Platformy:

Jesteś na SwiatGry.pl» Publicystyka» Gramy inaczej» Abetto

Informacje

  • Autor: Nakata
  • Dodano: 14 kwiecień 2015 19:28
  • Czytano: 1,428

Abetto

Ilość graczy - 2-4
Wiek graczy - 12+
Czas gry: 60-90 minut



Chcesz zostać prawdziwym włamywaczem, skakać po dachach, strzelać, pojedynkować się i zmierzyć z innymi złodziejami w walce o kosztowności i sławę? Jeśli tak, to wystarczy sięgnąć po produkcję polskiego wydawnictwa Admondo.

W grze planszowej Abetto do wyboru mamy 10 postaci - 5 kobiet i 5 mężczyzn. Nie są to typki spod ciemnej gwiazdy, a piękne damy i eleganccy dżentelmeni, jacy nocą włamują się do domów. Ta z osób, która zdobędzie największą ilość nagród, zyska miano najlepszego włamywacza.

Zawartość pudełka w całej okazałości.



Przygoda z dziełem wydawnictwa Admondo rozpoczyna się od przygotowania terenu do naszych zawodów, a właściwie odpowiednim ułożeniu 30 kart domów. Każda z nich jest dwustronna - na awersie widzimy zdjęcie z zewnątrz budynku (widok z loku ptaka), a rewers przedstawia wnętrze jednego z pokoi oraz nagrody, o jakie powalczymy. Teraz gracze dokładają po jednej karcie i w ten sposób tworzymy planszę. Jeszcze tylko wybór postaci i możemy zaczynać. Decyzja, na którego włamywacza się zdecydować, nie jest prosta. Pomijając różnorodny wygląd pań i panów, wszyscy charakteryzują się również innymi zasobami początkowymi. Wśród nich znajdują się kostki odpowiadające za kosztowności, waleczność i romans oraz gadżety. O te pierwsze będziemy rywalizować w dalszej fazie gry, a drugie są niezwykle pomocne podczas naszych nocnych eskapad.

Bohaterowie gry oraz ich cele - domy pełne skarbów.



Przedmioty te są różne, jedne pomogą nam, inne zaszkodzą wrogowi. Przykładowymi kartami gadżetów, jakimi możemy się posługiwać podczas rozgrywki są: klamot (anuluje użycie gadżetu przeciwnika), kawa (blokuje możliwość odpoczynku wroga), pistolet (pozwala strzelić bez utraty punktu akcji), linka z hakiem (pomaga wspinać się na budynki piętrowe), dzwonek (sprawia, że włamanie kosztuje więcej zmęczenia) i tym podobne. Jednocześnie w naszym posiadaniu może być jedynie 5 kart.

Gdy teren jest gotowy i postacie wybrane, możemy rozpocząć zabawę. W Abetto ruch gracza zależy wyłącznie od jego decyzji, ale musimy pamiętać, że nasze działania powodują zmęczenie, a w jednej turze możemy wykonać tylko trzy akcje. Do tej kategorii zalicza się: ruch (+1 do zmęczenia), włamanie (+2 do zmęczenia), strzał (+1 do zmęczenia) i odpoczynek (-4 do zmęczenia). Bardzo ważne jest pilnowanie odpowiedniego poziomu wyczerpania. Gdy jest ono wysokie, to uniemożliwia nam pewne działania (strzelanie, włamanie itp.).

Przykładowe karty postaci.



Może teraz opowiem o samym włamaniu. Jeśli zdecydujemy się okraść jeden z domów, wtedy przekręcamy kartę rewersem do góry. W prawym dolnym rogu widzimy nagrodę natychmiastową, czyli gadżet. Czasami jest to pojedynczy przedmiot, może zdarzyć się, iż zdobędziemy od razu dwa, a niekiedy uczestnik zabawy będzie musiał wybrać jeden z zaproponowanych dwóch. W lewym górnym narożniku znajdują się symbole trofeów (kosztowność, waleczność lub romans) i od nas zależy, o które chcemy powalczyć. Jak się to odbywa? W grze polskiego wydawnictwa Admondo tradycyjną kostkę zastąpiono ruletką. Wszelkie działania - strzał, walka o nagrody, pojedynek - zostają rozstrzygnięte przy jej użyciu. Aktywny gracz, przy pomocy jednego znacznika, obstawia kolor (czarny lub czerwony) i parzystość/nieparzystość, a pozostałe dwa służą do wytypowania dokładnej liczby. W tym czasie każdy z przeciwników ustawia swoje trzy znaczniki w tabeli numerów. Teraz wystarczy zakręcić ruletką i wrzucić kulkę. Pełen sukces oznacza powiększenie naszych zasobów o kolejne trofea, połowiczny daje nam nagrodę pocieszenia, a po porażce odchodzimy z niczym.

Ruletka oraz karty domów.



Podobnie jest w przypadku akcji "Strzał" i "Pojedynek", ale tutaj to wykonujący działanie uczestnicy decydują, o jakie łupy będą walczyć, a które postawią na szali losu. Niekiedy ryzyko się opłaci, a czasami trzeba będzie słono zapłacić. Dodatkowo w każdej rundzie obowiązuje bonus za wykonanie określonego zadania. Może to być podwójny odpoczynek, włamanie lub skok przez ulicę. Misje są zawsze takie same dla poszczególnych tur, dlatego warto je uwzględnić. Możemy wtedy wstrzymać się z jakimś działaniem, by w następnym etapie zostać za nie nagrodzonym.

Rozgrywka w Abetto kończy się po dwunastej rundzie, a zwycięża gracz mający najwięcej klocków w swojej najsłabszej kategorii. Dlatego warto równomiernie powiększać nasze zasoby, a nie skupiać się na jednym rodzaju.

Pole obstawiania i tabela zmęczenia.



Dużym atutem dzieła wydawnictwa Admondo jest konieczność myślenia strategicznego. Tutaj musimy zastanowić się nie tylko nad odpowiednim wyborem drogi i rodzajem akcji, ale także nad ich konsekwencjami (podejmowanym ryzyku, zmęczeniu). Złe wybory mogą przekreślić naszą szansę na zwycięstwo i nawet duże szczęście w obstawianiu może nam nie pomóc. Minusem jest jednak to, że czasami nawet najlepsza taktyka może zawieść, jeśli los nie będzie nam sprzyjał.

Gra Abetto zaskoczyła mnie przede wszystkim świetnym wykonaniem. Ruletka jest solidna i estetycznie wykonana, a każde obstawianie przynosi dreszczyk emocji. Pozostałe elementy są ładne, kolorowe i wysokiej jakości. Obrazki domów są szczegółowe i oddają nastrój nocy, a dodatkowo przy każdej partii ich rozmieszczenie jest zupełnie inne. Niestety planszówka, a właściwie jej instrukcja, nie ustrzegła się błędów. Dotyczą one niejasności w przypadku kilku z zasad, a także ilości rozgrywanych rund. Nie wszystkim także odpowiadać może spory nacisk na losowość, chociaż dzięki temu zyskujemy więcej emocji, a po porażce chcemy się szybko zrewanżować naszych oponentom. Uwaga, może wciągnąć na długo!


Ocena: 9/10


Grę do recenzji udostępniło wydawnictwo

Komentarze (1)

  • Avatar użytkownika Karfein
    #1 | Karfein mówi:14 kwiecień 2015

    Po 100% Orange Juice nie jestem do końca przekonany do dużej losowości, ale z ludźmi to co innego niż z AI Smile