Platformy:

Jesteś na SwiatGry.pl» Publicystyka» Wokół gier» Żywe Trupy Tom III i IV - Słuchowis...

Informacje

  • Autor: Louis
  • Dodano: 09 listopad 2013 19:44
  • Czytano: 1,716

Żywe Trupy Tom III i IV - Słuchowisko

Moda na The Walking Dead zdaje się nie słabnąć, a raczej przybierać na sile – również w Polsce, czego z pewnością dowodem jest wydanie drugiej części słuchowiska zrealizowanego przez studio Sound Tropez. Tym razem produkcję brałem za pewnik i czekałem niecierpliwie na dźwiękową adaptację dwóch kolejnych tomów komiksu. Dlatego też możliwość ponownego przekonania się na własne uszy, jak twórcy poradzili sobie z rozwinięciem historii Ricka i jego przyjaciół postanowiłem wykorzystać jak najszybciej. Byłem bardzo ciekawy, czy uda im się powtórzyć sukces pierwowzoru i kontynuacja będzie równie dobra, co pierwsza próba przeniesienia opowieści graficznej do świata dźwięków.

Bohaterowie Żywych Trupów po długiej wędrówce odnajdują opuszczone więzienie i postanawiają wprowadzić się do niego, by znaleźć schronienie przed nieustannie zagrażającymi im zombie. Teren zakładu karnego z wysokim ogrodzeniem i mocnymi murami wydaje się grupie ocalałych dobrą kryjówką przed nieumarłymi. Okazuje się jednak, że w ciemnych korytarzach kryje się znacznie gorsze zagrożenie niż krwiożercze, wolno stąpające przed siebie ludzkie zwłoki. Słuchowisko doskonale oddaje klaustrofobiczną, gęstą od wzajemnych podejrzeń i napięć pomiędzy postaciami atmosferę, przede wszystkim dzięki przekonującym kreacjom aktorskim. W głosach bohaterów słychać targające nimi emocje, to co przeszli i jakie zmiany w nich zachodzą. Dzięki zaangażowaniu aktorów, choć mogłem jedynie przysłuchiwać się ich wypowiedziom, bohaterowie sprawiają wrażenie żywych i rzeczywiście przejętych wydarzeniami, których są uczestnikami. Identycznie jak w przypadku poprzedniej części, i w tym przypadku narracja przebiega w zawrotnym tempie, a informacje dotyczące poszczególnych scen zostają uzupełnianie przez narratora. Dzięki temu nawet osoby nie mające wcześniej styczności z komiksem nie powinny mieć najmniejszych problemów ze śledzeniem akcji.

A dzieje się naprawdę sporo – pojawiają się nowi bohaterowie, nowe problemy i konflikty. Świat przedstawiony wydaje się jeszcze bardziej bezwzględny i okrutny, nie do zniesienia w swojej obecnej postaci. Nic więc dziwnego, że wpływa bezpośrednio na postawy i zachowanie wszystkich postaci. Warto zaznaczyć, że autorzy opatrzyli swoje dzieło ostrzeżeniem, iż treść w nim zawarta nadaje się wyłącznie dla pełnoletnich odbiorców – i nic dziwnego. Słuchowisko prezentuje naprawdę mocny materiał pełen przemocy, okrucieństwa, wulgaryzmów, seksu i dosadnych stwierdzeń. W moim odczuciu przez to adaptacja Żywych Trupów zyskała na wyrazie, bo szczerze mówiąc, kto by się patyczkował, gdyby cała znana nam dotąd cywilizacja poszła w diabły? Sound Tropez wiernie oddało obecne w historii stworzonej przez Kirkmana namiętności kierujące poczynaniami ludzi – mamy tu zdrady, morderstwa, intrygi, walkę o przetrwanie, ale też słabość i strach. A to wszystko doprawione wysokiej jakości efektami dźwiękowymi. Odgłosy walki z zombie, w tym rozcinanych i miażdżonych ciał, charczenie potworów, wystrzały broni, dźwięki wydawane przez przedmioty i otoczenie brzmią realistycznie, nadając opowieści jeszcze bardziej immersyjnego charakteru. Ponownie miałem wrażenie, że przeniosłem się do więzienia będącego miejscem akcji i razem z Rickiem oraz jego grupą stawiam czoła kolejnym wyzwaniom.

Efektom towarzyszy muzyka, czasem bardziej nastrojowa i spokojna, a momentami atonalna, dynamizująca przekaz, wzbudzająca niepokój. Są też piosenki, na które narzekałem przy okazji recenzowania pierwszej części słuchowiska, ale tym razem obyło się bez zgrzytania zębami (no może z jednym czy dwoma wyjątkami), ponieważ część utworów moim zdaniem wpisuje się w konwencję The Walking Dead (o czym pisałem już tutaj) i nie wybija tak bardzo z odczucia zanurzenia w świecie przedstawionym. Twórcy widocznie konsekwentnie obrali taką ścieżkę, zatem nie pozostaje mi nic innego jak się z tym pogodzić. Na szczęście minus ten jest tak mały, że właściwie nieznaczący. Właściwie jedynym, co mi się nie spodobało to fakt, iż adaptacja kolejnych dwunastu zeszytów Żywych Trupów kończy się równie szybko, co jej poprzedniczka, pozostawiając odbiorcę z potężnym niedosytem i ochotą ponownego zapoznania się z nagraniem, by jeszcze przez jakiś czas potowarzyszyć ocalałym i pozostać w rzeczywistości ożywionej przez Sound Tropez.

Kto powinien sięgnąć po Żywe Trupy Tom III i IV? Z pewnością każdy miłośnik systemu rozrywkowego The Walking Dead, a zwłaszcza ci, którzy zdążyli się już zapoznać z pierwszą częścią słuchowiska. Fani komiksu bądź serialu, a nawet gier ze „snujami” również nie powinni poczuć się zawiedzeni, gdyż produkcja ta stoi na naprawdę wysokim poziomie dzięki świetnej obsadzie i równie dobrej realizacji dźwiękowej. W końcu, moim zdaniem, każdy,kto jeszcze nie miał kontaktu z jakimkolwiek elementem machiny medialnej rozpędzonej przez Roberta Kirkmana – nagranie to jest naprawdę bardzo przyjemną formą poznawania historii świata spustoszonego przez plagę zombie, na którą można sobie pozwolić siedząc w wygodnym fotelu, jadąc pociągiem czy samochodem lub wykonując jakieś obowiązki – sprawdzi się zawsze – polecam!


OCENA: 9,5/10


Za przekazanie egzemplarza do recenzji dziękuję studiu Sound Tropez.

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?