprzeciwka podejrzane dźwięki i zauważa dziwne zachowanie sąsiada. Ciekawość zwycięża i protagonista stara się zajrzeć przez okno i dowiedzieć więcej. Niestety widzi jedynie szczelnie zamknięte drzwi do piwnicy, a jego inwigilację zauważa obserwowany mężczyzna, który bez chwili zastanowienia rusza w pościg za młodzieńcem. Bohaterowi udaje się uciec, ale postanawia dowiedzieć się, co skrywa sąsiad. Fabuła została podzielona na trzy akty – w pierwszym chłopiec próbuje się dostać do piwnicy, w drugim uciec z posiadłości, a ostatni to walka z traumą z dzieciństwa. W trakcie przygody poznamy nie tylko sekrety antagonisty, ale również jego historię. Ukończenie gry może zamknąć się z różnym wynikiem – wszystko zależy od drogi, jaką obierzemy oraz wnikliwości podczas przeszukiwania mieszkania. Mi zajęło to około ośmiu godzin, ale miałam doświadczenie z ostatniej bety i dobrze znałam rozkład domu z trzeciego etapu. A jeśli chodzi o finalną część, to twórcy mocno mnie zaskoczyli, serwując zupełnie inne podejście do tematu (w końcu to tylko koszmarny sen). Muszę także przyznać, że Hello Neighbor niesamowicie mnie wciągnęło, kolejne próby przedostania się do piwnicy po prostu były formalnością.

Zabawa z piłką kończy się pod domem sąsiada.



Grywalność

Recenzowany tytuł to pierwszoosobowa, przygodowa gra akcji z elementami skradanki, więc naszym głównym zadaniem jest zwiedzanie mieszkania sąsiada, rozwiązywanie zagadek środowiskowych, szukanie możliwości przedostania się do kolejnych lokacji, by ostatecznie dotrzeć do nadrzędnego celu – w pierwszym i trzecim akcie jest to piwnica, a w drugim ucieczka z posiadłości. Oczywiście nie jest to łatwe, gdyż dom jest obszerny (w trakcie przygody zostaje przez antagonistę rozbudowany), część pomieszczeń jest zablokowana bądź zamknięta na kłódkę, dookoła zastawione są różnego rodzaju pułapki, a do tego wszystkiego poluje na nas rozwścieczony sąsiad, który uzbrojony jest w kamery i czujniki ruchu. Na początku jest zdecydowanie najłatwiej, ale każda kolejna porażka (schwytanie bohatera) utrudnia nam zadanie – dookoła pojawia się więcej pułapek (wiader nad drzwiami, wnyków w przejściu) i kamer, a często wybijane okna zostają zabite deskami. Jakby tego było mało wróg zawsze kręci się w naszym pobliżu, jest niezwykle szybki i potrafi skrócić sobie drogę poprzez wyskoczenie przez okno. Rozwiązywanie łamigłówek w takich warunkach proste nie jest (a zwłaszcza tych z mało sensownym rozwiązaniem), dlatego emocji w trakcie rozgrywki mamy całą masę.

Mrok jest naszym sprzymierzeńcem.



Jedyne czego mi zabrakło to elementy skradankowe – cichego przemieszczania się, wyglądania za róg, chowania się za meblami. W dziele studia Dynamic Pixels wszystko dzieje się szybko i w biegu, a bezszelestne przemykanie za plecami sąsiada jest zwyczajnie niemożliwe. AI oponenta również szwankuje – zdarzają się mu dziwne oraz nielogiczne zachowania, a jego aktywność jest wzmożona głównie w dolnej części domu. Chociaż w grze nie brakuje innych frustrujących błędów (o nich w następnym akapicie), a założenie było zupełnie inne, to zabawa jest emocjonująca i uzależniająca.

Sąsiadowi zdarza się zawiesić w jednym miejscu.



Oprawa audiowizualna

Fabuła i rozgrywka to zdecydowanie najsilniejsze elementy Hello Neighbor. Niestety warstwa techniczna już tak wysokiego poziomu nie trzyma – już na początku w oczy rzuca się dosyć kanciasta grafika, pełna uproszczeń, o charakterze kreskówkowym. Na takie niedociągnięcia można przymknąć oko, w końcu nie jest to najważniejsze, ale fizyka w tego typu produkcji jest raczej istotna, a w tym przypadku zdarzają się jej zgrzyty. Niekiedy dotknięcie krzesła czy innego mebla powoduje "ożywienie" przedmiotu i wywołanie niepotrzebnego hałasu, który z pewnością przyciągnie oponenta. Rozumiem, że może się ono przewrócić, ale zachowanie jakie możemy obserwować, powinno skutkować wezwaniem egzorcysty. Nie zabrakło też przenikania przez ścianę i tego typu mankamentów. Zdecydowanie najlepiej poradzono sobie z udźwiękowieniem – postacie są nieme, ale muzyka nadaje klimatu grozy i potrafi podnieść ciśnienie.

W trzecim akcie dom sąsiada jest mocno rozbudowany.



Podsumowanie

Z niecierpliwością czekałam na premierę dzieła studia Dynamic Pixels, jakie od pierwszych informacji przyciągnęło moją uwagę. Oczywiście miałam wątpliwości, czy autorzy udźwigną wyznaczone cele, w końcu w fazach testów skarżono się na problemy z AI przeciwnika i nie tylko. Teraz mogą śmiało powiedzieć, że choć z założenia produkcja powinna inaczej wyglądać, a niedociągnięć graficznych i technicznych się nie ustrzeżono, to warto było przeżyć tę wciągającą oraz emocjonującą przygodę. Zdaję sobie sprawę, iż Hello Neighbor ma mnóstwo dziwnych rozwiązań, które odrzucą niejednego gracza, ale ja bawiłam się świetnie pomimo licznych wad i chętnie przeżyłabym podobną historię, jednak może z bardziej logicznymi zagadkami, większą dozą skradania, mniej fruwającymi krzesłami i nieco ładniejszą grafiką.




Grę do recenzji udostępnił wydawca tinyBuild Games

  • Grafika: 6 / 10
  • Dźwięk: 7 / 10
  • Grywalność: 6 / 10
  • Żywotność: 7 / 10
  • Fabuła: 7 / 10
  • Czas gry: 8h

Najważniejsze cechy: +Fabuła +Rozgrywka +Muzyka –Zagadki –Fizyka –AI

Plusy

  • Wciągająca fabuła
  • Emocjonująca rozgrywka
  • Projekt lokacji
  • Klimatyczna muzyka
  • Długi czas gry

Minusy

  • Mało skradania
  • Dziwne zagadki
  • Przestarzała grafika
  • Problemy z fizyką i AI
Avatar użytkownika Nakata
Nakata mówi:

Hello Neighbor to niepozbawiona mankamentów, ale emocjonująca walka z sąsiadem o poznanie jego tajemnic.

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?