Platformy:

Jesteś na SwiatGry.pl» Recenzje» PC» Black Mirror

Informacje

  • Autor: Nakata
  • Dodano: 04 grudzień 2017 16:51
  • Czytano: 88 razy



Najnowsze recenzje

Najczęściej czytane recenzje

Recenzja gry Black Mirror (PC)

Okładka gry Black Mirror
  • Producent: KING Art Games
  • Wydawca: THQ Nordic / Nordic Games
  • Dystrybutor PL: brak danych
  • Gatunek: horror, logiczne, przygodowe
  • Premiera: 28 listopad 2017 r.
  • Premiera PL: 28 listopad 2017 r.
  • Tryb gry: single player
  • Język: angielski z polskimi napisami
  • Nośnik: Digital
  • Cena: 119.99 zł
  • Nasza ocena

    7.0

  • Twoja ocena

    0 / 10

    Średnia: 0 / Głosów: 0

  • Cechy gry PEGI 18

    PEGI 18
    Gra tylko dla dorosłych

    Przemoc

    Przemoc
    Gra zawiera elementy przemocy.

Wymagania: Procesor Intel Core 2 Quad Q9650 3 GHz / AMD Phenom II X4 940 3 GHz, 8 GB RAM, karta grafiki 2 GB GeForce GTX 660 / Radeon HD 7870 lub lepsza, 11 GB HDD, Windows 7/8/10 64-bit

Fabuła

Akcja dzieła studia KING Art Games przenosi nas do Szkocji w 1926 roku. Bohaterem jest David Gordon, jaki po latach spędzonych w Indiach, postanawia po raz pierwszy zawitać w rodzinnych stronach. Oczywiście nie dzieje się to bez przyczyny, protagonista podejmuje decyzje o powrocie po samobójczej śmierci ojca – Johna Gordona. Dziedzic, nękany przez koszmary, pragnie odkryć mroczne tajemnice rodu, które doprowadziły jego członków do szaleństwa. Już po przybyciu na miejsce można wyczuć niechętne nastawienie rodziny oraz służby do Davida, jaki pomimo przeciwności rozpoczyna prywatne śledztwo. Całość została podzielona na pięć rozdziałów, podczas których wraz z bohaterem poznamy nowe fakty na temat Gordonów, ich posiadłości oraz niesławnego Czarnego Lustra. Historia jest wciągająca i pełna emocjonujących zwrotów akcji. Ukończenie fabuły zajęło mi około siedmiu godzin, co jest dobrym wynikiem zważywszy na osiągnięcia obecnych przygodówek.

Nie wszyscy są zadowoleni z powrotu Davida.



Grywalność

Restart cyklu Black Mirror nie mógł obyć się bez zmian w rozgrywce – twórcy stworzyli produkcję przystosowaną do dzisiejszych standardów, chociaż wcale mnie to nie ucieszyło. Tym sposobem mamy do czynienia bardziej z interaktywną opowieścią, niż z pełnoprawną grą przygodową. Przez większość czasu zwiedzamy zamek Gordonów, rozmawiamy z nielicznymi postaciami niezależnymi, zbieramy potrzebne nam przedmioty, rozwiązujemy zagadki logiczne i obserwujemy filmowe przerywniki. Jeśli chodzi o dialogi, to tytuł ogranicza nas do kolejnego wypowiadania narzuconych kwestii – nie ma tutaj mowy o wyborze pomiędzy dwoma wariantami, które mogą mieć różny skutek. Przedmiotów w naszym ekwipunku również nie uświadczymy dużo, a dodatkowo zgromadzonych rzeczy nie można swobodnie łączyć, jeśli jest taka możliwość, to zostanie ona automatycznie odblokowana po zdobyciu drugiego elementu. Tego typu wyzwań nie ma zbyt dużo, zdarza się że musimy przy pomocy wytrycha otworzyć zamek, ale nie musimy wybierać przedmiotu – wystarczy go jedynie posiadać.

Zagadki zostały uproszczone.



