Platformy:

Jesteś na SwiatGry.pl» Publicystyka» Gramy inaczej» Honeycombs

Informacje

  • Autor: Nakata
  • Dodano: 05 marzec 2019 18:10
  • Czytano: 594

Honeycombs

Ilość graczy: 1-8
Wiek graczy: 6+
Czas gry: 15 minut



Zasady gry

W dziele wydawnictwa Piatnik zadaniem graczy jest dopasowywanie do siebie sześciościennych klocków, zawierających różne obrazki (misia, ula, kwiatków itp.). Tytuł oferuje trzy warianty zabawy – w pierwszym kafelki dzielone są równo pomiędzy uczestników i każdy buduje swój plaster miodu, starając się jak najszybciej dopasować klocki. Osoba, która skończy jako pierwsza, zatrzymuje zabawę i następuje przeliczenie punktów. Kto zdobędzie ich najwięcej, może cieszyć się ze zwycięstwa. Druga wersja jest podobna, ale gracze tworzą jeden, wspólny plaster miodu. Każdy na starcie otrzymuje trzy płytki i w swojej turze dokłada jeden z nich. Tym sposobem zyskuje punkty, jakie należy zapisać. Zanim rozpocznie się tura kolejnego uczestnika, aktywny musi dolosować z worka jeden kafelek. Gdy wszystkie klocki zostaną dołożone, następuje przeliczenie punktów i wyłonienie triumfatora. Trzeci wariant przypomina trochę puzzle – płytki są wyłożone na stole, a gracze starają się jak najlepiej je dopasować do siebie (można zmieniać położenie wcześniej dołożonych kafli).

Zadaniem graczy jest dopasowywanie do siebie sześciościennych klocków, zawierających różne obrazki.



Rozgrywka

Reguły gry Honeycombs są proste i przypominają te znane z domina. Tutaj jednak musimy dopasowywać nie jeden obrazek, a od dwóch do nawet sześciu – jak więc można się domyślić, liczy się spostrzegawczość. Sprawę ułatwiają symbole pszczółek, czyli jokery, jakie mogą zastąpić każdy obrazek. Oprócz podstawowych kafelków, w grze występują również takie, dzięki którym zyskamy dwa razy więcej punktów (2X), ukradniemy turę przeciwnikowi (złodziej) czy zdobędziemy możliwość ponownego dołożenia klocka (strzałka). Warto też nadmienić, że tytuł umożliwia rozgrywkę pojedynczemu graczowi. Wachlarz wariantów zabawy sprawia, że produkcja szybko się nie znudzi – pewne jest także to, iż na jednej partii się nie skończy – od układania „miodowych” klocków naprawdę ciężko się oderwać. Szkoda, że twórcy nie pomyśleli o dołożeniu do elementów gry żetonów z punktami, jakie ułatwiłyby ich liczenie. Bez nich musimy pamiętać o zaopatrzeniu się w notes oraz długopis i zapisywaniu zdobytych w każdej turze punktów.

W grze występują kafelki, dzięki którym zyskamy dodatkowe możliwości.



Oprawa graficzna

Dzieło wydawnictwa Piatnik zostało zapakowane do materiałowego worka, przypominającego żółty ul. Wewnątrz znajdziemy 52 sześciokątne płytki oraz instrukcję. Tak, jak wyżej wspomniałam, produkcja nie posiada żetonów używanych do punktacji, dlatego przed rozpoczęciem zabawy należy zaopatrzyć się w kartkę i coś do pisania. Wyróżniającym elementem tytułu jest z pewnością charakterne opakowanie oraz estetyczne i niezwykle solidne wykonanie klocków – kafelki są trwałe i ciężkie – nie ma tutaj mowy o nieumyślnym przesunięciu plastra miodu, co zdarza się w przypadku tekturowych elementów.

Worek na żetony przypomina ul, a kafelki są ciężkie i solidne.



Podsumowanie

Honeycombs to przede wszystkim proste zasady bazujące na spostrzegawczości, spora regrywalność, wciągająca rozgrywka i świetne, solidne wykonanie. Produkcja sprawdza się również w przypadku pojedynczego gracza, a jej zakup nie obciąży domowego budżetu (cena około 50 złotych).




Ocena: 9/10


Grę do recenzji udostępniło wydawnictwo



Komentarze (0)

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?