Zdecydowanie więcej jest łamigłówek logicznych, przy których musimy wysilić nasze szare komórki. Wiążą się one nie tylko z układaniem porwanych cząstek papieru czy znalezieniem kodu do szafki, ale także z uważnym obserwowaniem i przeszukiwaniem otoczenia. Poziom trudności dzieła studia KING Art Games nie jest zbyt wysoki dla przygodówkowych wyjadaczy, ale dla osób mniej zaawansowanych jest w sam raz. Ciekawym zabiegiem jest możliwość obserwowania dawnych wydarzeń i szukaniu w nich istotnych dla historii elementów. Jak przystało na dzisiejsze produkcje z tego gatunku, nie zabrakło też sekwencji QTE, podczas których musimy szybko kliknąć myszką, nabić cały pasek bądź nakierować kursor wewnątrz okręgu. Jak dla mnie jest to zbyteczny element, ale coraz częściej gości on w grach przygodowych.

Elementy QTE także się pojawiły, ale po co?



Oprawa audiowizualna

Zmiany dotarły również do wyglądu Black Mirror, interfejsu oraz sterowania – całość została osadzona w trójwymiarze, protagonistą sterujemy przy pomocy klawiatury (ze wskazaniem na pada), a cała reszta została zautomatyzowana (nie musimy wybierać właściwego przedmiotu i przeciągać go na odpowiednie miejsce). O ile uproszczenia i poruszanie się bohaterem nie przypadły mi do gustu, to cała reszta zasługuje na pochwały – grafika jest bardzo ładna, lokacje są pełne szczegółów (niekoniecznie interaktywnych), gra światłem dopracowana, animacje postaci solidne, dubbing emocjonalny i profesjonalny, a muzyka oddaje nastrój tajemniczości i mroczności historii. Nie do przyjęcia są jednak częste ekrany wczytywania, z jakimi spotykamy się praktycznie przy każdej zmianie lokacji – w zamku pomieszczeń jest dużo, a odnalezienie właściwego skutkuje długą wędrówką przeplataną wczytywaniem.

Grafika jest przyjemna dla oka, a zwłaszcza gra światłem.



Podsumowanie

Reboot cyklu przynosi nie tylko drobne zmiany w historii, spore (w sensie pozytywnym) w wyglądzie, ale niestety również uproszczenia w elementach stricte przygodowych powodujące spadek poziomu trudności i pozbawienie tytuł jego kwintesencji. Dzieło studia KING Art Games jest przystosowane do dzisiejszych odbiorców i im z pewnością tytuł przypadnie do gustu. Osoby, które na tym gatunku zjadły zęby, mogą odczuć pewien niedosyt, jaki wystąpił u mnie po ujrzeniu napisów końcowych.

PS. Ocena 7 dotyczy fanów serii, pozostali mogą odjąć 0,5-1 oczka.




Grę do recenzji udostępnił serwis GOG

  • Grafika: 7 / 10
  • Dźwięk: 8 / 10
  • Grywalność: 6 / 10
  • Żywotność: 7 / 10
  • Fabuła: 7 / 10
  • Czas gry: 7h

Najważniejsze cechy: +Fabuła +Grafika +Muzyka +Dubbing –Prosta –Wczytywanie –Sterowanie

Plusy

  • Wciągająca fabuła
  • Intrygujące postacie
  • Świetna grafika
  • Profesjonalny dubbing
  • Klimatyczna muzyka
  • Szczegółowe lokacje
  • Solidna długość gry

Minusy

  • Mnóstwo uproszczeń
  • Na siłę dodane QTE
  • Częste wczytywanie
  • Zbyt łatwe zagadki
  • Mało precyzyjne sterowanie
Avatar użytkownika Nakata
Nakata mówi:

Black Mirror to ten sam dobry, mroczny i tajemniczy klimat, ale opakowany w ładniejszą oprawę oraz uproszczoną rozgrywkę – przygoda dla dzisiejszych graczy.

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?